{"id":284,"date":"2022-06-24T08:22:31","date_gmt":"2022-06-24T06:22:31","guid":{"rendered":"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/?page_id=284"},"modified":"2022-07-25T08:48:36","modified_gmt":"2022-07-25T06:48:36","slug":"historia-osp-swarzedz","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/?page_id=284","title":{"rendered":"Historia OSP Swarz\u0119dz"},"content":{"rendered":"\t\t<div data-elementor-type=\"wp-page\" data-elementor-id=\"284\" class=\"elementor elementor-284\">\n\t\t\t\t\t\t<section class=\"elementor-section elementor-top-section elementor-element elementor-element-4510abac elementor-section-boxed elementor-section-height-default elementor-section-height-default tp-parallax-no\" data-id=\"4510abac\" data-element_type=\"section\" data-e-type=\"section\" data-settings=\"{&quot;tp_sticky_sec_effect_enable&quot;:false}\">\n\t\t\t\t\t\t<div class=\"elementor-container elementor-column-gap-default\">\n\t\t\t\t\t<div data-aos=\"\" class=\"elementor-column elementor-col-100 elementor-top-column elementor-element elementor-element-4f155249\" data-id=\"4f155249\" data-element_type=\"column\" data-e-type=\"column\" data-settings=\"{&quot;tp_sticky_col_effect_enable&quot;:false}\">\n\t\t\t<div class=\"elementor-widget-wrap elementor-element-populated\">\n\t\t\t\t\t\t<div class=\"elementor-element elementor-element-7e878bad elementor-widget elementor-widget-text-editor\" data-id=\"7e878bad\" data-element_type=\"widget\" data-e-type=\"widget\" data-widget_type=\"text-editor.default\">\n\t\t\t\t<div class=\"elementor-widget-container\">\n\t\t\t\t\t\t\t\t\t\n<p><strong>Autorstwa: <\/strong>W\u0142odzimierza Buczy\u0144skiego<\/p>\n\n<p><strong>Wst\u0119p<\/strong><\/p>\n\n<p><strong>S\u0142owa stra\u017c po\u017carna przywodzi jednoznaczne skojarzenie z po\u017carem &#8211; <\/strong>niekontrolowanym rozprzestrzenianiem si\u0119 ognia, kt\u00f3re stwarza zagro\u017cenie dla ludzi i obiekt\u00f3w nim obj\u0119tych. Ognia b\u0119d\u0105cego p<strong>odstaw\u0105 ludzkiej cywilizacji, a\u00a0jednocze\u015bnie budz\u0105cego groz\u0119, nieokie\u0142znanego sprawc\u0119 zniszczenia jej wytwor\u00f3w w czasie pokoju i wojny. Ujarzmianie tego przera\u017caj\u0105cego \u017cywio\u0142u by\u0142o jednym z\u00a0najwa\u017cniejszych dzia\u0142a\u0144 w\u00a0rozwoju ludzkiej kultury. St\u0105d walka z tym \u017cywio\u0142em ma niezmiernie d\u0142ug\u0105 histori\u0119.<\/strong><\/p>\n\n<p><strong>Na ziemiach polskich ju\u017c w <\/strong>1347 r. w Krakowie ukaza\u0142y si\u0119 pierwsze przepisy przeciwpo\u017carowe nazywane porz\u0105dkami\u00a0ogniowymi. Z roku 1462 pochodz\u0105 wydane w Poznaniu przepisy ustalaj\u0105ce, \u017ce do\u00a0po\u017caru\u00a0obowi\u0105zani\u00a0s\u0105\u00a0zg\u0142asza\u0107\u00a0si\u0119\u00a0wszyscy\u00a0obywatele. W dokumencie lokacyjnym Grzyma\u0142owa (Swarz\u0119dza) z 1638 r. Zygmunt Grudzi\u0144ski zapisa\u0142: (&#8230;) <em>do wybudowania ratusza wyda\u0107 drzewo, bosaki, drabiny do po\u017caru <\/em>(&#8230;). <em>o ile co nie daj Bo\u017ce miasto od ognia mia\u0142o by\u0107 nawiedzone lub przez po\u017car ucierpia\u0142o lub ktokolwiek przez po\u017car by ucierpia\u0142 i pozosta\u0142 w biedzie, to chcemy by\u0107 pomocni do odbudowania daj\u0105c nasze drzewo. <\/em>Pocz\u0105tk\u00f3w\u00a0wsp\u00f3\u0142czesnego\u00a0po\u017carnictwa w Wielkopolsce\u00a0mo\u017cna\u00a0szuka\u0107 w czasach zaboru pruskiego: ustawa o zarz\u0105dzie policyjnym z 1850 r. zawiera\u0142a przepisy przeciwpo\u017carowe natomiast w 1883 r. zosta\u0142a wydana ustawa o og\u00f3lnym zarz\u0105dzie kraju z przepisami\u00a0przeciwpo\u017carowymi. \u00a0Od\u00a01846\u00a0r.\u00a0nakazem\u00a0administracyjnym\u00a0powo\u0142ywane\u00a0by\u0142y\u00a0obowi\u0105zkowe\u00a0stra\u017ce\u00a0po\u017carne.\u00a0Rok\u00a0wcze\u015bniej\u00a0za\u0142o\u017cono\u00a0pierwsz\u0105\u00a0ochotnicz\u0105\u00a0stra\u017c\u00a0po\u017carn\u0105\u00a0zaboru\u00a0pruskiego\u00a0\u00a0Ochotnicze\u00a0Towarzystwo\u00a0Ratunkowe\u00a0w\u00a0Poznaniu. W ma\u0142ych miasteczkach a tak\u017ce wi\u0119kszych wsiach dzia\u0142a\u0142y ochotnicze b\u0105d\u017a przymusowe stra\u017ce po\u017carne. W ramach obowi\u0105zku walki z ogniem gminy zobowi\u0105zane by\u0142y do utrzymywania sikawek i innego rodzaju sprz\u0119tu. W \u201eDzieje Swarz\u0119dza\u201d zapisano, \u017ce w ratuszu na pocz\u0105tku XX w. przechowywano tak\u017ce sprz\u0119t przeciwpo\u017carowy W 1914 r. na ziemiach tego zaboru dzia\u0142a\u0142y dwie stra\u017ce zawodowe, 112 stra\u017cy ochotniczych i 23 obowi\u0105zkowe zorganizowane w trzy zwi\u0105zki stra\u017cackie. Swarz\u0119dzka stra\u017c by\u0142a jedn\u0105 z tych 112 ochotniczych.<\/p>\n<hr class=\"wp-block-separator has-alpha-channel-opacity\" \/>\n<p><strong>Powstanie Ochotniczej Stra\u017cy Po\u017carnej w Swarz\u0119dzu i jej dzia\u0142alno\u015b\u0107 w latach zabor\u00f3w<\/strong><\/p>\n\n<p>Ochotnicza Stra\u017c Po\u017carna zosta\u0142a powo\u0142ana pierwszego lipca 1907 roku. Jej powstanie wynika\u0142o raczej z potrzeb i nakaz\u00f3w prawa ni\u017c by\u0142o spowodowane niszczycielskim po\u017carem, kt\u00f3ry sprawi\u0142, \u017ce pastw\u0105 p\u0142omieni pad\u0142y nie tylko warsztaty pracy i maj\u0105tek ruchomy ale i domy mieszkalne doprowadzaj\u0105c do ruiny materialnej spo\u0142eczno\u015b\u0107 miasta. Rozpoczyna\u0142a dzia\u0142alno\u015b\u0107 w mie\u015bcie licz\u0105cym oko\u0142o 3 300 mieszka\u0144c\u00f3w i maj\u0105cym 107 ha powierzchni. Zamieszka\u0142ym w oko\u0142o 60% przez ludno\u015b\u0107 polsk\u0105, nieco ponad 1\/3 niemieck\u0105 i w nieca\u0142ych 5% \u017cydowsk\u0105. W chwili jej powstawania powszechn\u0105 praktyk\u0105 w\u0142adz pruskich by\u0142o utrudnianie dzia\u0142alno\u015bci organizacjom spo\u0142ecznym, w kt\u00f3rych dzia\u0142ali Polacy. W\u0142adze oraz miejscowa ludno\u015b\u0107 niemiecka stara\u0142y si\u0119 nie dopuszcza\u0107 Polak\u00f3w do pe\u0142nienia r\u00f3\u017cnych funkcji w stra\u017cach, a nawet utrudnia\u0142y im wst\u0119powanie do stra\u017cy. Potwierdzaj\u0105 to, r\u00f3\u017cni\u0105ce si\u0119 w szczeg\u00f3\u0142ach dwa wcze\u015bniejsze niestety anonimowe opracowania historii swarz\u0119dzkiej stra\u017cy. Pierwsze z nich powsta\u0142o zapewne w zwi\u0105zku z jubileuszem 30 &#8211; lecia a drugie w ko\u0144cu lat 50 \u2013 tych XX wieku. <em>Ochotnicza Stra\u017c Po\u017carna w Swarz\u0119dzu z\u0142o\u017cona zosta\u0142a dnia 1 lipca 1907 roku \u2013 bli\u017cszych danych dotycz\u0105cych za\u0142o\u017cenia nie ma opr\u00f3cz kilku notatek i listy cz\u0142onk\u00f3w.<\/em> <em>Wed\u0142ug tej listy \u00f3wczesna stra\u017c po\u017carna liczy\u0142a 46 cz\u0142onk\u00f3w, w tym tylko dw\u00f3ch Polak\u00f3w: Stanis\u0142aw Ja\u017cd\u017cewski i Jan \u0141akomy. Reszta to Niemcy i \u017bydzi. <\/em>Kiedy w 1931 r. zajmowano si\u0119 spraw\u0105 obchod\u00f3w 25 &#8211; lecia istnienia w protok\u00f3\u0142ach z posiedze\u0144 Zarz\u0105du znalaz\u0142y nast\u0119puj\u0105ce zapisy: <em>Protokularz z roku 1907 znajduje si\u0119 u dh Zaprowskiego, r\u00f3wnocze\u015bnie nale\u017cy zbada\u0107 istnienie stra\u017cy w tut. Magistracie tak samo zaprosi\u0107 obywateli tut. Miasta kt\u00f3rzy wst\u0105pili przy za\u0142o\u017ceniu stra\u017cy <\/em>(15.10.1931 r<em>.<\/em>), w 1932 r. <em>Druh Zaporowski Ed. domaga si\u0119 odnalezienia akt istnienia Stra\u017cy Po\u017carnej, poniewa\u017c akta znajdowa\u0142y si\u0119 w niemieckich r\u0119kach i s\u0105 nie do odnalezienia: wobec tego p. burmistrz tut. miasta daje pe\u0142nomocnictwo do wgl\u0105du w akta Magistratu p. Druh. Zaporowskiemu i Zandeckiemu celem odnalezienia tych\u017ce.<\/em> Niestety dzi\u015b nic nie wiadomo na temat tych dokument\u00f3w. <em>Jednak stra\u017c ta nie by\u0142a bardzo \u017cywotn\u0105 gdy\u017c dnia 6 wrze\u015bnia 1913 r. na zarz\u0105dzenie magistratu odby\u0142o si\u0119 zebranie celem zorganizowania i pobudzenia do \u017cycia Ochotniczej Stra\u017cy Po\u017carnej. Cz\u0142onk\u00f3w liczy\u0142a razem 40. Od 06.09.1913 r. do 09.08.1917 r. odby\u0142o si\u0119 tylko sze\u015b\u0107 zebra\u0144, a w czasie wojny \u015bwiatowej, gdzie wszyscy panowie zdolni do broni walczyli na naszych frontach, prawie ca\u0142kiem przesta\u0142a istnie\u0107.<\/em> Zapis E. Zaporowskiego z protok\u00f3\u0142ach z lat mi\u0119dzywojennych podaje liczb\u0119 32 cz\u0142onk\u00f3w, kt\u00f3rymi kierowa\u0142 naczelnik burmistrz Sperling. Pod jego komend\u0105 stra\u017cacy do\u015b\u0107 cz\u0119sto przeprowadzali \u0107wiczenia, dwukrotnie uczestniczyli w kursach przeprowadzanych w Bydgoszczy. Jest on zbie\u017cny z zapisem nast\u0119pnego opracowania; <em>Stra\u017c po\u017carn\u0105 w Swarz\u0119dzu powo\u0142ano w lipcu 1907 r. Nale\u017ca\u0142y do niej 32 osoby, w tej liczbie zaledwie kilku Polak\u00f3w<\/em>.<\/p>\n\n<p>Prawdopodobnie w pocz\u0105tkowym okresie istnienia stra\u017c nie mia\u0142a sta\u0142ej b\u0105d\u017a wydzielonej siedziby. Potwierdza to zapis; <em>W 1913 r. podj\u0119to starania o wybudowanie remizy stra\u017cackiej z wie\u017c\u0105 obserwacyjn\u0105<\/em> w \u201eDzieje Swarz\u0119dza\u201d. Edmund Zaporowski w swoim dzienniku pisanym w styczniu 1945 r.<em> Aby chocia\u017c w cz\u0119\u015bci zaznajomi\u0107 przysz\u0142ych stra\u017cak\u00f3w z dzia\u0142alno\u015bci\u0105 stra\u017cy od wybuchu II wojny \u015bwiatowej. <\/em>napisa\u0142 o zagini\u0119ciu w 1939 r. wszystkich akt i sztandaru znajduj\u0105cych si\u0119 w ratuszu. Nie s\u0105 znane \u017cadne dane odno\u015bnie akcji ga\u015bniczych w pierwszym, w czasach zabor\u00f3w, okresie istnienia swarz\u0119dzkiej stra\u017cy. Powsta\u0142a ona w czasie kiedy to w miejsce budynk\u00f3w drewnianych zacz\u0119to coraz powszechniej wznosi\u0107 obiekty z ceg\u0142y, zwykle nie wy\u017csze ni\u017c 1 \u2013 2 pi\u0119trowe. Jednak w mie\u015bcie i pobliskich wsiach nie brakowa\u0142o zabudowa\u0144 wy\u0142\u0105cznie z drewna cz\u0119sto krytych s\u0142om\u0105. Trzy lata p\u00f3\u017aniej, w 1910 r. w Swarz\u0119dzu by\u0142o 328 budynk\u00f3w mieszkalnych i 868 gospodarczych. Potrzebn\u0105 do gaszenia po\u017car\u00f3w wod\u0119 stra\u017cacy czerpali g\u0142\u00f3wnie ze studni. W 1911 r. by\u0142o 6 studni publicznych i 126 prywatnych, oraz z wodoci\u0105gu uruchomionego w 1907 r. w nast\u0119pnych latach rozbudowywanego (jeszcze w 1952 r. tylko 670 m sieci wodoci\u0105gowej). Prawdopodobnie korzystali ze sprz\u0119tu, o kt\u00f3rym w odniesieniu do okresu bezpo\u015brednio po I wojnie \u015bwiatowej w jednym z przywo\u0142anych opracowa\u0144 napisano, 1920 r. (&#8230;)<em> sprz\u0119tu, opr\u00f3cz paru starych w\u0119\u017cy t\u0142ocznych, 2 drabin hakowych, 1 francuskiej, 1 starej sikawki z roku 1878 oraz 2 zwijade\u0142 na ko\u0142ach, 2 stojak\u00f3w hydrantowych, nie by\u0142o. Umundurowanie bojowe sk\u0142ada\u0142o si\u0119 z 19 bluz brezentowych, 19 he\u0142m\u00f3w sk\u00f3rzanych, 4 pas\u00f3w bojowych oraz 3 topork\u00f3w.<\/em> By\u0107 mo\u017ce dane te po\u015brednio okre\u015blaj\u0105 te\u017c liczebno\u015b\u0107 stra\u017cy u progu niepodleg\u0142o\u015bci.<\/p>\n\n<p>Od pocz\u0105tku istnienia stra\u017cy jej cz\u0142onkowie niew\u0105tpliwie musieli intensywnie uczy\u0107 si\u0119 nowych technik walki z ogniem. Jeszcze kilkana\u015bcie lat wcze\u015bniej wystarcza\u0142a umiej\u0119tno\u015b\u0107 gaszenia paliw sta\u0142ych, g\u0142\u00f3wnie drewna. Lampy naftowe zwykle inicjowa\u0142y po\u017cary, nie by\u0142o wielkich zapas\u00f3w tego paliwa. U zarania stra\u017cy zjawi\u0142y si\u0119 nowe wyzwania. W mie\u015bcie pojawi\u0142y si\u0119 liczne, pierwsza ju\u017c w 1890 r., maszyny parowe, parowa stolarnia Fietza w 1904 r. zatrudnia\u0142a 19 os\u00f3b. Do 1914 r. do miejskiej sieci gazowej zosta\u0142o pod\u0142\u0105czonych 118 budynk\u00f3w i 80 latarni ulicznych, kt\u00f3re zast\u0105pi\u0142y lampy naftowe. Ju\u017c w latach 1909 \u2013 1910 elektrownia Roberta Liefke dostarcza\u0142a pr\u0105d do niekt\u00f3rych warsztat\u00f3w rzemie\u015blniczych i latarni na cz\u0119\u015bci ulic. Nieumiej\u0119tne gaszenie takich obiekt\u00f3w mog\u0142o prowadzi\u0107 do gro\u017anego w skutkach wybuchu, rozprzestrzeniania si\u0119 ognia wreszcie zatrucia czy pora\u017cenia stra\u017cak\u00f3w.<\/p>\n\n<p>W sytuacji niemieckiej dominacji do ko\u0144ca I wojny \u015bwiatowej trudno stwierdzi\u0107 czy i na ile stra\u017c swarz\u0119dzka, jak wiele ochotniczych stra\u017cy po\u017carnych powstaj\u0105cych i rozwijaj\u0105cych si\u0119 w okresie zabor\u00f3w spe\u0142nia\u0142a wielorakie funkcje w \u017cyciu spo\u0142ecze\u0144stwa, wykraczaj\u0105ce daleko poza cele, do kt\u00f3rych pe\u0142nienia by\u0142a powo\u0142ana. Bez wzgl\u0119du na to nale\u017ca\u0142a do najstarszych, a zarazem do najbardziej zas\u0142u\u017conych dla spo\u0142ecze\u0144stwa organizacji. Stra\u017cacy bez wzgl\u0119du na narodowo\u015b\u0107 swoj\u0105 czy osoby dotkni\u0119tej tym strasznym \u017cywio\u0142em, przyst\u0119powali do walki z nim. W ko\u0144cowej fazie I wojny \u015bwiatowej wielu Polak\u00f3w uczestniczy\u0142o w walce o niepodleg\u0142o\u015b\u0107. Dzia\u0142alno\u015b\u0107 wychowawcza, kultywowanie tradycji i rozbudzanie ducha narodowego, wreszcie niejednokrotnie ukryty wojskowy charakter stra\u017cy ogniowych spowodowa\u0142y, \u017ce stra\u017cacy z zaboru pruskiego masowo wzi\u0119li udzia\u0142 w Powstaniu Wielkopolskim. W\u015br\u00f3d powsta\u0144c\u00f3w ze Swarz\u0119dza byli tacy, kt\u00f3rzy ju\u017c byli stra\u017cakami b\u0105d\u017a zostali nimi w wolnej Polsce i dobrze zas\u0142u\u017cyli si\u0119 swarz\u0119dzkiej stra\u017cy w okresie mi\u0119dzywojennym. Dowodem tego s\u0105 zapisy z posiedze\u0144 Zarz\u0105du (20.11.1928 r.); <em>Zaporowski E. przedstawia zarz\u0105dowi by zrobiono wniosek o odznaczenie za d\u0142ugoletni\u0105, nieskaziteln\u0105 s\u0142u\u017cb\u0119 stra\u017cack\u0105 dla zast. nacz. dha Kwa\u015bniewskiego, kt\u00f3ry przez czas od r. 1913 jest cz\u0142onkiem czynnym i pe\u0142ni sw\u0105 s\u0142u\u017cb\u0119 nienagannie<\/em>. Sam Edmund Zaporowski ju\u017c w grudniu 1918 roku bra\u0142 czynny udzia\u0142 w Powstaniu Wielkopolskim. Opr\u00f3cz relacji rodzinnych dowodem na to jest artyku\u0142 jaki ukaza\u0142 si\u0119 w G\u0142osie Swarz\u0119dza, w styczniu 1935 roku. <em>Uchwala si\u0119 zas\u0142u\u017conego obywatela i cz\u0142onka popieraj\u0105cego Tadeusza Staniewskiego w dow\u00f3d uznania zas\u0142ug, wy\u017cej wymienionego, w czasie powstania Wielkop. i w Radzie Ludowej mianowa\u0107 cz\u0142onkiem honorowym <\/em>(25.01.1929 r.)<em>.<\/em><\/p>\n<hr class=\"wp-block-separator has-alpha-channel-opacity\" \/>\n<p><strong>Lata mi\u0119dzywojenne<\/strong><\/p>\n\n<p>Po I wojnie \u015bwiatowej wznowienie dzia\u0142alno\u015bci stra\u017cackiej w masowej i ewidentnie zorganizowanej formie nast\u0105pi\u0142o dopiero w 1920 r. (&#8230;) <em>z pocz\u0105tkiem roku 1920, gdy wi\u0119ksza cz\u0119\u015b\u0107 m\u0119\u017cczyzn z wojska powr\u00f3ci\u0142a, pomy\u015bla\u0142o kilku tutejszych obywateli na czele z druhem Maksymilianem Brodowskim, obecnym naczelnikiem honorowym, w zorganizowaniu na nowo Ochotniczej Stra\u017cy Po\u017carnej.<\/em> Jednak trwaj\u0105ca wtedy wojna polsko &#8211; bolszewicka niew\u0105tpliwie przyhamowa\u0142a dzia\u0142alno\u015b\u0107 stra\u017cack\u0105 w sferze organizacyjnej. Po ofensywie wojsk polskich na Ukrainie i zdobyciu Kijowa, nast\u0119puje prze\u0142amanie polskiego frontu, a kiedy w sierpniu Rosjanie s\u0105 pod Warszaw\u0105, wtedy wielu stra\u017cak\u00f3w ponownie zak\u0142ada mundur. Dopiero po <a href=\"http:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Bitwa_warszawska_1920\">Bitwie Warszawsk<\/a>iej &#8211; <a href=\"http:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Cud_nad_Wis%C5%82%C4%85\">Cud nad Wis\u0142\u0105<\/a> i podpisaniu <a href=\"http:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/18_marca\">18 marca<\/a> <a href=\"http:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/1921\">1921<\/a> r. <a href=\"http:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Traktat_ryski_%281921%29\">traktatu pokojowego w Rydze<\/a>, mo\u017cna by\u0142o w miar\u0119 spokojnie zaj\u0105\u0107 si\u0119 t\u0105 dzia\u0142alno\u015bci\u0105. Jednak zanim dosz\u0142o do opisanych wydarze\u0144 stra\u017cacy wznowili dzia\u0142alno\u015b\u0107.<em> Zebranie organizacyjne odby\u0142o si\u0119 dnia 29 kwietnia 1920 r. pod przewodnictwem Romana Frankowskiego. Na zebraniu tym zapisa\u0142o si\u0119 22<\/em> a wed\u0142ug zapisu E. Zaporowskiego 26 <em>cz\u0142onk\u00f3w czynnych.<\/em> Zosta\u0142y powo\u0142ane w\u0142adze ju\u017c polskiej stra\u017cy po\u017carnej w Swarz\u0119dzu. <em>Zarz\u0105d tworzyli: M. Brodowski, J. Ostrowski, R. Frankowski, W. Napieralski, Pfeifer, L. Pacy\u0144ski, A. Napieralski, J. Caba\u0144ski. Pierwsze prace organizacyjne dla \u00f3wczesnego zarz\u0105du by\u0142y bardzo trudne.<\/em> Stra\u017cacy musieli mie\u0107 sprz\u0119t, tego by\u0142o ma\u0142o, w dodatku cz\u0119sto nie nadawa\u0142 si\u0119 do u\u017cytku.<em> Najwa\u017cniejsz\u0105 trosk\u0105 by\u0142o sprz\u0119t ten doprowadzi\u0107 do stanu u\u017cywalno\u015bci, naprawiono resztk\u0119 w\u0119\u017cy i wyporz\u0105dzono sikawk\u0119.<\/em> Mimo trudno\u015bci wkr\u00f3tce po reaktywowaniu stra\u017c wykaza\u0142a swoj\u0105 przydatno\u015b\u0107. <em>Ju\u017c dwa tygodnie p\u00f3\u017aniej, przy po\u017carze warsztatu stolarskiego przy ul. Pozna\u0144skiej 15, stra\u017c zda\u0142a sw\u00f3j egzamin.<\/em> Wi\u0119kszo\u015b\u0107 czynnie dzia\u0142aj\u0105cych stra\u017cak\u00f3w by\u0142a \u015bwiadoma tego, \u017ce jest ich za ma\u0142o dla skutecznego dzia\u0142ania a przede wszystkim profilaktyki przeciwpo\u017carowej gdzie niezb\u0119dne jest wsp\u00f3\u0142dzia\u0142anie ze spo\u0142ecze\u0144stwem.<em> W tym okresie najbardziej piln\u0105 okaza\u0142a si\u0119 potrzeba zainteresowania, a przede wszystkim zaznajomienia ludno\u015bci z rol\u0105 i znaczeniem takiej organizacji jak powo\u0142ana stra\u017c, lecz sprawa ta mimo odbywanych zebra\u0144, wieczor\u00f3w o\u015bwiatowych, \u0107wicze\u0144 pokazowych oraz szeregu imprez rozwija\u0142a si\u0119 niezwykle opornie i s\u0142abo w\u015br\u00f3d ludno\u015bci miasta i okolicy. Nadto niekt\u00f3rzy cz\u0142onkowie stra\u017cy uchylali si\u0119 od powierzonych im powinno\u015bci oraz obowi\u0105zk\u00f3w stra\u017cackich. <\/em>St\u0105d z lat 1920 \u2013 1924 pochodz\u0105 informacje o dzia\u0142aniach zmierzaj\u0105cych do powo\u0142ania obowi\u0105zkowej stra\u017cy po\u017carnej.<em> Robiono zatem wnioski o utworzenie obowi\u0105zkowej stra\u017cy po\u017carnej, lecz i to nie wiele pomog\u0142o gdy\u017c ka\u017cdy uchyla\u0142 si\u0119 od tego na wszelkie sposoby <\/em>(1920 r<em>.<\/em>). <em>\u00d3wczesny Zarz\u0105d ponownie czyni starania o utworzenie obowi\u0105zkowej stra\u017cy lecz bezskutecznie <\/em>(1924 r.).<em> Pomimo wszystko zarz\u0105d si\u0119 nie zra\u017ca\u0142. By naby\u0107 troch\u0119 wiadomo\u015bci fachowych wyszukiwano rozmaite podr\u0119czniki niemieckie, kt\u00f3re t\u0142umaczy\u0142 na polski i przepisywa\u0142 druh Zaporowski. <\/em>Musimy pami\u0119ta\u0107, \u017ce polskich podr\u0119cznik\u00f3w nie by\u0142o, do ko\u0144ca I wojny w stra\u017cy obowi\u0105zywa\u0142 j\u0119zyk niemiecki a w dodatku przedwojennymi stra\u017cakami, byli g\u0142\u00f3wnie Niemcy. Teraz ich miejsce zaj\u0119li Polacy d\u0105\u017c\u0105cy do podnoszenia swoich umiej\u0119tno\u015bci. Na ich barkach spoczywa\u0142 dobrowolnie przyj\u0119ty obowi\u0105zek walki z \u017cywio\u0142em ognia. Po odzyskania niepodleg\u0142o\u015bci swarz\u0119dzcy stra\u017cacy nale\u017celi do Wielkopolskiego Zwi\u0105zku Stra\u017cy Po\u017carnych. Zjazd Stra\u017cactwa Polskiego odbyty 8 i 9 wrze\u015bnia 1921 r. w Warszawie, przy udziale 3707 delegat\u00f3w z 742 stra\u017cy, mia\u0142 na celu \u201ezjednoczenie organizacyjne stra\u017cactwa w imi\u0119 wielkiej idei nierozerwalno\u015bci wskrzeszonej ojczyzny oraz zespolenie wszystkich si\u0142 duchowych i fizycznych narodu w dobie jej budowy&#8221;. Uczestniczyli oni w tych dzia\u0142aniach organizacyjnych; <em>Wysy\u0142ano delegat\u00f3w na rozmaite zjazdy delegatur Zwi\u0105zku czy okr\u0119gu, wys\u0142ano delegacj\u0119 na zjazd do Warszawy oraz urz\u0105dzano na zebraniach odczyty i wyk\u0142ady.<\/em> Utworzony zosta\u0142 G\u0142\u00f3wny Zwi\u0105zek Stra\u017cy Po\u017carnych Rzeczypospolitej Polskiej, kt\u00f3ry wprowadzi\u0142 jednolit\u0105 struktur\u0119 organizacyjn\u0105 i przyst\u0105pi\u0142 do rozbudowy sieci stra\u017cy. Opr\u00f3cz gaszenia po\u017car\u00f3w podejmowano r\u00f3\u017cnorodne dzia\u0142ania zmierzaj\u0105ce do zapobiegania im. Przy Zarz\u0105dzie G\u0142\u00f3wnym Zwi\u0105zku powo\u0142ano komisj\u0119 techniczn\u0105, kt\u00f3ra podj\u0119\u0142a trud sta\u0142ego podwy\u017cszania sprawno\u015bci bojowej stra\u017cy i ujednolicania sprz\u0119tu bojowego. Stra\u017ce po\u017carne by\u0142y bowiem wyposa\u017cone w sprz\u0119t r\u00f3\u017cnej produkcji, cz\u0119sto stary i wyeksploatowany. W ramach podwy\u017cszania sprawno\u015bci bojowej w 1923 r.; <em>\u0106wiczenia odbywaj\u0105 si\u0119 regularnie co 14 dni. W 1925 roku praca stra\u017cy zn\u00f3w post\u0105pi\u0142a naprz\u00f3d. Zast\u0119pc\u0119 naczelnika \u2013 druha Kwa\u015bniewskiego wys\u0142ano na 14-dniowy kurs do Gniezna a kilku druh\u00f3w ucz\u0119szcza\u0142o na dorywczy kurs w G\u0142\u00f3wnej. Wys\u0142ano tak\u017ce druh\u00f3w Kwa\u015bniewskiego i P\u0119czy\u0144skiego na Wszechpolski Zjazd do Lwowa.<\/em> W 1926 r.;<em> Odby\u0142 si\u0119 te\u017c 8-dniowy kurs dla naczelnik\u00f3w stra\u017cy, w kt\u00f3rym bra\u0142o udzia\u0142 27 kursant\u00f3w okolicznych stra\u017cy, a z OSP Swarz\u0119dz Edmund Zaporowski<\/em>. Jednak najwa\u017cniejsze jest to co dzieje si\u0119 w samym Swarz\u0119dzu. W 1923 r.:<em> zarz\u0105d tworz\u0105: M. Brodowski \u2013 naczelnik, A. Czarnecki \u2013 zast\u0119pca naczelnika, E. Zaporowski \u2013 sekretarz, R. Frankowski \u2013 skarbnik, T. Nowicki i M. Szymkowiak \u2013 \u0142awnicy. By kas\u0119 zasili\u0107 urz\u0105dza si\u0119 przedstawienia amatorskie, zabawy, itp. imprezy. Cz\u0142onk\u00f3w czynnych stra\u017c liczy\u0142a 33, popieraj\u0105cych \u2013 44. W roku 1924 liczba cz\u0142onk\u00f3w czynnych podnios\u0142a si\u0119 do 37 a liczba cz\u0142onk\u00f3w popieraj\u0105cych spad\u0142a do sze\u015bciu \u2013 byli to Antoni Tabaka, Jan Gruszczy\u0144ski, Pawe\u0142 Knade, Leon Roszak, Micha\u0142 Majchrzak i Emil Matschke. W tym roku nast\u0119puje zmiana zarz\u0105du, kt\u00f3ry tworz\u0105: M. Brodowski, St. Kwa\u015bniewski, E. Zaporowski, St. Wolny, M. Szymkowiak i W. P\u0119czy\u0144ski.<\/em> Wysi\u0142ek stra\u017cak\u00f3w w walce z \u017cywio\u0142em jest w tych latach skuteczny i doceniany. W 1925 r. uczestnicz\u0105 w 10 akcjach ga\u015bniczych;<em> Przy po\u017carach pozamiejscowych brano udzia\u0142 w akcji ratunkowej w 6 wypadkach, osi\u0105gaj\u0105c zawsze I nagrod\u0119 Krajowego Ubezpieczenia Ogniowego.<\/em> W 1926 r. \u2013 12 po\u017car\u00f3w; <em>Przy wszystkich tych po\u017carach niesiono czynn\u0105 pomoc, za kt\u00f3r\u0105 Krajowe Ubezpieczenie Ogniowe w 6 wypadkach przyzna\u0142o nagrody.<\/em> Na ten rok przypad\u0142a jak\u017ce smutna dla nich akcja poszukiwania cia\u0142 Romana i Waleriana Tabak\u00f3w syn\u00f3w zas\u0142u\u017conego cz\u0142onka wspieraj\u0105cego, kt\u00f3rzy uton\u0119li w jeziorze. Poprawia\u0142o si\u0119 te\u017c wyposa\u017cenie, w 1925 r., kiedy by\u0142o 38 cz\u0142onk\u00f3w czynnych; <em>Zakupiono 19 czapek i mundur\u00f3w codziennych, 4 pasy bojowe i 100 m w\u0119\u017cy t\u0142ocznych.<\/em> Rok 20 \u2013 lecia istnienia OSP zapisa\u0142 si\u0119 w pami\u0119ci \u00f3wczesnych jej cz\u0142onk\u00f3w i mieszka\u0144c\u00f3w miasta niestety nie z\u0142otymi g\u0142oskami. (&#8230;) <em>rok by\u0142 dla tutejszej stra\u017cy bardzo pami\u0119tny. Stra\u017c po\u017carna, bior\u0105c pod uwag\u0119 wielki wzrost przemys\u0142u stolarskiego w Swarz\u0119dzu, w kt\u00f3rym istnia\u0142o oko\u0142o 150 warsztat\u00f3w stolarskich, 4 fabryki mebli, 4 sk\u0142adnice drewna, tartak i 2 m\u0142yny, domaga\u0142a si\u0119 coraz energiczniej wi\u0119cej sprz\u0119tu przeciwpo\u017carowego \u2013 przede wszystkim w\u0119\u017cy t\u0142ocznych. Jednak \u00f3wczesny Burmistrz \u2013 Pan Hieronim D\u0105browski, na wszelkie wnioski nie reagowa\u0142. Gdy w dniu 17 marca 1927 r. o godzinie 1.27 rano wybuch\u0142 po\u017car w fabryce mebli Pana Janiszczaka, a nast\u0119pnie o godzinie 2.15 rano drugi po\u017car szopy i stajni pana K. Begiera, okaza\u0142o si\u0119, \u017ce w\u0119\u017cy t\u0142ocznych jest za ma\u0142o a b\u0119d\u0105ce w u\u017cyciu s\u0105 bardzo nieszczelne. Zn\u00f3w naczelnik M. Brodowski wyst\u0105pi\u0142 z energicznym wnioskiem do magistratu o zakup w\u0119\u017cy przy czym wynik\u0142 zatarg z burmistrzem, kt\u00f3ry wniosku nie przyj\u0105\u0142.<\/em> <em>W dniu 19.03.1927 r. o godzinie 5.50 rano wybuch\u0142 po\u017car w obr\u00f3bce drewna braci Sobczak przy ul. Wiankowej. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce \u017c\u0105dania stra\u017cy by\u0142y s\u0142uszne. Sprz\u0119t by\u0142 niewystarczaj\u0105cy, w\u0119\u017ce dziurawe a w wodoci\u0105gu brak wody \u2013 nawet sikawki sta\u0142y bezczynne. Po\u017car zalano wiadrami ratuj\u0105c przyleg\u0142e budynki. Wezwano nawet stra\u017c miejsk\u0105 z Poznania, kt\u00f3ra przyby\u0142a z motopomp\u0105 i do gaszenia pompowa\u0142a wod\u0119 z sieci wodoci\u0105gowej \u2013 tak, \u017ce w ca\u0142ym mie\u015bcie jaki\u015b czas nie by\u0142o wody.<\/em> Tego samego dnia zosta\u0142o zwo\u0142ane nadzwyczajne walne zebranie, kt\u00f3re mia\u0142o burzliwy przebieg. Burmistrz D\u0105browski chcia\u0142 zrealizowa\u0107 sw\u00f3j porz\u0105dek obrad, na kt\u00f3ry zebrani nie chcieli zgodzi\u0107 si\u0119; <em>Gdy sekretarz O.S.P. Zaporowski zaprotestowa\u0142 <\/em>(&#8230;) <em>nie chcia\u0142 p. burmistrz udzieli\u0107 mu g\u0142osu daj\u0105c rozkaz jednemu z obecnych posterunkowych Policji Pa\u0144stwowej by go z sali wyprowadzi\u0142 na co obecni zebrani si\u0119 oburzyli tak \u017ce mog\u0142o przyj\u015b\u0107 do skandalu.<\/em> Ostatecznie zebrani wnioskowali, by stra\u017c zosta\u0142a doposa\u017cona przez burmistrza. Uczestnicz\u0105cy w zebraniu obywatele, by\u0142o ich oko\u0142o 50 zadeklarowali przyst\u0105pienie w charakterze cz\u0142onk\u00f3w wspieraj\u0105cych. Nie zako\u0144czy\u0142o on konfliktu burmistrza ze stra\u017c\u0105, w tej sytuacji; <em>Naczelnik nie bior\u0105c odpowiedzialno\u015bci za bezpiecze\u0144stwo po\u017carowe w dniu 21.03.1927 r. zwo\u0142a\u0142 nadzwyczajne zebranie z udzia\u0142em obywateli miasta Swarz\u0119dza w liczbie 300, kt\u00f3rzy uchwalili wys\u0142a\u0107 protest na post\u0119powanie burmistrza.<\/em> W jego trakcie inspektor G\u00f3rniak z Poznania wyja\u015bnia\u0142 spraw\u0119 w\u0119zy t\u0142ocznych. Wed\u0142ug burmistrza D\u0105browskiego magistrat w listopadzie 1925 r. dosta\u0142 rachunek za 100 m w\u0119\u017ca parcianego t\u0142ocznego bez \u0142\u0105cznik\u00f3w, na 1700 z\u0142. Tymczasem sk\u0142adnica Wielkopolskiego Zwi\u0105zku Stra\u017cy Po\u017carnej w Poznaniu wys\u0142a\u0142a rachunek na 350 z\u0142. Gospodarz miasta zamiast wspiera\u0107 dzia\u0142ania stra\u017cak\u00f3w post\u0119powa\u0142 wprost przeciwnie. W trakcie tego zebrania <em>o\u015bwiadczy\u0142 p. burmistrz, i\u017c naczelnika p. B. i jego zast. p. Kwa\u015bniewskiego nie zatwierdzi. Na zapytanie kto w razie wypadku b\u0119dzie naczelnikiem o\u015bwiadczy\u0142 p. burmistrz i\u017c on sam b\u0119dzie naczelnikiem jak i zast. naczelnika, na co zebrani si\u0119 oburzyli.<\/em> Potem, 5.05.1927 r. <em>Stra\u017c Ochotnicz\u0105 swoim zarz\u0105dzeniem rozwi\u0105za\u0142, tworz\u0105c z jej cz\u0142onk\u00f3w stra\u017c obowi\u0105zkow\u0105 pod komend\u0105 robotnika gazowni miejskiej Pana Lengasa. Ostatecznie dosz\u0142o do tego, \u017ce na zarz\u0105dzenie burmistrza przerobiono zamki w remizie by stra\u017c nie mia\u0142a dost\u0119pu. A gdy dnia 11 czerwca urz\u0105dzono \u0107wiczenia celem przygotowania si\u0119 na III Og\u00f3lnopolski Zjazd do Poznania, alarmuj\u0105cego stra\u017caka druha Micha\u0142a Kaczmarka burmistrz D\u0105browski kaza\u0142 aresztowa\u0107 a przed remiz\u0105 postawi\u0142 posterunek policji.<\/em> Na skutki takich dzia\u0142a\u0144 nie trzeba by\u0142o d\u0142ugo czeka\u0107.<em> Gdy w godzin\u0119 po tym wypadku wybuch\u0142 po\u017car w zabudowaniach Pana J. Dembi\u0144skiego, gdzie wszyscy przygodni gapie przyst\u0105pili do akcji ratunkowej, a faktycznie nikt nic nie robi\u0142, chocia\u017c komend\u0119 nad akcj\u0105 mia\u0142 burmistrz D\u0105browski, wynik\u0142 taki ba\u0142agan jakiego jeszcze w Swarz\u0119dzu nie by\u0142o. Pan Dembi\u0144ski widz\u0105c co si\u0119 dzieje zawezwa\u0142 stra\u017c miejsk\u0105 z Poznania, kt\u00f3ra przyby\u0142a z motopomp\u0105 pod komend\u0105 sier\u017canta Schwarca<\/em> itu zdarzy\u0142o si\u0119 co\u015b kuriozalnego,<em> kt\u00f3remu burmistrz D\u0105browski nie pozwoli\u0142 przyst\u0105pi\u0107 do akcji. Ostatecznie by\u0142o to obywatelstwu za du\u017co i kilku wyst\u0105pi\u0142o z energicznym protestem. Pod naciskiem burmistrz musia\u0142 zarz\u0105dzenie cofn\u0105\u0107 i przywr\u00f3ci\u0107 stan poprzedni. Po kr\u00f3tkim czasie Wojew\u00f3dztwo wy\u017cej wymienionego burmistrza usun\u0119\u0142o uwalniaj\u0105c miasto od tej zmory, kt\u00f3ra je trapi\u0142a.<\/em> Dla cz\u0119\u015bci stra\u017cak\u00f3w walka z ogniem i z w\u0142adz\u0105 to ju\u017c by\u0142o za du\u017co.<em> W ko\u0144cu naczelnik M. Brodowski maj\u0105c do\u015b\u0107 tej walki<\/em> 22.01.1928 r.<em> ust\u0105pi\u0142 ze swojego stanowiska zdaj\u0105c kierownictwo swemu zast\u0119pcy St. Kwa\u015bniewskiemu.<\/em> <em>Nast\u0105pi\u0142y zmiany w stra\u017cy, zarz\u0105d ust\u0105pi\u0142, wyst\u0105pi\u0142a te\u017c 1\/3 cz\u0142onk\u00f3w czynnych.<\/em> Ci kt\u00f3rzy wytrwali nie poddawali si\u0119; <em>Pomimo tych rozmaitych przej\u015b\u0107 stra\u017c bra\u0142a udzia\u0142 w III Og\u00f3lnopolskim Zje\u017adzie w Poznaniu wyst\u0119puj\u0105c w \u0107wiczeniach toporkami. Urz\u0105dzono obch\u00f3d 20-lecia istnienia, wys\u0142ano delegat\u00f3w na 60-lecie OSP w \u015arodzie.<\/em> W ci\u0105gu 1928 r. nast\u0105pi\u0142a wyra\u017ana poprawa; <em>na walnym zebraniu do zarz\u0105du wybrani zostali: Piotr Miesza\u0142a \u2013 naczelnik, St. Kwa\u015bniewski \u2013 zast\u0119pca, E. Zaporowski \u2013 sekretarz, M. Szymkowiak i T. Nowicki.<\/em> Uznaj\u0105c zas\u0142ugi poprzedniego naczelnika; <em>Zarz\u0105d uchwala przedstawi\u0107 Walnemu Zebraniu by dh Brodowski kt\u00f3ry 7 lat by\u0142 dot\u0105d naczelnikiem wobec zas\u0142ug po\u0142o\u017conych w stra\u017cy zosta\u0142 mianowany cz\u0142onkiem honorowym.<\/em> Wcze\u015bniej poprawi\u0142o si\u0119 wyposa\u017cenie stra\u017cy w sprz\u0119t. Po marcowych zebraniach wzrasta liczba cz\u0142onk\u00f3w; <em>Stra\u017c liczy czynnych cz\u0142onk\u00f3w 30, popieraj\u0105cych 120.<\/em> W\u015br\u00f3d tych drugich mi\u0119dzy innymi znale\u017ali si\u0119: ksi\u0105dz proboszcz Tadeusza Mroczkowski, Emil Schmidtke, Antoni Tabaka fabryka mebli, Aleksander Sobczak w\u0142a\u015bciciel fabryki obr\u00f3bki drzewa, Walczak w\u0142a\u015bciciel m\u0142yna parowego, Maksymilian Schleichert kupiec, Jan Korcz restaurator, Knade Pawe\u0142 mistrz stolarski. Sk\u0142adki cz\u0142onk\u00f3w wspieraj\u0105cych na rok 1927 zosta\u0142y ustalone w wysoko\u015bci; <em>w\u0142a\u015bciciele fabryk, tartaki, m\u0142yny, sk\u0142ady drzewa oraz w\u0142a\u015bciciele wi\u0119kszych kamienic i sk\u0142ad\u00f3w lub warsztat\u00f3w 15,00 z\u0142. W\u0142a\u015bciciele dom\u00f3w i warsztat\u00f3w 10,00. W\u0142a\u015bciciele warsztat\u00f3w stolarskich i.t.p. kt\u00f3rzy swych w\u0142asnych dom\u00f3w nie posiadaj\u0105 5,00 z\u0142.<\/em> Ich przeznaczenie; <em>Uchwala si\u0119 z zebranych pieni\u0119dzy zakupi\u0107 jak najpr\u0119dzej potrzebnego umundurowania i uzbrojenia.<\/em> W nast\u0119pnych latach by\u0142y one mniejsze, 1928 r. cz\u0142onkowie popieraj\u0105cy wp\u0142acali 6 z\u0142 rocznie, czynni 1 z\u0142 rocznie a 15.04.1932 r.; <em>Zarz\u0105d uchwali\u0142 obni\u017cy\u0107 sk\u0142adki od cz\u0142onk\u00f3w popieraj\u0105cych z, 50 gr. mie\u015b na 25 gr. mie\u015b.<\/em> Ju\u017c21.07.1928 r. podczas walnego zebrania poinformowano, \u017ce zakupy <em>kt\u00f3re dot\u0105d magistrat, wzgl\u0119dnie zarz\u0105d O.S.P. poczyni\u0142 i to 2 pary but\u00f3w dla pr\u0105downik\u00f3w a 45 z\u0142 &#8211; 90, 6 he\u0142m\u00f3w a 12 z\u0142 doliczaj\u0105c przesy\u0142k\u0119 = 80, 1 hydronetk\u0119 i w\u0105\u017c t\u0142oczny 42, 5 pask\u00f3w bojowych a 24 z\u0142 z przesy\u0142k\u0105 124,50 razem uczyni\u0142y powy\u017csze zakupy 336,50. <\/em>Uprzednio z dochod\u00f3w &#8211; 349,06 z\u0142 zorganizowanej du\u017cym wysi\u0142kiem zabawy ludowej zamierzano przeznaczy\u0107 300 z\u0142 na zakup wora ratunkowego i dw\u00f3ch masek dymowych. O zgod\u0119 na ni\u0105 nale\u017ca\u0142o zwr\u00f3ci\u0107 si\u0119; <em>Do Urz\u0119du Bespiecze\u0144stwa i Porz\u0105dku Publ. w Swarz\u0119dzu wstawia si\u0119 wniosek o zezwolenie na urz\u0105dzenie zabawy do 5 tej rana.<\/em> Zamys\u0142 nie powi\u00f3d\u0142 si\u0119, magistrat nie do\u0142o\u017cy\u0142 si\u0119. Uchwa\u0142a Zarz\u0105du z 28.06.1930 r. postanowiono; <em>Pieni\u0105dze zebrane z sk\u0142adek cz\u0142onkowskich b\u0119d\u0105 z u\u017cyte na zakup sprz\u0119t\u00f3w po\u017carniczych i to 5 pas\u00f3w bojowych1 siekier\u0119 i \u0142opat\u0119.<\/em> Wcze\u015bniej;<em> Gdy jako burmistrz obj\u0105\u0142 swe urz\u0119dowanie Pan Olejniczak oraz wybrany zosta\u0142 prezesem OSP \u2013 Magistrat zakupi\u0142 160 m w\u0119\u017cy t\u0142ocznych 10 bluz brezentowych, 2 maski dymowe, 2 drabiny hakowe i now\u0105 sikawk\u0119 czteroko\u0142ow\u0105 (Ewalda). Stra\u017c za\u015b zakupi\u0142a 1 hydronetk\u0119, 6 he\u0142m\u00f3w mosi\u0119\u017cnych, 5 pas\u00f3w bojowych i lamp\u0119 bezpiecze\u0144stwa.<\/em> Warto w tym miejscu odnotowa\u0107, \u017ce u\u017cywano jeszcze starych poniemieckich he\u0142m\u00f3w, w dniu 2.01.1930 r.; <em>Uchwa\u0142\u0119, rady sztabowej z dnia 5.12.1929 r. dotycz\u0105cej usuni\u0119cia niemieckich napis\u00f3w na kaskach, zarz\u0105d akceptuje. <\/em>Dzia\u0142ania burmistrza Olejniczaka zapocz\u0105tkowa\u0142y sta\u0142y rozw\u00f3j stra\u017cy, kt\u00f3ra dzia\u0142a nad wyraz sprawnie. <em>Przy wszystkich <\/em>(&#8230;) <em>po\u017carach stra\u017c tutejsza bra\u0142a czynny udzia\u0142 na dopuszczaj\u0105c do rozszerzenia si\u0119 po\u017caru wzgl\u0119dnie szybko je gasz\u0105c. Podkre\u015bli\u0107 nale\u017cy szybkie przybywanie stra\u017cak\u00f3w na ka\u017cdy alarm oraz szybk\u0105 dostaw\u0119 koni do po\u017car\u00f3w zamiejscowych. Na wyr\u00f3\u017cnienie zas\u0142uguje akcja stra\u017cy swarz\u0119dzkiej przy po\u017carach w Paczkowie dnia 24.10.1928 r. Pomimo odleg\u0142o\u015bci 6 km tutejsza stra\u017c by\u0142a pierwsza na miejscu a za sw\u0105 energiczn\u0105 i skuteczn\u0105 pomoc uzyska\u0142a nagrod\u0119 pieni\u0119\u017cn\u0105 z Krajowego Ubezpieczenia Ogniowego w Poznaniu \u2013 100 z\u0142.<\/em> Czy;<em> O.S.P. w Swarz\u0119dzu otrzyma\u0142a za pierwsz\u0105 sikawk\u0119 przy po\u017carze w Sarbinowie 50,00 z\u0142 premji. Tak samo dzielnie spisa\u0142a si\u0119 tutejsza stra\u017c przy po\u017carze wagonu objazdowej wystawy SOPP dnia 12 marca 1929r. o godzinie 4.30 rano, gdzie przy bardzo silnym wietrze po\u017car ugaszono ratuj\u0105c obok stoj\u0105ce wagony. Pierwsz\u0105 pomoc ci\u0119\u017cko poparzonemu kierownikowi wystawy \u2013 por. rez. O\u015bwi\u0119cinskiemu udzielili sanitariusze stra\u017cy poczym odtransportowali go do szpitala wojskowego w Poznaniu.<\/em> Wymaga\u0142o to sta\u0142ego doskonalenia umiej\u0119tno\u015bci. Zgodnie z decyzj\u0105 Zarz\u0105du z 26.03.1928 r.; <em>Zarazem uchwalono urz\u0105dza\u0107 co 14 dni alarm i to obowi\u0105zuj\u0105co. Kt\u00f3ry si\u0119 drh nie stawi 2 razy z rz\u0119du na wy\u017cej wymieniony alarm bez uniewinienia b\u0119dzie z O.S.P. wykre\u015blony. W 1929 r. odbywaj\u0105 si\u0119 w sezonie letnim regularnie co 14 dni \u0107wiczenia, pr\u00f3cz tego kilka alarm\u00f3w. <\/em>By alarmowanie uczyni\u0107 sprawniejszym 2.03.1928 r. podczas obrad Zarz\u0105du; <em>Obmawiano spraw\u0119 nad za\u0142o\u017ceniem \u015brodk\u00f3w alarmuj\u0105cych i to wrodzaju syren. Uchwalono za\u0142o\u017cy\u0107 dwie na wodoci\u0105gu i u pana Walczaka. <\/em>Na \u0107wiczenia i alarmy stra\u017cak\u00f3w wzywa\u0142 sygna\u0142 tr\u0105bki. O dwa lata p\u00f3\u017aniejszy zapis; <em>Z powodu ma\u0142ej liczby tr\u0105bek alarmowych, postanowiono wstawi\u0107 wniosek do Magistratu celem zakupu dw\u00f3ch tr\u0105bek do szybszego zaalarmowania<\/em> dowodzi, \u017ce zamiar ten jeszcze nie zosta\u0142 zrealizowany. Nie mniej wa\u017cna by\u0142a sprawa koni ci\u0105gn\u0105cych sprz\u0119t stra\u017cacki do miejsca po\u017caru. W marcu 1928 r.; <em>Uchwalono wyp\u0142aci\u0107 premje wysoko\u015bci 10 z\u0142 temu w\u0142a\u015bcicielowi koni kt\u00f3ry si\u0119 wstawi najpierwszy na po\u017car pozamiejsce.<\/em> <em>Wniosek drh Naczelnika o wyznaczenie wszystkie pary koni do po\u017caru pozamiejscowego zosta\u0142 przyj\u0119ty, poniewa\u017c Zarz\u0105d uwa\u017ca sze\u015b\u0107 pary koni za ma\u0142o gdy\u017c takowa ani jedna para si\u0119 nie stawi<\/em> (3.06.1931 r.). Na to 15.10.1931 r.; <em>Pan Burmistrz Staniewski podaje do wiadomo\u015bci \u017ce co do dostawy koni do po\u017caru pozamiejscowego s\u0105 22 pary wyznaczone.<\/em> Jednak skuteczniejsze od nakaz\u00f3w administracyjnych okaza\u0142y si\u0119 pieni\u0105dze. W lutym 1932 r. Zarz\u0105d ustanawia nagrod\u0119 5 z\u0142 dla wo\u017anicy, kt\u00f3ry jako pierwszy dostarczy konie. Dwa miesi\u0105ce p\u00f3\u017aniej; <em>Zarz\u0105d uchwali\u0142 w porozumieniu si\u0119 z w\u0142a\u015bcicielami koni, kt\u00f3rzy dostarcz\u0105 konie na po\u017car za op\u0142at\u0105: do 8 klm. 15 z\u0142 ponad 8 klm \u2013 20 z\u0142.<\/em> Stra\u017c mia\u0142a te\u017c na wzgl\u0119dzie bezpiecze\u0144stwo imprez masowych w mie\u015bcie; <em>Wniosek drh Nowickiego zosta\u0142 przyj\u0119ty i to donie\u015b\u0107 do Starostwa Powiatu Pozna\u0144skiego \u017ce w Ogrodzie wycieczkowem odbywaj\u0105 si\u0119 przedstawienia teatralne a tut. W\u00f3jtostwo nie chce wystawia\u0107 pogotowia stra\u017cackiego <\/em>(29.11.1931 r.)<em>. <\/em>Podnoszenie sprawno\u015bci fizycznej swoich cz\u0142onk\u00f3w; <em>Wniosek <\/em>(z 2.09.1931 r.)<em> do Magistratu o przebudowe wie\u017cy obecnej na wspinalnie z podwyszeniem o jedno pi\u0119tro w drzewie.<\/em> Wychodzenie naprzeciw post\u0119powi technicznemu w po\u017carnictwie; <em>W Poznaniu odb\u0119dzie si\u0119 kurs motopomp dla Ochotniczych Stra\u017cy Po\u017carnych (o ile mo\u017cno\u015bci dla mechanik\u00f3w) na zebraniu zg\u0142osi\u0142 si\u0119 na ten kurs druh Kempa Wiktor. Poniewa\u017c kurs jest p\u0142atny zarz\u0105d uchwali\u0142 druhowi Kempie 30 z\u0142 na 5 dni <\/em>(1932 r.)<em>.<\/em> Podnoszenie poziomu wiedzy teoretycznej, temu s\u0142u\u017cy\u0142y odczyty i wyk\u0142ady E. Zaporowskiego; <em>Drh Zaporowski referowa\u0142 wyk\u0142ad na temat gaszenia po\u017car\u00f3w w piwnicach i obrony przeciwgazowej<\/em> (1929 r.)<em>. <\/em>Odczyt; <em>na temat \u201epo\u017cary na poddaszu\u201d. W bardzo pouczaj\u0105cy spos\u00f3b daje drh podnaczelnik do zrozumienia jak odno\u015bne po\u017cary t\u0142umi\u0107 przes szkody dla stra\u017caka i pogorzelca <\/em>(1930 r.). <em>Zaporowski Edm. wyg\u0142osi\u0142 wyk\u0142ad: Sikawka jej cz\u0119\u015bci sk\u0142adowe, w\u0119\u017ce t\u0142oczne i ssawne i \u0142\u0105czniki <\/em>(1931 r.). Celowi temu s\u0142u\u017cy r\u00f3wnie\u017c prenumerata pisma \u201eStra\u017cak Wielkopolski\u201d. Nie zapominaj\u0105 te\u017c o zabezpieczeniu porz\u0105dku w czasie po\u017caru, w 1929 r.; <em>Prezes p. burmistrz Olejniczak przedstawia zebranym konieczno\u015b\u0107 utworzenia oddz. porz\u0105dkowego kt\u00f3ry by w razie po\u017caru by\u0142 policji i stra\u017cy pomoc\u0105 na co zebrani si\u0119 godz\u0105. <\/em>Rok p\u00f3\u017aniej; <em>Dla u\u0142atwienia pracy przy po\u017carach i utrzymania porz\u0105dku, uchwalono wys\u0142a\u0107 wniosek do Urz\u0119du Bespiecze\u0144stwa i Porz\u0105dku Publicznego celem przydzielenia pewnej liczby obywateli do stra\u017cy obowi\u0105skowej. <\/em>Stra\u017c uczestniczy\u0142a tak\u017ce w \u017cyciu spo\u0142ecznym miasta, w 1927 r. bra\u0142a udzia\u0142 w przyj\u0119ciu <em>ks. Kardyna\u0142a. Drh naczelnik Miesza\u0142a daje do wiadomo\u015bci i\u017c w dniu 11 listopada bierze O.S.P. gremnjalny udzia\u0142 <\/em>(1928 r.)<em>. W uroczysto\u015bci 3 Maja<\/em> (1930 r.)<em> we\u017amie O.S.P. gremnjalny udzia\u0142.<\/em> W tym samym roku;<em> Na wniosek Tow. Pow. i Woj. w Swarz\u0119dzu, z pro\u015bb\u0105 o udzielenie jakie\u015b zapomogi na sprowadzenie zw\u0142ok s.p. powsta\u0144ca Antoniego Przyby\u0142a z Swarz\u0119dza, poleg\u0142ego pod Zb\u0105szyniem, wyasygnowano na ten cel 15 z\u0142.<\/em> Stra\u017cacy realizowali te\u017c polecenia w\u0142adz zwi\u0105zane z porz\u0105dkiem publicznym; <em>W my\u015bl rozporz\u0105dzenia p. Starosty uchwalono wydelegowa\u0107 w dniu wybor\u00f3w do sejmu i senatu przy lokalach wyborczych odpowiednia ilo\u015b\u0107 stra\u017cak\u00f3w jako stra\u017c bespiecze\u0144stwa <\/em>(1928 r.)<em>.<\/em> Podczas walnego zebrania 20.10.1930 r. odczytano im ok\u00f3lnik; <em>Poci\u0105ganie stra\u017cy do s\u0142u\u017cby podczas rozruch\u00f3w, strajk\u00f3w, wiec\u00f3w, wybor\u00f3w itp.<\/em><\/p>\n\n<p>Nabyte umiej\u0119tno\u015bci i wiedza teoretyczna staj\u0105 si\u0119 niew\u0105tpliwie przydatne, gdy stra\u017cacy w 1929 r. zapewne pierwszy raz uczestnicz\u0105 w akcji nie tylko ga\u015bniczej;<em> wybuch gazu \u015bwietlnego w sk\u0142adzie spo\u017cywczym w Rynku, gdzie 2 osoby zosta\u0142y do\u015b\u0107 ci\u0119\u017cko poparzone. <\/em>Na lato tego roku przypad\u0142a podnios\u0142a dla wszystkich stra\u017cak\u00f3w uroczysto\u015b\u0107. <em>W dniu 02.06.1929 r. tutejsza OSP obchodzi\u0142a uroczysto\u015b\u0107 po\u015bwi\u0119cenia sztandaru. Pr\u00f3cz sztandaru i 2 topor\u00f3w dla pocztu sztandarowego<\/em> (przetrwa\u0142y do dzi\u015b, kosztowa\u0142y po 40 z\u0142 sztuka)<em> stra\u017c zakupi\u0142a z w\u0142asnych funduszy 8 mundur\u00f3w sukiennych,4 czapki, szaf\u0119 do narz\u0119dzi, 50 pochodni i 4 he\u0142my mosi\u0119\u017cne. Magistrat za\u015b zakupi\u0142 100 mtr. w\u0119\u017ca t\u0142ocznego, 4 kaski mosi\u0119\u017cne, 2 pr\u0105downice z kurkiem, 4 topory stra\u017cackie, 2 drabiny a 5 mtr. Ponadto dano drabin\u0119 dachow\u0105 do naprawy. <\/em>Obok uroczysto\u015bci oficjalnych, w tym w ko\u015bciele odby\u0142a si\u0119 zabawa ludowa. Samo po\u015bwi\u0119cenie sztandaru wi\u0105za\u0142o si\u0119 z powa\u017cnymi dzia\u0142aniami finansowymi;<em> dochodu by\u0142o 1203,00 z\u0142 w\u0142\u0105cznie z darami chrzestnych, rozchodu by\u0142o 1002,20 z\u0142, tak \u017ce w kasie pozosta\u0142o 200,80 z\u0142.<\/em> W tym roku ze stra\u017c\u0105 zwi\u0105za\u0142 si\u0119 kolejny gospodarz miasta; Prezesur\u0119 OSP Swarz\u0119dz obj\u0105\u0142 cz\u0142onek honorowy \u2013 \u00f3wczesny burmistrz T. Staniewski, dalszy sk\u0142ad zarz\u0105du pozosta\u0142 ten sam. Sytuacja kadrowa stra\u017cy jest stabilna; Czynnych cz\u0142onk\u00f3w liczy stra\u017c 32, popieraj\u0105cych &#8211; 98. Jest to o tyle wa\u017cne, \u017ce jeszcze w pa\u017adzierniku 1929 r. Zarz\u0105d postanowi\u0142 nie przyjmowa\u0107 nikogo nowego do dru\u017cyny czynnej z braku umundurowania. Powa\u017cny dop\u0142yw nowych cz\u0142onk\u00f3w ma miejsce w 1931 r.; <em>Zarz\u0105d tut. Stra\u017cy godzi si\u0119 na wyprowadzenie kursu stra\u017cackiego dla dru\u017cyny Harcerskiej. Udzia\u0142 bior\u0105 20tu Harcerzy. Kurs rozpocznie si\u0119 z dniem 21.10.1931 r.<\/em> Dru\u017cyna ta powsta\u0142a; <em>staraniem druh\u00f3w Kwa\u015bniewskiego, Zaporowskiego, \u015awitalskiego. Po kursie przeprowadzonym przez Zaporowskiego i Switalskiego i egzaminie przeprowadzonym dnia 22.12.1931 r. przez podinspektora Bednarka i prezesa okr\u0119gu &#8211; Nawrockiego, przydzielona zosta\u0142a jako III pluton OSP Swarz\u0119dz.<\/em> Na pocz\u0105tku stycznia 1932 r.;<em> Na Komendanta dla I szej dru\u017cyny Harcerskiej Stra\u017cackiej wybra\u0142 zarz\u0105d drh Zaporowskiego Edmunda.<\/em> Komendant dba\u0142 o wyszkolenie i umundurowanie podleg\u0142ej sobie dru\u017cyny; <em>Druh Zaporowski Edm. wnosi aby 10 mundur\u00f3w zbytnich (bojowych) uchwali\u0142 Zarz\u0105d dla dru\u017cyny stra\u017cackiej przy harcerzach i o\u015bwiadcza i\u017c 2 mundurki 4 paski i 1 he\u0142m s\u0105 jego w\u0142asno\u015bci\u0105<\/em> (marzec 1932 r.)<em>.<\/em> W maju 1932 r. podczas zlotu w 20 \u2013 lecie Harcerstwa Pozna\u0144skiego I SDH z sikawk\u0105 konn\u0105 OSP bra\u0142a udzia\u0142 w pokazie gaszenia po\u017caru, zdoby\u0142a uznanie prze\u0142o\u017conych i publiczno\u015bci. Po czterech latach, 5 czerwca 1936 r. Dru\u017cyna Harcerskiej Ochotniczej Stra\u017cy Po\u017carnej na zawodach w \u017babikowie zdoby\u0142a I \u2013 sze miejsce w Powiecie Pozna\u0144skim. Nast\u0119pny rok przyni\u00f3s\u0142 na zawodach w Luboniu to samo miejsce w skali wojew\u00f3dztwa. S\u0105 to lata wielkiego kryzysu gospodarczego, ludzie biedniej\u0105, zamykaj\u0105 si\u0119 w sobie, przestaj\u0105 chcie\u0107 dzia\u0142a\u0107 dla innych. Ju\u017c w wiosn\u0105 1930 r.; <em>Uchwalono zabaw\u0119 z powodu kryzysu gospodarczego od\u0142o\u017cy\u0107 na p\u00f3\u017aniej<\/em>.<em> Z pocz\u0105tkiem 1932 roku nastaje zn\u00f3w okres gdzie praca w stra\u017cy jakby ustawa\u0142a. Uby\u0142o tak\u017ce kilku cz\u0142onk\u00f3w czynnych i kilkunastu popieraj\u0105cych a reszta, pr\u00f3cz kilku, nie chce p\u0142aci\u0107 sk\u0142adek. Stra\u017cacy z powodu braku zrozumienia tutejszego obywatelstwa trac\u0105 ochot\u0119 do pracy i ostatecznie dochodzi do tego, \u017ce uchwala si\u0119 rozwi\u0105zanie stra\u017cy.<\/em> Podczas walnego zebrania 22.04.1932 r. ; <em>Daje si\u0119 do wiadomo\u015bci, i\u017c druh Zaporowski Edmund wyst\u0105pi\u0142 z dniem 1.IV.32 z Ochot. Str. Po\u017car. w Swarz\u0119dzu<\/em>. Nast\u0119pnie<em>; Prezes Staniewski zapyta\u0142 dwukrotnie zebranych czy zgadzaj\u0105 si\u0119 z <\/em>(&#8230;)<em> zgodzili si\u0119 byli na rozwi\u0105zanie Ochot. Stra\u017cy Po\u017carnej w Swarz\u0119dzu<\/em>. Do takiej sytuacji w stra\u017cy przyczyni\u0142o si\u0119 to, \u017ce nie zawsze w jej szeregi wst\u0119powali ludzie rzetelni i jak w ka\u017cdej zbiorowo\u015bci dochodzi\u0142o do konflikt\u00f3w. W styczniu 1932 r<em>. <\/em>Zarz\u0105d postanowi\u0142 <em>by\u0142ego cz\u0142onka J <\/em>[&#8230;]<em> wykluczy\u0107<\/em>. R\u00f3wnocze\u015bnie zarz\u0105d uchwali\u0142 odebra\u0107 umundurowanie i uzbrojenie stra\u017cackie przez w\u0142adze policyjne. Podczas walnego zebrania na, kt\u00f3rym dosz\u0142o do formalnego rozwi\u0105zania stra\u017cy<em>; Odwo\u0142anie publ. obelgi druh. W <\/em>[&#8230;]<em> przeciw druh Z <\/em>[&#8230;]<em> nie odby\u0142o si\u0119.<\/em><\/p>\n\n<p>Gospodarz miasta nie zamierza\u0142 pogodzi\u0107 si\u0119 z zaistnia\u0142a sytuacj\u0105 i powo\u0142ywa\u0107 stra\u017c obowi\u0105zkow\u0105; <em>Jednakowo\u017c prezes \u2013 burmistrz Staniewski dnia 7 maja 1932 r. zarz\u0105dza nadzwyczajne walne zebranie, na kt\u00f3rym przeprowadza si\u0119 nowy wyb\u00f3r zarz\u0105du, do kt\u00f3rego weszli:<\/em><\/p>\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li><em>prezes \u2013 T. Staniewski.<\/em><\/li>\n<li><em>naczelnik \u2013 A. Ciszy\u0144ski,<\/em><\/li>\n<li><em>zast\u0119pca \u2013 L. Pacy\u0144ski,<\/em><\/li>\n<li><em>sekretarz \u2013 O. Kirchhoff,<\/em><\/li>\n<li><em>skarbnik \u2013 M. Kaczmarek,<\/em><\/li>\n<li><em>\u0142awnicy \u2013 W\u0142. Dro\u017cd\u017cy\u0144ski, A Klinke.<\/em><\/li>\n<\/ul>\n\n<p><em>W dniu 21.08.1932 r. tutejsza OSP obchodzi uroczysto\u015b\u0107 25-lecia swojego istnienia. W nast\u0119pnym 1933 r. na walnym zebraniu do zarz\u0105du wybrani zostali: prezes \u2013 burmistrz T. Staniewski. naczelnik \u2013 A. Ciszy\u0144ski, zast\u0119pca \u2013 L. Pacy\u0144ski, sekretarz \u2013 E. Zaporowski, skarbnik \u2013 M. Kaczmarek.<\/em><\/p>\n\n<p>Stra\u017ce po\u017carne okresu mi\u0119dzywojennego opr\u00f3cz swoich statutowych zada\u0144 spe\u0142nia\u0142y wa\u017cn\u0105 kulturotw\u00f3rcz\u0105 rol\u0119, zw\u0142aszcza w ma\u0142ych miasteczkach i na wsi. W stra\u017cach dzia\u0142a\u0142y amatorskie zespo\u0142y teatralne, ch\u00f3ry, biblioteki, czytelnie i orkiestry. Organizowano odczyty i s\u0142uchanie radia. W 1938 r. w stra\u017cach po\u017carnych by\u0142o 2500 \u015bwietlic, 700 bibliotek, 1500 zespo\u0142\u00f3w\u00a0i\u00a01000\u00a0orkiestr. Nie inaczej by\u0142o w Swarz\u0119dzu, na zebraniach przeprowadzano wyk\u0142ady i odczyty. A w 1933 r. ma miejsce prze\u0142omowy moment w kulturotw\u00f3rczych dzia\u0142aniach stra\u017cy. <em>W dniu 1.06.1933 r. staraniem E. Zaporowskiego przyst\u0105pi\u0142o do OSP Towarzystwo Muzyczne \u201eChopin\u201d, z ca\u0142ym swym maj\u0105tkiem, tworz\u0105c orkiestr\u0119 ochotniczej stra\u017cy po\u017carnej. Pod kierownictwem naczelnika Ciszy\u0144skiego zn\u00f3w praca w stra\u017cy wchodzi na normalne tory. Po\u017car\u00f3w <\/em>(&#8230;) <em>przy kt\u00f3rych stra\u017c skutecznie dzia\u0142a\u0142a osi\u0105gaj\u0105c jedn\u0105 I i dwie III nagrody. Na zawody rejonowe dnia 9.07.1933 r. w Luboniu stra\u017c przyby\u0142a z w\u0142asn\u0105 orkiestr\u0105. Uzyskano w 3 grupie II nagrod\u0119 a w zawodach powiatowych dnia 20.08.1933 r. w Swarz\u0119dzu uzyskano I nagrod\u0119. W 1934 r. orkiestra OSP urz\u0105dza koncert, z kt\u00f3rego 50 z\u0142 wys\u0142ano na wykup pami\u0105tek po Chopinie. Podczas wszelkich uroczysto\u015bci ko\u015bcielnych, narodowych i miejscowych organizacji stra\u017c wyst\u0119puje zawsze w pe\u0142nym sk\u0142adzie z w\u0142asn\u0105 orkiestr\u0105 na czele.<\/em> Orkiestra nie tylko u\u015bwietnia\u0142a uroczysto\u015bci, to ona teraz organizowa\u0142a zabawy. <em>Orkiestra Ochotniczej stra\u017cy Po\u017carnej. <\/em><em>Urz\u0105dza w sobot\u0105 dnia, 21. I. na sali Hotelu Polskiego. Bal maskowy na kt\u00f3ry wszystkich chc\u0105cych si\u0119 weso\u0142o za\u00adbawie zaprasza. Przygrywa\u0107 b\u0119d\u0105 dwa doborowe zespo\u0142y orkiestry <\/em>(G\u0142os Swarz\u0119dza 24.12. 1935 r.)<em>. W dniu 6.05.1934 r. przeprowadza si\u0119 w Swarz\u0119dzu zawody p\u00f3\u0142powiatowe, do kt\u00f3rych stan\u0119\u0142o 11 stra\u017cy. W zawodach tych OSP Swarz\u0119dz osi\u0105gn\u0119\u0142a przy 128 punktach I nagrod\u0119 w grupie 3. Ca\u0142o\u015b\u0107 zawod\u00f3w oraz ich organizacja odby\u0142y si\u0119 bardzo sprawnie za co starosta powiatu pozna\u0144skiego M. Jerzykowski wyrazi\u0142 swe uznanie. <\/em>W 1934 r. odnotowano 7 po\u017car\u00f3w w tym jeden szczeg\u00f3lnie gro\u017any w bezpo\u015brednim s\u0105siedztwie stra\u017cnicy, przy dzisiejszym Placu Powsta\u0144c\u00f3w Wielkopolskich p\u0142on\u0119\u0142a synagoga \u2013 \u017cydowski ko\u015bci\u00f3\u0142.<em> Szczeg\u00f3lnie gro\u017anym dla miasta by\u0142 po\u017car bo\u017cnicy w dniu 23.05.1934 r. o godzinie 3.00 gdy z powodu bardzo silnej wichury zagro\u017cona by\u0142a ca\u0142a wschodnia cz\u0119\u015b\u0107 miasta. Stra\u017cacy z pe\u0142nym po\u015bwi\u0119ceniem walczyli z rozszala\u0142ym \u017cywio\u0142em ratuj\u0105c przyleg\u0142e budynki. Do pomocy stawa\u0142y dzielne stra\u017ce po\u017carne przyby\u0142e z Gruszczyna, Gortatowa i Paczkowa, t\u0142umi\u0105c w zarodku po\u017cary powsta\u0142e w kilku miejscach przez lotny ogie\u0144. Przy 8 pr\u0105downicach i 300 m w\u0119\u017cy t\u0142ocznych o godzinie 10.00 rano po\u017car ugaszono i wszystkie przyleg\u0142e budynki zosta\u0142y uratowane. Przyby\u0142o pogotowie stra\u017cy miejskiej z Poznania pod komend\u0105 naczelnika Kiedacza, kt\u00f3ry wyrazi\u0142 tutejszej stra\u017cy uznanie dla skutecznej obrony. <\/em>O innym po\u017carze z tego okresu wiemy dzi\u0119ki G\u0142osowi Swarz\u0119dza z 13 stycznia 1935 r.; <em>W sobot\u0105 oko\u0142o godziny 12 w po\u0142udnie wybuch\u0142 w warsztacie p. Leona Krzy\u017caniaka przy Szo\u00adsie Kobylnickiej niespodziewany po\u017car, kt\u00f3ry zdo\u0142ano w kr\u00f3tkim czasie ugasi\u0107. Przyczyn\u0105 tego po\u017caru byty iskry z pieca, od kt\u00f3rych zaj\u0119\u0142y si\u0119 wi\u00f3ry. Pr\u00f3cz przepalonego su\u00adfitu i troch\u0119 drobnego drzewa innych strat na szcz\u0119\u015bcie nie by\u0142o. Warsztaty i wi\u0119cej warto\u015bciowe przedmioty zdo\u0142ano na czas usun\u0105\u0107, lecz i to co si\u0119 zniszczy\u0142o przy dzisiejszej biedzie stanowi pewn\u0105 warto\u015b\u0107. Zwraca si\u0119 zatem uwag\u0119 na wszechstronne za\u00adbezpieczenie przed po\u017carem, kt\u00f3ry w jednej chwili zniszczy\u0107 mo\u017ce ca\u0142y dobytek i mozoln\u0105 prac\u0119.<\/em><\/p>\n\n<p>W tym okresie stra\u017c dzia\u0142a w oparciu ju\u017c o przepisy polskiego prawa, bez potrzeby odwo\u0142ywania si\u0119 do uregulowa\u0144 prawnych z czas\u00f3w zabor\u00f3w. W 1927 r. ukaza\u0142y si\u0119 w rozporz\u0105dzeniu prezydenta RP przepisy o przymusie ubezpieczenia od ognia i Powszechnym Zak\u0142adzie Ubezpiecze\u0144 Wzajemnych. Marzec 1934 r. przyni\u00f3s\u0142 ustaw\u0119 o ochronie przed po\u017carami i innymi kl\u0119skami. Po po\u017carze synagogi obok akcji ga\u015bniczych znacz\u0105cymi wydarzeniami w dziejach stra\u017cy by\u0142y zawody, po\u017cegnania zmar\u0142ych i inne uroczysto\u015bci. <em>Dnia 15.12.1934 r. oddano ostatni\u0105 pos\u0142ug\u0119 nagle zmar\u0142emu zas\u0142u\u017conemu stra\u017cakowi &#8211; \u2020 podinspektorowi A. Bednarkowi. Na pogrzeb do Poznania stra\u017c pojecha\u0142a w pe\u0142nym sk\u0142adzie ze sztandarami i orkiestr\u0105. Dnia 7.07.1935 r. brano udzia\u0142 w zawodach w Pobiedziskach pod komend\u0105 druha M. P\u0119czy\u0144skiego, gdzie osi\u0105gni\u0119to II nagrod\u0119 a 1.09.1935 r. brano udzia\u0142 w zawodach rejonowych w Swarz\u0119dzu. W styczniu <\/em>(1936 r.)<em> odby\u0142 si\u0119 w stra\u017cy kurs dla posterunk\u00f3w przeciwpo\u017carowych \u2013 udzia\u0142 wzi\u0119\u0142o 29 kursant\u00f3w. Dnia 5 lipca brano udzia\u0142 w zawodach powiatowych w \u017babikowie. Tutaj stra\u017c nie mia\u0142a szcz\u0119\u015bcia gdy\u017c w og\u00f3lnym wyniku zaj\u0119\u0142a 6 miejsce. W sierpniu przeprowadzono tydzie\u0144 obrony przeciwpo\u017carowej, kt\u00f3ry przyni\u00f3s\u0142 156 z\u0142 z czego 82 z\u0142 przekazano do oddzia\u0142u powiatowego. W 1937 r. od kwietnia odbywaj\u0105 si\u0119 regularnie co 14 dni \u0107wiczenia. Dzi\u0119ki staraniom naczelnika zorganizowany zosta\u0142 \u017ce\u0144ski oddzia\u0142 samryta\u0144sko-po\u017carniczy. Wys\u0142ano tak\u017ce dwie druhny na 14-dniowy kurs do Poznania. <\/em>W tym roku z czynn\u0105 dzia\u0142alno\u015bci\u0105 w stra\u017cy po\u017cegna\u0142 si\u0119 ten, kt\u00f3ry tak wiele zrobi\u0142 dla stra\u017cy jako gospodarz miasta. <em>W styczniu z\u0142o\u017cy\u0142 sw\u00f3j urz\u0105d prezesa burmistrz Staniewski. Maj\u0105c bowiem jako burmistrz wiele pracy z rozbudow\u0105 miasta, elektryfikacj\u0105, kanalizacj\u0105 i spraw\u0105 bezrobocia, nie mo\u017ce przybywa\u0107 na zebrania. Na walnym zebraniu prezesem wybrany zosta\u0142 druh Adam Czarnecki. Cz\u0142onk\u00f3w czynnych by\u0142o 28, popieraj\u0105cych 120, orkiestry \u2013 17 i \u017ce\u0144skiego oddzia\u0142u \u2013 12 druhen.<\/em> Pod jego komend\u0105 4 lipca 1937 r. stra\u017c obchodzi\u0142a 30 \u2013 lecie istnienia. Powoli zbli\u017ca\u0142 si\u0119 kres kolejnego rozdzia\u0142u w dziejach swarz\u0119dzkich stra\u017cak\u00f3w. W podsumowaniu autor przedwojennego opracowania napisa\u0142. <em>Stra\u017c po\u017carna w Swarz\u0119dzu przechodzi\u0142a rozmaite koleje. Lecz nie zra\u017cano si\u0119 przeciwno\u015bciami, walczono z uporem i po\u015bwi\u0119ceniem stra\u017cackim by postawi\u0107 stra\u017c na nale\u017cytym poziomie i zapewni\u0107 bezpiecze\u0144stwo przeciwpo\u017carowe miasta. Wielkie zas\u0142ugi w tym posiada naczelnik druh Ciszy\u0144ski oraz burmistrz Staniewski, kt\u00f3ry, o ile na to finanse pozwala\u0142y, do ka\u017cdego wniosku na sprz\u0119t itp. si\u0119 przychyla\u0142. Obecn\u0105 trosk\u0105 stra\u017cy jest zaopatrzenie w w\u0119\u017ce t\u0142oczne, kt\u00f3rych jest stanowczo za ma\u0142o oraz usprawnienie sygnalizacji przez sprawienie syreny elektrycznej. W Swarz\u0119dzu jest siedem fabryk mebli, tartak i trzy sk\u0142adnice drewna.<\/em><\/p>\n<hr class=\"wp-block-separator has-alpha-channel-opacity\" \/>\n<h5 class=\"wp-block-heading\">U progu i w latach wojny<\/h5>\n\n<p>W ko\u0144cu sierpnia 1939 r. zbli\u017caj\u0105ca si\u0119 wojna z hitlerowskimi Niemcami zmieni\u0142a charakter dzia\u0142a\u0144 swarz\u0119dzkich stra\u017cak\u00f3w. Postawieni w stan pogotowia na zmian\u0119 pe\u0142nili s\u0142u\u017cb\u0119 przez ca\u0142\u0105 dob\u0119. Okres poprzedzaj\u0105cy wybuch wojny, jej lata i pierwszy okres powojenny utrwali\u0142 w swojej kronice E. Zaporowski. <em>Od poniedzia\u0142ku 28 sierpnia godz. 10-ej zarz\u0105dzone zosta\u0142o dla stra\u017cy po\u017carnej pogotowie alarmowe. Druh naczelnik Adam Ciszy\u0144ski zarz\u0105dzi\u0142 zbi\u00f3rk\u0119 ca\u0142ej dru\u017cyny daj\u0105c wszystkim do wiadomo\u015bci i\u017c znajdujemy si\u0119 w stanie ostrego pogotowia alarmowego. Wszyscy winni by\u0107 stale w pogotowiu gdy\u017c nadchodz\u0105 wa\u017cne chwile a prawdopodobnie wojna z Niemcami jest nieunikniona. Na drugi dzie\u0144 przydzielono do stra\u017cy 10 starszych m\u0119\u017cczyzn w wieku ponad 60 lat do pomocy. Urz\u0105dzono w remizie sta\u0142e pogotowie z 12 stra\u017cak\u00f3w ze zmian\u0105 co 12 godzin. Reszta pe\u0142ni\u0142a s\u0142u\u017cb\u0119 na mie\u015bcie. Ruch robi\u0142 si\u0119 coraz wi\u0119kszy, ca\u0142e sznury samochod\u00f3w i woz\u00f3w ob\u0142adowane jecha\u0142y w stron\u0119 Warszawy, nikt jednak nie spodziewa\u0142 si\u0119, \u017ce wojna ju\u017c tak blisko. Po mie\u015bcie kr\u0105\u017cy\u0142y najfantastyczniejsze wie\u015bci, wojska nasze ci\u0105g\u0142y w stron\u0119 granicy zachodniej.<\/em><\/p>\n\n<p>Wcze\u015bniej po tzw. cichej mobilizacji, 24 sierpnia II Pozna\u0144ski Batalion Obrony Narodowej, w kt\u00f3rego sk\u0142ad wchodzi\u0142a 2 kompania wyruszy\u0142 w rejon miasta Buk. W jego sk\u0142adzie znalaz\u0142o si\u0119 kilku swarz\u0119dzkich stra\u017cak\u00f3w (&#8230;)<em> nasza Obrona Narodowa, z kt\u00f3r\u0105 i naszych kilku druh\u00f3w wyruszy\u0142o z miasta, odmaszerowa\u0142a.<\/em> Og\u0142oszona 30 sierpnia mobilizacja powszechna spowodowa\u0142a \u017ce;<em> Wszyscy podlegaj\u0105cy tej\u017ce jak i ochotnicy masowo zg\u0142aszali si\u0119 do wojska<\/em>. Tym samy w mie\u015bcie zabrak\u0142o do\u015bwiadczonych stra\u017cak\u00f3w;<em> Stra\u017cak\u00f3w pozosta\u0142o tylko o\u015bmiu &#8211; starszych wiekiem, \u017ce\u0144ska dru\u017cyna po\u017carnicza i tych kilku pomocniczych stra\u017cak\u00f3w, z kt\u00f3rych w razie potrzeby i tak nie by\u0142o by \u017cadnej pociechy. Wreszcie w pi\u0105tek rano dosz\u0142a do nas wiadomo\u015b\u0107, i\u017c o godz. 5-ej rano Niemcy napadli Polsk\u0119 i tym samym wojna si\u0119 rozpocz\u0119\u0142a. Od samego jej pocz\u0105tku nad miastem przelatywa\u0142y wrogie samoloty,<\/em> jednak dopiero 3 wrze\u015bnia<em>; W niedziel\u0119 po po\u0142udniu nast\u0105pi\u0142 alarm lotniczy. Nadlecia\u0142o kilka samolot\u00f3w niemieckich rzucaj\u0105c bomby na dzia\u0142ki w okolicy dworca i na pola w pobli\u017cu Nowej Wsi, nie wyrz\u0105dzaj\u0105c jednak \u017cadnych szk\u00f3d. Pozna\u0144 i \u0141awica by\u0142y w tym czasie tak\u017ce kilka razy bombardowane, zgin\u0119\u0142o wiele cywilnej ludno\u015bci. Ludno\u015b\u0107 opuszcza\u0142a w pop\u0142ochu miasta i wsie, wojska cofa\u0142y si\u0119 w stron\u0119 Warszawy, stra\u017c pe\u0142ni\u0142a sw\u0105 s\u0142u\u017cb\u0119 dzie\u0144 i noc bez przerwy. <\/em>Wspomagali j\u0105 harcerze;<em> Harcerze swarz\u0119dzcy <\/em>(&#8230;)<em> troszczyli si\u0119 o ochron\u0119 przeciwpo\u017carow\u0105 (<\/em>Dzieje Swarz\u0119dza)<em>. R\u00f3wnie\u017c oni przywr\u00f3cili sprawno\u015b\u0107 swarz\u0119dzkiej ochotniczej stra\u017cy ogniowej rekwiruj\u0105c niemieckiemu koloni\u015bcie dwa konie do powozu pompy stra\u017cackiej. Zadanie to wykonali dh<\/em> (Mieczys\u0142aw)<em> Polanowski i<\/em> (Edmund)<em> Soszy\u0144ski (Swarz\u0119dz 1638 \u2013 1988).<\/em> Do tej rekwizycji dosz\u0142o w Siekierkach.<em> By\u0142o to bardzo wa\u017cne zadanie bowiem; Wok\u00f3\u0142 miasta wybucha\u0142y po\u017cary. Pali\u0142y si\u0119 stogi i stodo\u0142y za zbo\u017cem, kt\u00f3re kto\u015b umy\u015blnie podpala\u0142 by sia\u0107 zam\u0119t i pop\u0142och. W tych trudnych dniach stra\u017cacy wraz z Harcerskim Pogotowiem Wojennym i Stra\u017c\u0105 Obywatelsk\u0105 spe\u0142niali szczeg\u00f3lnie wa\u017cn\u0105 rol\u0119; Wszystkie w\u0142adze, poczta, kolej, itp. przesta\u0142y funkcjonowa\u0107. Nie by\u0142o w mie\u015bcie lekarza, ksi\u0119dza i aptekarza. Jedynie burmistrz Tadeusz Staniewski wytrwa\u0142 na miejscu a rol\u0119 lekarza spe\u0142nia\u0142 nasz sanitariusz \u2013 druh Ignacy Obarski. Gdy nadesz\u0142a wiadomo\u015b\u0107 i\u017c w Poznaniu ju\u017c s\u0105 wojska niemieckie stra\u017c tutejsza od dnia 11 wrze\u015bnia przesta\u0142a sw\u0105 s\u0142u\u017cb\u0119 pe\u0142ni\u0107. Na drugi dzie\u0144 i do Swarz\u0119dza Niemcy wkroczyli <\/em>(inne \u017ar\u00f3d\u0142a m\u00f3wi\u0105 o wkroczeniu ju\u017c 11 wrze\u015bnia) <em>poczynaj\u0105c swe rz\u0105dy. Nast\u0105pi\u0142y masowe aresztowania i katowanie Polak\u00f3w, w czym najdzikszymi okazali si\u0119 tutejszy Niemcy. Zabrano te\u017c natychmiast wszystkie mundury stra\u017cackie, sztandar i akta, kt\u00f3re si\u0119 znajdowa\u0142y w Ratuszu i kas\u0119 u skarbnika. <\/em>Stra\u017cak &#8211; harcerz druh EdmundSoszy\u0144ski uczestniczy\u0142 w ruchu oporu, zwerbowa\u0142 dw\u00f3ch innych harcerzy, prowadzi\u0142 akcje sabota\u017cowe.<\/p>\n\n<p>Swarz\u0119dz znalaz\u0142 si\u0119 na terenach wcielonych do III Rzeszy, na kt\u00f3rych wprowadzono organizacj\u0119 ochrony przeciwpo\u017carowej obowi\u0105zuj\u0105c\u0105 w Rzeszy, wed\u0142ug postanowie\u0144 ustawy z 23 listopada 1938 r. o zwalczaniu po\u017car\u00f3w. W wi\u0119kszych miastach, w kt\u00f3rych by\u0142y zawodowe stra\u017ce po\u017carne, np. w Poznaniu wprowadzono policj\u0119 ogniow\u0105 (Feuerschutzpolizei). W jednostkach policji ogniowej pe\u0142nili s\u0142u\u017cb\u0119 wy\u0142\u0105cznie Niemcy. Ochotnicze stra\u017ce po\u017carne zosta\u0142y jednostkami pomocniczymi policji i podlega\u0142y fachowemu nadzorowi policji ogniowej. We wszystkich jednostkach stra\u017cy obowi\u0105zywa\u0142 wy\u0142\u0105cznie j\u0119zyk niemiecki. Stosowane by\u0142y przepisy, regulaminy i programy szkolenia obowi\u0105zuj\u0105ce na terenie\u00a0Rzeszy. Okres okupacji hitlerowskiej ponownie by\u0142 tym, w kt\u00f3rym okupant, dop\u00f3ki m\u00f3g\u0142 stara\u0142 si\u0119 nie dopuszcza\u0107 Polak\u00f3w do pe\u0142nienia r\u00f3\u017cnych funkcji w stra\u017cy ograniczaj\u0105c ich rol\u0119 do prac pomocniczych. <em>Z pocz\u0105tkiem listopada <\/em>(1939 r.)<em> zorganizowano z by\u0142ych stra\u017cak\u00f3w Obowi\u0105zkow\u0105 Stra\u017c Po\u017carn\u0105. Z pocz\u0105tkiem 1940 roku utworzono niemieck\u0105 Ochotnicz\u0105 Stra\u017c Po\u017carn\u0105 a Polak\u00f3w &#8211; oko\u0142o 30-tu, przydzielono do przymusowej stra\u017cy po\u017carnej. Obowi\u0105zkiem ich by\u0142o czyszczenie sprz\u0119tu po ka\u017cdych \u0107wiczeniach. \u0106wiczenia odbywa\u0142y si\u0119 w ka\u017cd\u0105 niedziel\u0119 przed po\u0142udniem. Polacy jak mogli wykr\u0119cali si\u0119 od \u0107wicze\u0144 i wsp\u00f3\u0142pracy, a pomimo gr\u00f3\u017ab i kar nieraz zaledwie po\u0142owa do \u0107wicze\u0144 stawa\u0142a. Gdy z czasem Niemc\u00f3w by\u0142o coraz mniej w stra\u017cy gdy\u017c zabierano ich na front, obsadzono sprz\u0119t zmotoryzowany przez Polak\u00f3w. By\u0142a wi\u0119c zn\u00f3w Polska Stra\u017c, jedynie dow\u00f3dztwo sk\u0142ada\u0142o si\u0119 z Niemc\u00f3w. Umundurowano nas jednolicie w nowe mundury, buty i p\u0142aszcze i uzbrojono jak nigdy. Przeprowadzono 3 razy manewry powiatowe, jeden raz w Paczkowie dwudniowe i 2 razy w Pobiedziskach. Udzia\u0142 bra\u0142y: Swarz\u0119dz, Pobiedziska, St\u0119szew i \u017babikowo. Stra\u017ce te sk\u0142ada\u0142y si\u0119 z samych Polak\u00f3w. Przy przeprowadzanych \u0107wiczeniach stra\u017c Swarz\u0119dza zawsze by\u0142a na I miejscu. W czasie okupacji by\u0142y tylko 2 po\u017cary pozamiejscowe, przy kt\u00f3rych jednakowo\u017c Niemcy blado si\u0119 spisali.<\/em><\/p>\n\n<p><em>Gdy w 1944r. naloty na Niemcy by\u0142y coraz cz\u0119stsze, mieli\u015bmy co tydzie\u0144 kilka alarm\u00f3w lecz bez wyjazdu. W I \u015bwi\u0119to Wielkiej Nocy w po\u0142udnie nast\u0105pi\u0142 alarm lotniczy. Wyjechali\u015bmy ze sprz\u0119tem na szos\u0119 w stron\u0119 Gruszczyna, kryj\u0105c si\u0119 pod drzewami czekaj\u0105c na wezwanie. Tutaj obserwowali\u015bmy masy samolot\u00f3w ameryka\u0144skich, kt\u00f3re po bombardowaniu Poznania przelatywa\u0142y nad Swarz\u0119dzem. Nad Poznaniem wida\u0107 by\u0142o k\u0142\u0119by dym\u00f3w. Czekali\u015bmy na zawezwanie do godziny 18-ej lecz tam w Poznaniu o nas zapomniano wi\u0119c wr\u00f3cili\u015bmy do remizy. W II \u015bwi\u0119to Zielonych \u015awi\u0105t zn\u00f3w by\u0142 nalot na Pozna\u0144 i zak\u0142ady lotnicze w Krzesinach i to dosy\u0107 gro\u017any. Po zawezwaniu wyjechali\u015bmy do Poznania gdzie brali\u015bmy udzia\u0142 w akcji przy ul. Grunwaldzkiej gasz\u0105c pal\u0105ce si\u0119 budynki. Do\u015b\u0107 p\u00f3\u017ano wieczorem powr\u00f3cili\u015bmy do remizy.<\/em> <em>Z ko\u0144cem 1944 roku tutejsi niekt\u00f3rzy Niemcy nareszcie ju\u017c przewidywa\u0107 zacz\u0119li, \u017ce b\u0119d\u0105 si\u0119 musieli z Polski wynosi\u0107. Pilnowano wi\u0119c sprz\u0119tu, klucz od remizy naszemu szoferowi odebrano i \u0107wiczenia si\u0119 ju\u017c nie odbywa\u0142y. W niedziel\u0119 stycznia 1945r. o godzinie 5-ej rano gdy niemiaszki na \u0142eb na szyj\u0119 Swarz\u0119dz opuszcza\u0142y, samochodem stra\u017cy uciek\u0142 burmistrz ze swoj\u0105 rodzin\u0105. Jak daleko uciek\u0142 niewiadomo bo samoch\u00f3d nasz od tego czasu przepad\u0142 bez wie\u015bci. Remiz\u0119 zastali\u015bmy otwart\u0105, reszt\u0119 sprz\u0119tu porozrzucan\u0105.<\/em> Na lata wojny przypada zrealizowany w interesie okupanta wyra\u017any post\u0119p technologiczny w wyposa\u017ceniu swarz\u0119dzkich stra\u017cak\u00f3w w 1939 lub 1940 r.;<em> Sikawk\u0119 konn\u0105 przydzielono kt\u00f3rej\u015b wiejskiej stra\u017cy a Swarz\u0119dz dosta\u0142 motopomp\u0119 a p\u00f3\u017aniej drug\u0105 motopomp\u0119 i samoch\u00f3d \u2013 pogotowie. Przyst\u0119p do tego sprz\u0119tu mieli tylko Niemcy, Polacy byli tylko do pomocy.<\/em> Oraz podwy\u017cszenie o jedn\u0105 kondygnacj\u0119, z ceg\u0142y zabranej K. Penczy\u0144skiemu,wie\u017cy.<\/p>\n\n<p>O wyposa\u017ceniu pod koniec okresu II wojny napisa\u0142 <em>W sprz\u0119t stra\u017c by\u0142a dobrze wyposa\u017cona. Autopogotowie, 2 motopompy, kilka set w\u0119\u017cy t\u0142ocznych, 2 drabiny wysuwane, kilka drabin zestawianych, hakowych, ga\u015bnic, siekier, kilof\u00f3w, \u0142opat, 12 linewek, 30 mundur\u00f3w sukiennych i p\u0142aszczy, kilkana\u015bcie par but\u00f3w sk\u00f3rzanych i gumowanych itp.<\/em><\/p>\n\n<p>W\u0142adze niemieckie ustala\u0142y kierunki dzia\u0142ania i zadania dla polskich jednostek stra\u017cy.<br \/>Pod pozorem wykonywania zada\u0144 narzuconych przez okupanta stra\u017cacy realizowali sw\u00f3j podstawowy cel &#8211; s\u0142u\u017cb\u0119 i dzia\u0142alno\u015b\u0107 dla spo\u0142ecze\u0144stwa.<\/p>\n<hr class=\"wp-block-separator has-alpha-channel-opacity\" \/>\n<p><strong>Powojenne pocz\u0105tki<\/strong><\/p>\n\n<p><em>Po wkroczeniu wojsk sowieckich pozosta\u0142y sprz\u0119t w remizie zosta\u0142 porozbijany i powyrzucany. W remizie urz\u0105dzono ku\u017ani\u0119 i gara\u017c do samochod\u00f3w. <\/em>Pierwsze radzieckie czo\u0142gi wjecha\u0142y do Swarz\u0119dza w po\u0142udnie 22 stycznia 1945 r. Przez miesi\u0105c Swarz\u0119dz by\u0142 miastem przyfrontowym pe\u0142nym walcz\u0105cych o Pozna\u0144 \u017co\u0142nierzy Armii Czerwonej, potem rannych. Pobyt \u017co\u0142nierzy i sroga zima powodowa\u0142, \u017ce stra\u017cacy nie narzekali na brak pracy. Dzi\u0119ki zapisom E. Zaporowskiego to jedyny okres, z kt\u00f3rego pozosta\u0142y tak dok\u0142adne informacje. <em>Poniewa\u017c stra\u017cnica zaj\u0119ta by\u0142a przez wojska sowieckie remiz\u0119 urz\u0105dzono sobie w pustym gara\u017cu przy ul. Mickiewicza gdzie szcz\u0105tki sprz\u0119tu ulokowano. <\/em>Niemal natychmiast by\u0142 on potrzebny do akcji. <em>W nocy dnia 24 stycznia o godzinie 0.30 , w czasie walk pod Poznaniem wybuch\u0142 po\u017car w fabryce mebli St. Drynkowskiego Nowy \u015awiat. Do po\u017caru stawi\u0142o si\u0119 tylko kilku stra\u017cak\u00f3w, kt\u00f3rym pomaga\u0142o kilku z cywilnej ludno\u015bci. Akcj\u0119 utrudnia\u0142 silny mr\u00f3z, brak sprz\u0119tu i brak wody w wodoci\u0105gu. W czasie po\u017caru stra\u017cacy kilkakrotnie ostrzeliwani byli z kulomiotu przez niemiecki samolot. R\u00f3wnocze\u015bnie powsta\u0142 po\u017car w wielkiej hali by\u0142ego niemieckiego \u201eArbeitsdienstu\u201d, lecz tego nikt nie gasi\u0142 \u2013 nie mia\u0142 kto i nie by\u0142o czym. Fabryka mebli spali\u0142a si\u0119 doszcz\u0119tnie, uratowano jednakowo\u017c przyleg\u0142e budynki. Po zlikwidowaniu po\u017caru nie by\u0142o nikogo do pomocy by sprz\u0119t odwie\u017a\u0107 do remizy. Pozosta\u0142o tylko czterech stra\u017cak\u00f3w z naczelnikiem, kt\u00f3rzy sprz\u0119t odnosili, by na wszelki wypadek chocia\u017c co\u015b by\u0142o pod r\u0119k\u0105. Wszelkie pro\u015bby do ludno\u015bci cywilnej o pomoc by\u0142y bez skutku. Odnoszono bowiem w\u0119giel i drzewo do dom\u00f3w, meble itp.<\/em> Dwa dni p\u00f3\u017aniej; <em>26 stycznia <\/em>(o 10.30)<em> przed po\u0142udniem wybuch\u0142 po\u017car w zabudowaniach Niemca Angermana, Stary Rynek nr 14. Stra\u017cacy stawili si\u0119 natychmiast i z posiadanym sprz\u0119tem pod\u0105\u017cono na ratunek. Na pal\u0105cy si\u0119 na poddaszu chlew natarto 2 pr\u0105dami. Spali\u0142 si\u0119 dach i poddasze nape\u0142nione wi\u00f3rami. Po\u015br\u00f3d zgliszcz na poddaszu znaleziono spalone zw\u0142oki m\u0119\u017cczyzny i kobiety. By\u0142 to K. Augerman i jego siostra. S\u0105siedzi zeznali, i\u017c przed wybuchem po\u017caru s\u0142yszano krzyki i strza\u0142y \u2013 mo\u017cliwe wi\u0119c, \u017ce by\u0142o to samob\u00f3jstwo.<\/em> Nast\u0119pnego dnia kolejny po\u017car, zn\u00f3w u Niemca. <em>Dnia 27 stycznia <\/em>(o 10.00)<em> wybuch\u0142 po\u017car w piwnicy domu mieszkalnego przy ul. Wrzesi\u0144skiej 12 (Niemca Zellmera). Pali\u0142y si\u0119 nagromadzone sprz\u0119ty, w\u0119giel itp. Z powodu g\u0119stego gryz\u0105cego dymu dost\u0119p by\u0142 bardzo trudny jednakowo\u017c po 2 godzinach ugaszono. Przyczyna \u2013 podpalenie.<\/em> Kolejny dzie\u0144 i kolejna akcja. <em>28.01.1945 r. \u2013 pompowanie wody Nowy \u015awiat. Z powodu silnego mrozu p\u0119k\u0142a rura wodoci\u0105gu w budynku p. Arentatskiego i zala\u0142a piwnice. Stra\u017c po\u017carna z sikawk\u0105 przeno\u015bn\u0105 przyst\u0105pi\u0142a do wypompowania wody aby mo\u017cna wod\u0119 zamkn\u0105\u0107. Pracowano pi\u0119\u0107 godzin.<\/em> Po wodzie zn\u00f3w ogie\u0144. <em>29.01.1945 r. \u2013 po\u017car, Rynek, T. Z\u0119bski, godz. 10.00. Dnia 29 stycznia 1945r. zaalarmowano stra\u017c do po\u017caru w domu mieszkalnym T. Z\u0119bskiego. Okaza\u0142o si\u0119, i\u017c pali si\u0119 pod pod\u0142og\u0105 na I pi\u0119trze. Pod\u0142og\u0119 wyr\u0105bano i 1 pr\u0105dem po\u017car ugaszono. Zapali\u0142a si\u0119 belka i pod\u0142oga od pieca. Dom by\u0142 opuszczony, kwaterowali ruscy \u017co\u0142nierze.<\/em> Nast\u0119pny po\u017car te\u017c mia\u0142 miejsce w budynku gdzie kwaterowali \u017co\u0142nierze. <em>07.02.1945 r. \u2013 Po\u017car ul. Piaski 7 (Seydlitz).Wieczorem o godz. 18 wybuch\u0142 po\u017car w domu mieszkalnym na I pi\u0119trze gdzie kwaterowa\u0142y wojska sowieckie. Ogie\u0144 przedosta\u0142 si\u0119 ju\u017c na dach. Poniewa\u017c nasi stra\u017cacy byli na mie\u015bcie stale w pogotowiu pilnuj\u0105c bezpiecze\u0144stwa po\u017carowego, po\u017car wnet zauwa\u017cono i jedn\u0105 lini\u0105 w\u0119\u017cow\u0105 przez klatk\u0119 schodow\u0105 i jedn\u0105 na dach oraz wiadrami po\u017car ugaszono. Zapali\u0142a si\u0119 s\u0142oma porozrzucana po ca\u0142ym mieszkaniu od pieca \u017celaznego. Pracowano przez cztery godziny. <\/em>W lutym \u017co\u0142nierze pierwszy raz opu\u015bcili remiz\u0119 i natychmiast wr\u00f3cili do niej stra\u017cacy. <em>Po opuszczeniu remizy przez wojsko sowieckie natychmiast remiz\u0119 wyczyszczono i posiadany sprz\u0119t do remizy pownoszono. Wedle spisu z dnia 26.02.45 r. z umundurowania by\u0142o w remizie 11 mundur\u00f3w sukiennych, 8 spodni, 5 p\u0142aszczy, 10 pas\u00f3w bojowych sk\u00f3rzanych, 2 parciane, 4 pary but\u00f3w gumowych, 2 pary but\u00f3w sk\u00f3rzanych i 1 top\u00f3r. Przyst\u0105piono te\u017c zaraz do zbierania porozrzucanego sprz\u0119tu po\u017carniczego po ca\u0142ym mie\u015bcie jak i za miastem. Pozosta\u0142o bowiem du\u017co w\u0119\u017cy, pr\u0105downic, kilof\u00f3w i \u0142opat. Znoszono wi\u0119c wszystko do remizy aby nic si\u0119 nie zniszczy\u0142o. Stra\u017cacy na wy\u015bcigi wynajdywali porzucony sprz\u0119t maj\u0105c sobie za zaszczyt przynie\u015b\u0107 go jak najwi\u0119cej. Znaleziono nasz\u0105 motopomp\u0119, naturalnie \u2013 uszkodzon\u0105, a potem i przyczepk\u0119 od niej ale bez k\u00f3\u0142. Nasi mechanicy \u2013 bracia R. i E. Soszy\u0144scy i W. Pepeta, w kr\u00f3tkim czasie j\u0105 uruchomili, benzyny i oliwy dostali\u015bmy od tankist\u00f3w i szofer\u00f3w, by\u0142o wi\u0119c ju\u017c co\u015b na pocz\u0105tek. Odnaleziono tak\u017ce nasze 2 drabiny wysuwane i trzy hakowe. Mogli\u015bmy wi\u0119c ju\u017c i wi\u0119kszemu po\u017carowi czo\u0142o stawi\u0107. Na wezwanie naczelnika druha Ciszy\u0144skiego wszyscy stra\u017cacy ch\u0119tnie i ochoczo od rana do wieczora byli w remizie czyszcz\u0105c, naprawiaj\u0105c i porz\u0105dkuj\u0105c sprz\u0119t oraz patroluj\u0105c po mie\u015bcie by ka\u017cdej chwili by\u0107 na miejscu w razie jakiegokolwiek po\u017caru lub innego wypadku. W kr\u00f3tkim czasie byli\u015bmy w posiadaniu pi\u0119ciu motopomp (trzy uszkodzone, nie kompletne), 1500 metr\u00f3w w\u0119\u017cy t\u0142ocznych, 270 metr\u00f3w w\u0119\u017cy ssawnych, 20 pr\u0105downic, 2 drabin wysuwanych, 3 \u2013 hakowych, 1 hydronetki, 17 pas\u00f3w bojowych, 25 he\u0142m\u00f3w i wiele innego drobnego sprz\u0119tu stra\u017cackiego.<\/em><\/p>\n\n<p><em>Stra\u017cacy, kt\u00f3rzy pierwsi si\u0119 zorganizowali i do zaopatrzenia w sprz\u0119t si\u0119 przyczynili:<\/em><\/p>\n\n<p><em>Adam Ciszy\u0144ski, Edmund Zaporowski, Stefan Michalak, Kazimierz Penczy\u0144ski, Roman Soszy\u0144ski, Edmund Soszy\u0144ski, Zygmunt Wojciechowski, Henryk Jakubowski, Walenty Pepeta, Ignacy Obarski, Stefan Zandecki, Henryk Lewandowski, W\u0142adys\u0142aw Schmidt, Stanis\u0142aw Schmidt, Micha\u0142 Zandecki, Stanis\u0142aw Anio\u0142, Walerian Kubiak, Kazimierz Zandecki.<\/em><\/p>\n\n<p><em>Na polu za miastem znaleziono rozbity niemiecki samoch\u00f3d osobowy marki \u201eAdler\u201d. Przyci\u0105gni\u0119to go wsp\u00f3lnymi si\u0142ami do remizy z zamiarem naprawienia go do u\u017cytku w stra\u017cy. Gdy go przez miasto ci\u0105gn\u0119li\u015bmy \u015bmiano si\u0119 z nas, \u017ce z tego wraku chcemy jeszcze co\u015b zrobi\u0107. Nasi mechanicy: bracia Soszy\u0144scy i W. Pepeta postanowili sobie za zadanie samoch\u00f3d ten uruchomi\u0107. Zbierano wi\u0119c r\u00f3\u017cne potrzebne cz\u0119\u015bci z rozbitych samochod\u00f3w le\u017c\u0105cych w okolicy i po d\u0142ugiej mozolnej pracy samoch\u00f3d ten pewnego dnia ruszy\u0142. Na razie powoli i cz\u0119sto trzeba go by\u0142o popycha\u0107 ale szed\u0142. Byli\u015bmy dumni z tego, \u017ce mamy samoch\u00f3d stra\u017cacki za co naszym mechanikom z tego miejsca sk\u0142adamy nasze uznanie i podzi\u0119kowanie. <\/em>Gromadzony z takim trudem sprz\u0119t nie stal bezczynnie w remizie, co rusz u\u017cywany by\u0142 do walki z ogniem lub wod\u0105. <em>28.02.1945 \u2013 po\u017car w piwnicy Stary Rynek (G\u00f3rczy\u0144ski).O godz. 11-ej zawezwano stra\u017c po\u017carn\u0105 do po\u017caru w piwnicy p. A. G\u00f3rczy\u0144skiego. Pali\u0142y si\u0119 tam r\u00f3\u017cne sprz\u0119ty, s\u0142oma, opa\u0142 i r\u00f3\u017cne szmaty. Doj\u015bcie z powodu silnego gryz\u0105cego dymu by\u0142o utrudnione jednak po 2 godzinach po\u017car ugaszono.<\/em> Zima zaowocowa\u0142a d\u0142ug\u0105 seri\u0105 wypompowa\u0144 wody z piwnic;<\/p>\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li><em>dnia 27.02.1945 r. wypompowano wod\u0119 z piwnicy budynku P. Dachtery ul. Kili\u0144skiego,<\/em><\/li>\n<li><em>dnia 01.03.1945 r. powt\u00f3rnie wypompowano wod\u0119 z piwnicy P. Dachtery (p\u0119kni\u0119ta rura wodoci\u0105gowa),<\/em><\/li>\n<li><em>dnia 02.03.1945 r. wypompowano wod\u0119 z piwnicy budynku P. Teicherta ul. \u0141\u0105kowa,<\/em><\/li>\n<li><em>dnia 05.03.1945 r. wypompowano wod\u0119 z piwnicy budynku P. Binka przy szosie pozna\u0144skiej. Przyczyna \u2013 p\u0119kni\u0119te rury wodoci\u0105gowe,<\/em><\/li>\n<li><em>dnia 09.03.1945 r. wypompowano wod\u0119 z piwnicy budynku P. Ludka ul. K\u00f3rnicka,<\/em><\/li>\n<li><em>dnia 12.03.1945 r. wypompowano wod\u0119 z piwnicy budynku P. E. Mroczkiewicza<\/em><\/li>\n<li><em>dnia 13.03.1945 r. \u2013 P. L. Skibi\u0144skiego, ul. K\u00f3rnicka<\/em><\/li>\n<li><em>dnia 15.03.1945 r. \u2013 pompowano powt\u00f3rnie wod\u0119 u P. L. Skibi\u0144skiego, ul. K\u00f3rnicka.<\/em><\/li>\n<\/ul>\n\n<p>W mi\u0119dzyczasie mia\u0142a miejsce inna akcja te\u017c po cz\u0119\u015bci zwi\u0105zana z wod\u0105. <em>Dnia 03 marca 1945 r. zawezwano stra\u017c do wydobywania samochodu ci\u0119\u017carowego W.P., kt\u00f3ry z mostu pod Jasiniem wpad\u0142 do rowu przeciwpancernego. Od godz. 10-ej do 17-ej z pomoc\u0105 ludno\u015bci cywilnej, robotnik\u00f3w szosowych, pracowano nad wydobyciem samochodu z rowu nape\u0142nionego wod\u0105. Dwiema motopompami najpierw wod\u0119 wypompowano i windami, dr\u0105gami itp. po 7 godzinach mozolnej pracy samoch\u00f3d zosta\u0142 wydobyty.<\/em> Kiedy miasto na dobre straci\u0142o sw\u00f3j przyfrontowy charakter a stra\u017cacy okrzepli w walce z \u017cywio\u0142ami przyszed\u0142 czas na dzia\u0142ania organizacyjne. <em>Dnia 8 marca 1945 roku na zbi\u00f3rce w remizie przeprowadzi\u0142 naczelnik druh Ciszy\u0144ski pierwsze zebranie wszystkich stra\u017cak\u00f3w, na kt\u00f3rym wybrano tymczasowy zarz\u0105d, kt\u00f3ry by kierowa\u0142 stra\u017c\u0105 do czasu uko\u0144czenia wojny i u\u0142o\u017cenia si\u0119 stosunk\u00f3w powojennych.<\/em> W\u015br\u00f3d tych, kt\u00f3rzy jeszcze w trakcie trwaj\u0105cej wojny przyst\u0105pili od jej odbudowy zabrak\u0142o szeregu przedwojennych cz\u0142onk\u00f3w. W Forcie VII 21 kwietnia 1940 r. zgin\u0105\u0142 Stanis\u0142aw Kwa\u015bniewski. Ob\u00f3z w Buchenwaldzie ko\u0142o Weimaru 25 sierpnia 1940 r. sta\u0142 si\u0119 miejscem m\u0119cze\u0144skiej \u015bmierci burmistrza Tadeusza Staniewskiego. Harcerz \u2013 stra\u017cak Mieczys\u0142aw Polanowski 24 lutego 1941 r. zmar\u0142 z wycie\u0144czenia w obozie w Mathausen-Gusen. We Wronkach 7 lipca 1942 r. zosta\u0142 zg\u0142adzony Bronis\u0142aw (Bruno) Kirchhoff. Pami\u0119taj\u0105c o nich jeszcze podczas walnego zebrania 4.04.1964 r. Edmund Zaporowski wnioskowa\u0142 o powieszenie tablicy (spisu) cz\u0142onk\u00f3w O.S.P. kt\u00f3rzy zgin\u0119li w czasie okupacji.<em> Naczelnikiem wybrano jednog\u0142o\u015bnie druha Adama Ciszy\u0144skiego, zast\u0119pc\u0105 \u2013 Edmunda Zaporowskiego i sekretarzem \u2013 Stanis\u0142awa Schmidta. Wyznaczono zaraz sta\u0142y dy\u017cur sk\u0142adaj\u0105cy si\u0119 z trzech stra\u017cak\u00f3w, kt\u00f3rzy pe\u0142nili s\u0142u\u017cb\u0119 przez 24 godziny. Urz\u0105dzono w remizie wartowni\u0119 dla dy\u017curuj\u0105cych, za\u0142o\u017cono \u015bwiat\u0142o i ustawiono piec. Sta\u0142y dy\u017cur by\u0142 potrzebny aby uchroni\u0107 sprz\u0119t przed rozgrabieniem i zniszczeniem. Od komendanta wojennego wojsk radzieckich, staraniem naczelnika, uzyskano na pi\u015bmie zakaz zajmowania remizy przez wojsko. Sta\u0142\u0105 ochotnicz\u0105 s\u0142u\u017cb\u0119 pe\u0142niono do dnia 7 czerwca 1945 r. W dniu tym sta\u0142e dy\u017cury zlikwidowano. Powsta\u0142o sta\u0142e, p\u0142atne przez Zarz\u0105d Miejski, pogotowie sk\u0142adaj\u0105ce si\u0119 z czterech stra\u017cak\u00f3w. Jako sta\u0142e pogotowie wybrani zostali: Stefan Michalak, Kazimierz Penczy\u0144ski, Roman Soszy\u0144ski i Walenty Pepeta.<\/em> W dwa dni po ostatnim z pompowa\u0144 zn\u00f3w przypomnia\u0142 o sobie ogie\u0144. <em>Dnia 17 marca 1945r. o godz. 14.00 wezwano stra\u017c do po\u017caru w warsztacie stolarskim P. Knadego (Piaski). Pali\u0142a si\u0119 \u015bciana z drewna w warsztacie gdzie wojsko sowieckie urz\u0105dzi\u0142o odwszawialni\u0119 przeprowadzaj\u0105c rury od pieca przez drewnian\u0105 \u015bcian\u0119. Po\u017car szybko ugaszono. <\/em>Potem przysz\u0142a kolejna seria wypompowa\u0144 wody. <em>Dnia 20 marca 1945r. zawezwano stra\u017c do wypompowania wody z piwnicy (Zellmer, ul. Wrzesi\u0144ska) zalanej z powodu p\u0119kni\u0119tej rury. Wod\u0119 wypompowano. 23 marca powt\u00f3rnie wypompowano wod\u0119 z wy\u017cej wymienionej piwnicy. Dnia 24.03.1945r. stra\u017c pompowa\u0142a wod\u0119 z zalanej piwnicy przy ul. Dworcowej 9, 25.03.1945r. pompowano wod\u0119 z zalanej piwnicy w tartaku, dnia 05.05.1945r. powt\u00f3rnie pompowano wod\u0119 w tartaku.<\/em> Po wodzie znowu ogie\u0144. <em>Po\u017car szopy na probostwie. Dnia 10.05.1945 r. przed po\u0142udniem wybuch\u0142 po\u017car szopy nape\u0142nionej s\u0142om\u0105 i drewnem na probostwie. Szopy nie da\u0142o si\u0119 ju\u017c uratowa\u0107, zabezpieczono przyleg\u0142\u0105 stodo\u0142\u0119 i chlewy. Pal\u0105c\u0105 si\u0119 szop\u0119 rozerwano i dogaszono. Pracowano 4 godziny.<\/em> Kiedy ju\u017c wszystkie rury rozmarz\u0142y i zosta\u0142y naprawione uszkodzenia stra\u017cacy pomagali w zaopatrzeniu miasta w wod\u0119. <em>Poniewa\u017c w mie\u015bcie pr\u0105du z Poznania elektrownia jeszcze nie dostarcza\u0142a gdy\u017c by\u0142a rozbita, cz\u0119\u015b\u0107 miasta, w kt\u00f3rej przewody ju\u017c by\u0142y naprawiane pr\u0105d pobiera\u0142a z Fabryki mebli A. Tabaka. Od 11 do 15 maja stra\u017c pompowa\u0142a dwa razy dziennie wod\u0119 do kot\u0142\u00f3w u Tabaki by elektryczna pompa mog\u0142a wod\u0119 pompowa\u0107 do wodoci\u0105g\u00f3w miejskich.<\/em> Na tym sko\u0144czy\u0142y si\u0119 zmagania stra\u017cak\u00f3w z wod\u0105, do lata 1946 r. walczyli ju\u017c tylko z ogniem. <em>14.08.1945 r. \u2013 Po\u017car w tartaku. O godzinie 2.30 zaalarmowano stra\u017c do po\u017caru w tartaku. 01.09.1945 r. \u2013 po\u017car St. Lutomski. Dnia 1 wrze\u015bnia o godz. 15.30 zawezwano stra\u017c do po\u017caru przy ul. Wiankowej 2.Pali\u0142y si\u0119 na strychu r\u00f3\u017cne sprz\u0119ty, tapety itp. Po\u017car szybko ugaszono i po 2 godzinnej pracy powr\u00f3cono do remizy. 20.12.1945 r. \u2013 po\u017car baraku. Dnia 20 grudnia alarmowano o godz.20-ej stra\u017c do po\u017caru baraku na terenie by\u0142ego \u201eArbeitsdienstu\u201d zaj\u0119tego obecnie przez wojsko. Barak pal\u0105cy si\u0119 nie by\u0142 ju\u017c do uratowania. Zabezpieczono przyleg\u0142e baraki a pal\u0105cy si\u0119 barak (drzewo) dogaszano. Akcj\u0119 utrudnia\u0142 do\u015b\u0107 silny mr\u00f3z oraz niedostateczna ilo\u015b\u0107 wody. Akcja trwa\u0142a do godziny 24-ej. 22.12.1945 r. \u2013 po\u017car stodo\u0142y &#8211; maj\u0119tno\u015b\u0107 Swarz\u0119dz. Dnia 22 grudnia o godzinie 11-ej alarmowano stra\u017c do po\u017caru w maj\u0119tno\u015bci Swarz\u0119dz. Pali\u0142a si\u0119 stodo\u0142a kryta s\u0142om\u0105 i cz\u0119\u015bciowo nape\u0142niona s\u0142om\u0105. Stra\u017c rozwin\u0119\u0142a 2 linie w\u0119\u017cowe ustawiaj\u0105c motopomp\u0119 przy stawku, z kt\u00f3rego czerpano wod\u0119. Trzeba by\u0142o l\u00f3d wyr\u0105ba\u0107. Przede wszystkim ubezpieczono przyleg\u0142y spichrz i obor\u0119 broni\u0105c 1 pr\u0105dem dachu. Stodo\u0142a nie by\u0142a ju\u017c do uratowania. Poniewa\u017c po\u017car przedstawia\u0142 si\u0119 bardzo gro\u017any zawezwano z miasta pozna\u0144sk\u0105 stra\u017c miejsk\u0105, kt\u00f3ra przybywszy na miejsce do akcji nie przyst\u0105pi\u0142a. Pracowano do godziny 15-ej. Po\u017car powsta\u0142 prawdopodobnie przez nieostro\u017cno\u015b\u0107. W maj\u0119tno\u015bci tej bowiem kwaterowa\u0142o wojsko. Po dogaszeniu i uprz\u0105tni\u0119ciu pogorzeliska powr\u00f3cono do remizy. W u\u017cytku by\u0142o 200 metr\u00f3w linii w\u0119\u017cowej i spotrzebowano 20 litr\u00f3w benzyny do motopompy. Marzec 1946 \u2013 po\u017car ul. Pozna\u0144ska. Zaalarmowano stra\u017c do po\u017caru w laboratorium dentysty Knaka gdzie nast\u0105pi\u0142 wybuch benzyny. Po\u017car w kr\u00f3tkim czasie ugaszono. Lipiec 1946 r. \u2013 po\u017car. Oko\u0142o godziny 15.30 alarmowano stra\u017c do po\u017caru w warsztacie stolarskim P. Sobkowiaka ul. Wrzesi\u0144ska 2. Pali\u0142o si\u0119 drzewo, wi\u00f3ry. Po 2 godzinach po\u017car ugaszono. Lipiec 1946 r. \u2013 po\u017car lasu. Stra\u017c zosta\u0142a telefonicznie zawezwana do po\u017caru lasu w Kobylepolu. Las zapali\u0142 si\u0119 prawdopodobnie od iskry lokomotywy. W akcji opr\u00f3cz stra\u017cy udzia\u0142 bra\u0142o wojsko i ludno\u015b\u0107 cywilna. Lipiec 1946 r. \u2013 po\u017car. Zawezwano stra\u017c do po\u017caru w domu mieszkalnym P. Froma przy ul. K\u00f3rnickiej. Zapali\u0142a si\u0119 pod\u0142oga od pieca. Po\u017car po wyr\u0105baniu pod\u0142ogi ugaszono.<\/em><\/p>\n\n<p>Nim jeszcze Swarz\u0119dz zosta\u0142 wyzwolony spod hitlerowskiej okupacji, 22 listopada 1944 r. kierownik Resortu Administracji Publicznej PKWN utworzy\u0142 G\u0142\u00f3wny Inspektorat Po\u017carnictwa.\u00a0Rozdziela\u0142\u00a0mi\u0119dzy\u00a0innymi\u00a0\u00a0sprz\u0119t\u00a0motorowy\u00a0otrzymywany\u00a0z\u00a0UNRRA.\u00a0<\/p>\n\n<p>Nie wiemy czy sprz\u0119t z tych dar\u00f3w trafi\u0142 te\u017c do Swarz\u0119dza. W\u00a0listopadzie\u00a01945\u00a0r.\u00a0zosta\u0142\u00a0\u00a0reaktywowano Zwi\u0105zek Stra\u017cy Po\u017carnych RP. W tym czasie w Swarz\u0119dzu. <em>W zwi\u0105zku z reorganizacj\u0105 gospodarki komunalnej w zakresie po\u017carnictwa ustalono Komend\u0119 Stra\u017cy i Komendanta. W zwi\u0105zku z tym powsta\u0142a w Swarz\u0119dzu Komenda OSP, do kt\u00f3rej przydzielono tak\u017ce przedstawiciela Prezydium MRN Marcelego Jankowskiego.<\/em><\/p>\n\n<p><em>R\u00f3wnocze\u015bnie wybrano nowych cz\u0142onk\u00f3w Komendy, a mianowicie:<\/em><\/p>\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li><em>Antoniego Plut\u0119 \u2013 komendantem,<\/em><\/li>\n<li><em>Stefana Zandeckiego \u2013 ds. technicznych,<\/em><\/li>\n<li><em>Alfreda Klinkego \u2013 ds. kulturalno-o\u015bwiatowych,<\/em><\/li>\n<li><em>Tadeusza Szewsa \u2013 sekretarzem,<\/em><\/li>\n<li><em>K. Przybyszewskiego \u2013 zast\u0119pc\u0105 sekretarza,<\/em><\/li>\n<li><em>Tadeusza Fietza \u2013 skarbnikiem<\/em><\/li>\n<li><em>K. Penczy\u0144skiego \u2013 gospodarzem.<\/em><\/li>\n<\/ul>\n\n<p><em>W okresie kadencji wymienionej Komendy rozwin\u0119\u0142a si\u0119 do\u015b\u0107 intensywna i konstruktywna praca ochotniczej stra\u017cy po\u017carnej a ludno\u015b\u0107 coraz bardziej zbli\u017ca\u0142a si\u0119 do jej poczyna\u0144, doceniaj\u0105c potrzeb\u0119 istnienia oraz rozwoju plac\u00f3wki na po\u017cytek spo\u0142eczny. Prac\u0119 swarz\u0119dzkiej OSP oceniano wysoko nie tylko w Poznaniu, lecz tak\u017ce w przyleg\u0142ych powiatach. Warto wspomnie\u0107, \u017ce utworzono tak\u017ce przy OSP \u017ce\u0144sk\u0105 dru\u017cyn\u0119 przeciwpo\u017carow\u0105, kt\u00f3r\u0105 zaliczono do czo\u0142\u00f3wki na szczeblu powiatowym. Swarz\u0119dzka OSP powi\u0119ksza\u0142a co roku stan maj\u0105tkowy i cz\u0142onkowski.<\/em><\/p>\n<hr class=\"wp-block-separator has-alpha-channel-opacity\" \/>\n<p><strong>Lata powojenne<\/strong><\/p>\n\n<p>4 lutego 1950 r. Sejm uchwali\u0142 ustaw\u0119 o ochronie przeciwpo\u017carowej, w kt\u00f3rej powo\u0142ano pa\u0144stwowe fachowe organy ochrony przeciwpo\u017carowej, a mianowicie Komend\u0119 G\u0142\u00f3wn\u0105 Stra\u017cy Po\u017carnych, komendy wojew\u00f3dzkie, powiatowe i miejskie stra\u017cy po\u017carnych. Powsta\u0142 w ten spos\u00f3b samodzielny pion organizacyjny o charakterze operacyjnym, podleg\u0142y ministrowi administracji publicznej, maj\u0105cy uprawnienia do dysponowania wszystkimi stra\u017cami po\u017carnymi, tj. zawodowymi terenowymi\u00a0i\u00a0zak\u0142adowymi\u00a0oraz\u00a0ochotniczymi. Uchwalona miesi\u0105c p\u00f3\u017aniej ustawa o terenowych organach w\u0142adzy pa\u0144stwowej i p\u00f3\u017aniejsze przepisy, podporz\u0105dkowa\u0142y komendy stra\u017cy po\u017carnych prezydiom rad narodowych. Na d\u0142ugie lata utrwali\u0142 si\u0119 porz\u0105dek organizacyjny, w kt\u00f3rym terenowe komendy stra\u017cy po\u017carnych mia\u0142y podw\u00f3jne podporz\u0105dkowanie (og\u00f3lne \u2013 prezydiom rad narodowych, a fachowe \u2013 komendom stra\u017cy po\u017carnych). Do roku 1950, organy ochrony przeciwpo\u017carowej by\u0142y ukierunkowane przede wszystkim na przygotowywanie stra\u017cy po\u017carnych do prowadzenia akcji ratowniczo-ga\u015bniczych. Po 1950 r., nowo powo\u0142ane komendy stra\u017cy po\u017carnych rozszerzy\u0142y swoj\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107 na zapobieganie po\u017carom poprzez ustalanie wymaga\u0144 w zakresie zabezpieczenia po\u017carowego, podj\u0119cie prac kontrolnych i podejmowanie dzia\u0142a\u0144 w celu zmniejszenia zagro\u017cenia\u00a0po\u017carowego. <em>Oko\u0142o 1950 r. zanotowano 28 aktywnych cz\u0142onk\u00f3w oraz 84 wspieraj\u0105cych. Znacznym sukcesem by\u0142o uzyskanie przechodniego pucharu w wyniku popis\u00f3w i zawod\u00f3w stra\u017cackich odbytych w powiecie pozna\u0144skim.<\/em><\/p>\n\n<p><em>W 1954 r. ust\u0105pi\u0142 Alfred Klinke z powodu choroby a jego funkcj\u0119 obj\u0105\u0142 Henryk Pszeniczny. Z uwagi na zmian\u0119 zamieszkania kilkunastu druhen, postanowiono podj\u0105\u0107 uchwa\u0142\u0119 o rozwi\u0105zaniu \u017ce\u0144skiej dru\u017cyny przeciwpo\u017carowej. Praca oraz zaj\u0119cia szkoleniowe o\u017cywi\u0142y si\u0119 z chwil\u0105 obj\u0119cia funkcji sekretarza KM PZPR. By\u0142 nim tow. Kazimierz Roszczyk, kt\u00f3ry wykaza\u0142 znaczne zainteresowanie si\u0119 posuni\u0119ciami OSP, jej osi\u0105gni\u0119ciami i potrzebami. R\u00f3wnie\u017c znacznie wi\u0119cej uwagi na zagadnienie po\u017carnictwa wykaza\u0142a w tym zakresie MRN.<\/em><\/p>\n\n<p><em>W 1955 r. z inicjatywy Komendanta Antoniego Pluty stra\u017c podj\u0119\u0142a nowe zadania w zakresie przeszkolenia swoich cz\u0142onk\u00f3w. Wyk\u0142adowcami byli absolwenci Oficerskiej Szko\u0142y Po\u017carniczej w Poznaniu. W mi\u0119dzyczasie postarano si\u0119 o nowy samoch\u00f3d stra\u017cacki wyprodukowany w Sanoku i wyposa\u017cony w kompletny sprz\u0119t dzi\u0119ki przychylno\u015bci Komend: wojew\u00f3dzkiej i powiatowej.<\/em> Jest to czas, w kt\u00f3rym dzia\u0142ania polityczne w\u0142adz si\u0119gaj\u0105 te\u017c do ochotniczych stra\u017cy po\u017carnych. Rozporz\u0105dzeniem Rady Ministr\u00f3w z dnia 24 pa\u017adziernika 1949 r. zosta\u0142 rozwi\u0105zany Zwi\u0105zek Stra\u017cy Po\u017carnych Rzeczypospolitej Polskiej. Na fali przemian politycznych 28 grudnia 1956 r. na Krajowym Zje\u017adzie Delegat\u00f3w OSP powo\u0142ano Zwi\u0105zek Ochotniczych Stra\u017cy Po\u017carnych. W Swarz\u0119dzu; <em>Lata 1956 \u2013 1957 nie przynios\u0142y zasadniczych zmian w obsadzie personalnej. Na walnym zebraniu w dniu 27 II 1957 r. ust\u0119puje ze stanowiska zast\u0119pcy komendanta ds. kulturalno-o\u015bwiatowych druh Pszeniczny Henryk a na jego miejsce wybrano jednog\u0142o\u015bnie druha Marcelego Jankowskiego. W 1957 r. czynnych cz\u0142onk\u00f3w by\u0142o 32 oraz 112 wspieraj\u0105cych. Spo\u0142ecze\u0144stwo miasta w uznaniu zas\u0142ug stra\u017cak\u00f3w ufundowa\u0142o OSP sztandar \u2013 symbol, wi\u0105\u017c\u0105cy znaczenie po\u017carnictwa mi\u0119dzy ludno\u015bci\u0105 i wojskiem oraz obrazuj\u0105cym racjonalny rozw\u00f3j walki z kl\u0119sk\u0105 ogniow\u0105 w mie\u015bcie i okolicy.<\/em> OSP mia\u0142a te\u017c drugi sztandar ufundowany z tej samej okazji przez jej cz\u0142onk\u00f3w. Napis na tym sztandarze g\u0142osi:<\/p>\n\n<p>OCHOTNICZA STRA\u017b PO\u017bARNA<\/p>\n\n<p>SWARZ\u0118DZ<\/p>\n\n<p>1907 1957<\/p>\n\n<p>po drugiej stronie<\/p>\n\n<p>BOGU NA CHWA\u0141\u0118<\/p>\n\n<p>BLI\u0179NIEMU NA RATUNEK<\/p>\n\n<p>Na otrzymanym od spo\u0142ecze\u0144stwa miejsce napisu rozpoczynaj\u0105cego si\u0119 od Bogu i wizerunku \u015bw. Floriana zaj\u0105\u0142 napis<\/p>\n\n<p>W S\u0141U\u017bBIE<\/p>\n\n<p>OJCZYZNY LUDOWEJ<\/p>\n\n<p>i stylizowany wizerunek orderu Virtuti Militari. Z nim wyst\u0119powali na oficjalnych uroczysto\u015bciach. Ich w\u0142asny d\u0142ugo musia\u0142 pozostawa\u0107 w ukryciu.<\/p>\n\n<p><em>Po roku 1957 nast\u0105pi\u0142y znaczne zmiany personalne w kierownictwie OSP. Ukonstytuowa\u0142 si\u0119 zarz\u0105d w nast\u0119puj\u0105cym sk\u0142adzie:<\/em><\/p>\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li><em>Marceli Jankowski \u2013 prezes,<\/em><\/li>\n<li><em>Antoni Pluta \u2013 naczelnik i zast\u0119pca prezesa,<\/em><\/li>\n<li><em>Antoni Zandek \u2013 sekretarz,<\/em><\/li>\n<li><em>Tadeusz Szews \u2013 skarbnik,<\/em><\/li>\n<li><em>Tadeusz Fietz \u2013 zast\u0119pca naczelnika,<\/em><\/li>\n<li><em>Kazimierz Przybyszewski \u2013 zast\u0119pca sekretarza,<\/em><\/li>\n<li><em>Marian Szkudlarek \u2013 gospodarz.<\/em><\/li>\n<\/ul>\n\n<p><em>Cz\u0142onkami zarz\u0105du byli w tym czasie: Adam Ciszy\u0144ski, Zbigniew Piekarski i Stefan Zandecki. W okresie od 1960 r. do dzi\u015b odbyto 8 rocznych, walnych zebra\u0144, poprzedzanych nale\u017cytym przygotowaniem. W lutym 1960 r. om\u00f3wiono spraw\u0119 odznacze\u0144 za d\u0142ugoletni\u0105 prac\u0119 spo\u0142eczn\u0105 w OSP dla nast\u0119puj\u0105cych druh\u00f3w:<\/em><\/p>\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li><em>Adama Ciszy\u0144skiego \u2013 za 35 lat<\/em><\/li>\n<li><em>Edmunda Zaporowskiego \u2013 za 35 lat<\/em><\/li>\n<li><em>Ignacego Obarskiego \u2013 za 30 lat<\/em><\/li>\n<li><em>Stefana Zandeckiego \u2013 za 30 lat<\/em><\/li>\n<li><em>Stefana Michalaka \u2013 za 25 lat<\/em><\/li>\n<li><em>Kazimierza Penczy\u0144skiego \u2013 za 25 lat<\/em><\/li>\n<li><em>Tadeusza Fietza \u2013 za 20 lat<\/em><\/li>\n<li><em>Antoniego Pluty \u2013 za 20 lat<\/em><\/li>\n<li><em>W\u0142adys\u0142awa Kwocza \u2013 za 20 lat<\/em><\/li>\n<li><em>Tadeusza Szewska \u2013 za 20 lat<\/em><\/li>\n<li><em>Romana Soszy\u0144skiego \u2013 za 15 lat<\/em><\/li>\n<li><em>Kazimierza Przybyszewskiego \u2013 za 10 lat<\/em><\/li>\n<li><em>Stefana Rembalskiego \u2013 za 10 lat<\/em><\/li>\n<li><em>Andrzeja M\u0142ynarczaka \u2013 za 10 lat<\/em><\/li>\n<\/ul>\n\n<p><em>&#8211; Adama Ciszy\u0144skiego \u2013 za 10 lat.<\/em><\/p>\n\n<p>13 kwietnia 1960 r. Sejm uchwali\u0142 now\u0105 ustaw o ochronie przeciwpo\u017carowej, nie likwidowa\u0142a ona podw\u00f3jnego podporz\u0105dkowania. W tym roku\u00a0 w\u00a0walnym\u00a0zebraniu\u00a0swarz\u0119dzkiej OSP uczestniczy\u0142o 27 cz\u0142onk\u00f3w. Rok p\u00f3\u017aniej naczelnik Pluta narzeka na niepunktualno\u015b\u0107 i zdyscyplinowanie niekt\u00f3rych cz\u0142onk\u00f3w, mimo to <em>nie by\u0142o jeszcze momentu, aby od chwili zaalarmowania d\u0142u\u017cej ni\u017c 5 minut trwa\u0142o do wyjazdu ekipy stra\u017cak\u00f3w nios\u0105c pomoc bli\u017anim.<\/em><\/p>\n\n<p>OSP otrzyma\u0142a nagrod\u0119 od PZU (wtedy jeszcze Pa\u0144stwowego Zak\u0142adu Ubezpiecze\u0144) za zas\u0142ugi podczas akcji ga\u015bniczych. Edward Ciszy\u0144ski krytykuje po\u017cyczenie dru\u017cynie m\u0142odzie\u017cowej \u2013 harcerskiej 2 400 z\u0142 na ob\u00f3z letni, dot\u0105d nie zwr\u00f3conej (jej cz\u0142onkowie jako Sekcja m\u0142odzie\u017cowa przy O.S.P. w Swarz\u0119dzu zaj\u0119li II miejsce na zawodach p\u00f3\u0142powiatowych w Krze\u015blicach 7 lipca 1963 r.). Komendant powiatowy tak m\u00f3wi do zgromadzonych; <em>praca jak\u0105 wykonujecie<\/em> (&#8230;)<em> to sta\u0142a walka nie tylko z ogniem przy po\u017carze, lecz ci\u0105g\u0142a czujno\u015b\u0107 i borykanie si\u0119 ze spo\u0142ecze\u0144stwem przy odbywaniu akcji zapobiegawczych na podleg\u0142ym wam terenie, gdzie niejednokrotnie zalecenia pokontrolne nie s\u0105 respektowane przez poszczeg\u00f3lnych w\u0142a\u015bcicieli nieruchomo\u015bci, administrator\u00f3w czy nawet instytucje pa\u0144stwowe i st\u0105d ci\u0105g\u0142a walka, za kt\u00f3r\u0105 w przewa\u017caj\u0105cej cz\u0119\u015bci czyni si\u0119 nas stra\u017cak\u00f3w odpowiedzialnymi za taki czy inny stan rzeczy.<\/em><\/p>\n\n<p>Znajduje to niestety potwierdzenie w protoko\u0142ach z nast\u0119pnych lat. Marian Szkudlarek pracownik Swarz\u0119dzkiej Fabryki Mebli jako cz\u0142onek OSP reprezentowa\u0142 j\u0105 w zawodach, a nie stra\u017c zak\u0142adow\u0105 i za to spotykaj\u0105 go nieprzyjemno\u015bci w pracy (1963 r.). Rok p\u00f3\u017aniej, Fabryka krzese\u0142 przychylnie podchodzi do zwolnie\u0144 z pracy pracownik\u00f3w, kt\u00f3rzy s\u0105 stra\u017cakami, Fabryka mebli ignoruje zarz\u0105dzenia w tej sprawie. W 1963 r. jest ju\u017c dokumentacja na przebudow\u0119 remizy, aby urz\u0105dzi\u0107 tam \u015bwietlic\u0119 i m\u00f3c rozwija\u0107 dzia\u0142alno\u015b\u0107 kulturalno o\u015bwiatow\u0105 czy cho\u0107by mie\u0107 w\u0142asny lokal na walne zebrania. <em>G\u0142\u00f3wn\u0105 uwag\u0119 skierowano na stra\u017cnic\u0119 a\u017ceby przebudow\u0119 doprowadzi\u0107 jak najpr\u0119dzej do celu. Konsultowano si\u0119 z wykonawc\u0105 rob\u00f3t in\u017c. Marcinkowskim, kt\u00f3remu powierzono ca\u0142o\u015b\u0107 zaplanowanych i zaprojektowanych prac. Ka\u017cdy stra\u017cak pracowa\u0142 przeci\u0119tnie oko\u0142o 40 godzin. W czynach spo\u0142ecznych r\u00f3wnie\u017c brali udzia\u0142: Jednostka Wojskowa z Kobylnicy, absolwenci Szko\u0142y Podoficer\u00f3w Po\u017carnictwa w Poznaniu oraz uczniowie szko\u0142y zawodowej w Swarz\u0119dzu, pozostaj\u0105cej pod Dyrekcj\u0105 mgr Franciszka Leciejewskiego. Do pracy spo\u0142ecznej pobudzano zdrowo my\u015bl\u0105ce jednostki spo\u015br\u00f3d ludno\u015bci. Nale\u017cy r\u00f3wnie\u017c zaznaczy\u0107 o bezinteresownej wsp\u00f3\u0142pracy sp\u00f3\u0142dzielni \u201eJedno\u015b\u0107\u201d oraz niekt\u00f3rych rzemie\u015blnik\u00f3w w zakresie urz\u0105dze\u0144 stra\u017cnicy. Rozbudow\u0119 stra\u017cnicy rozpocz\u0119to w 1964r. po uprzednim zgromadzeniu \u015brodk\u00f3w finansowych oraz potrzebnych materia\u0142\u00f3w budowlanych. Mimo nawa\u0142u rob\u00f3t budowlanych, swarz\u0119dzka OSP podnosi\u0142a sprawno\u015b\u0107 bojow\u0105. Naczelnik Antoni Pluta coraz intensywniej domaga\u0142 si\u0119 udoskonalenia strony technicznej i wzbogacenia zasob\u00f3w w postaci sprz\u0119tu bojowego i \u0107wiczeniowego. Naczelnikowi Plucie przypisuje miasto zasadniczy sens istnienia OSP, po\u0142\u0105czonego z rozmachem, jakiego nie zazna\u0142y lata mi\u0119dzywojenne. Wspomnie\u0107 w tym miejscu nale\u017cy niekt\u00f3rych sympatyk\u00f3w, czy jak chc\u0105 inni \u2013 mi\u0142o\u015bnik\u00f3w stra\u017cactwa, kt\u00f3rzy wszelkie przedsi\u0119wzi\u0119cia popierali s\u0142owem, pi\u00f3rem w prasie i czasopismach oraz zasilali kas\u0119 stra\u017cack\u0105 celem zakupu nowego sprz\u0119tu. Do nich nale\u017ca\u0142 m.in. W\u0142adys\u0142aw Bajon, kt\u00f3ry wypowiada\u0142 w tej stra\u017cnicy znamienne s\u0142owa jak np.: \u201echcesz mie\u0107 dach nad g\u0142ow\u0105 \u2013 popieraj stra\u017c ogniow\u0105\u201d. <\/em>Walne zebranie w 1967 r. by\u0142o ostatnim odbytym w sali Prezydium Miejskiej Rady Narodowej. W tym roku z okazji 60 &#8211; cio lecia jednostka otrzyma\u0142a nowego STARA 21. To w nast\u0119pnym roku odbyte 20.04.1968 r., p\u00f3\u017aniej ni\u017c zwykle zapewne z powodu wydarze\u0144 marcowych, by\u0142o pierwszym w remizie. Dzi\u0119kowano druhom T. Fietzowi, A. Plucie za wykonanie drzwi a A. M\u0142ynarczakowi balustrady. Wobec ko\u0144cz\u0105cej si\u0119 rozbudowy du\u017co miejsca zajmuje wsp\u00f3\u0142praca z wojskiem, harcerstwem, Zwi\u0105zkiem M\u0142odzie\u017cy Socjalistycznej, szko\u0142ami w celu werbunku m\u0142odzie\u017cy w szeregi OSP, \u201etydzie\u0144 Stra\u017cy\u201d. Podczas tego i innych zebra\u0144 m\u00f3wiono te\u017c o problematyce, sprz\u0119cie i innych akcjach. W ramach szeroko poj\u0119tej profilaktyki, ju\u017c od kwietnia 1962 r. wprowadzono akcj\u0119 zapobiegawcz\u0105, w skr\u00f3cie nazywan\u0105 A &#8211; Z, kt\u00f3r\u0105 po\u0142\u0105czono z porz\u0105dkiem na ulicach, podw\u00f3rkach, strychach oraz warunkami higienicznymi wok\u00f3\u0142 dom\u00f3w i zabudowa\u0144 gospodarczych. Wtedy; <em>Swarz\u0119dz by\u0142 za\u015bmiecony, ma\u0142o kto zadba\u0142 o w\u0142a\u015bciwy wygl\u0105d otoczenia i dopiero systematycznie prowadzone zabiegi przez OSP powoli usuwa\u0142y niechlujstwa, dzi\u0119ki zarz\u0105dzeniom czynnik\u00f3w miejskich oraz staraniom organ\u00f3w MO.<\/em> Podczas tego zebrania Prezes Jankowski zabiera\u0142 g\u0142os w sprawie znormalizowania kluczy do hydrant\u00f3w ich przegl\u0105du i naprawy nieczynnych przez Zak\u0142ad Gospodarki Komunalnej. Zosta\u0142 z\u0142o\u017cony wniosek o przydzia\u0142 masek przeciwdymnych oraz drabin, kt\u00f3rych brakuje. W\u015br\u00f3d akcji, w kt\u00f3rych brali udzia\u0142 stra\u017cacy by\u0142a zbi\u00f3rka pieni\u0119dzy na odbudow\u0119 Warszawy. Mieli oni niebawem otrzyma\u0107 radiostacje do obs\u0142ugi, kt\u00f3rych ju\u017c zosta\u0142o przeszkolonych 3 radiooperator\u00f3w. Oficjalne otwarcie stra\u017cnicy planowano, zgodnie z duchem czas\u00f3w, na 22 lipca. Zamiar ten nie zosta\u0142 jednak zrealizowany. <em>W listopadzie 1968 r. nast\u0105pi\u0142o przekazanie do u\u017cytku przebudowanej stra\u017cnicy OSP. Powi\u0119kszona o jedn\u0105 kondygnacj\u0119 stra\u017cnica przedstawia si\u0119 teraz \u2013 jak mo\u017cna zauwa\u017cy\u0107 \u2013 okazale. Obiekt ten jest miastu bardzo potrzebny, jako miejsce zebra\u0144 oraz wyst\u0119p\u00f3w artystycznych. Ponadto jest on przede wszystkim obiektem \u0107wicze\u0144 i zaj\u0119\u0107 stra\u017cak\u00f3w. Przypomnijmy, \u017ce stra\u017cnic\u0119 rozbudowano w czynie spo\u0142ecznym zainicjowanym przez naczelnika Antoniego Plut\u0119. Nale\u017cy podnie\u015b\u0107 du\u017c\u0105 ofiarno\u015b\u0107 za\u0142\u00f3g fabrycznych oraz mieszka\u0144c\u00f3w Swarz\u0119dza, kt\u00f3rych \u0142\u0105czna warto\u015b\u0107 z czynami spo\u0142ecznymi zbli\u017cy\u0142a si\u0119 do kwoty 400 tys. z\u0142. Dotacja pa\u0144stwowa z Funduszu Popierania Czyn\u00f3w Spo\u0142ecznych wynios\u0142a 100 tys. z\u0142. Nadmie\u0144my, \u017ce w dniu przekazania stra\u017cnicy, tj. 11 listopada br. Odby\u0142a si\u0119 tu akademia z okazji V Zjazdu PZPR i 51 rocznicy Rewolucji Pa\u017adziernikowej. Na r\u0119ce I Sekretarza KM PZPR J\u00f3zefa Staszaka oraz przewodnicz\u0105cego MRN Andrzeja Zi\u00f3\u0142ka z\u0142o\u017cono zobowi\u0105zania w zakresie czyn\u00f3w spo\u0142ecznych w 1969 r., tj. na 25-lecie PRL. Odczytane zobowi\u0105zania przyjmowano oklaskami przez zgromadzonych obywateli. Zobowi\u0105zania z\u0142o\u017cyli tak\u017ce przedstawiciele OSP w zakresie podnoszenia sprawno\u015bci techniczno-bojowej, niesienia pomocy obywatelom, przestrzegania czysto\u015bci i bezpiecze\u0144stwa w zabudowaniach w mie\u015bcie i na wsi. OSP postanowi\u0142a w zwi\u0105zku z uzyskaniem pi\u0119knego lokum rozwin\u0105\u0107 akcj\u0119 kulturalno-o\u015bwiatow\u0105. Szczeg\u00f3lnie pogadanki \u015bwiatopogl\u0105dowe przyci\u0105gn\u0105\u0107 mog\u0105 komplet s\u0142uchaczy. <\/em>W przywo\u0142anym opracowaniu jego autor tak przedstawia\u0142 \u00f3wczesn\u0105 rol\u0119 stra\u017cy. <em>Na zebraniach zarz\u0105du omawiano poza aktualnymi deklaracjami przynale\u017cenia do OSP, zespo\u0142u muzycznego, zawod\u00f3w powiatowych, zawod\u00f3w rejonowych, dni ochrony przeciwpo\u017carowej i spraw organizacyjno-gospodarczych, zagadnienie nadbudowy stra\u017cnicy. OSP poczyni\u0142a r\u00f3wnie\u017c starania o w\u0142a\u015bciwe umundurowanie swoich aktywnych cz\u0142onk\u00f3w, albowiem brali oni udzia\u0142 tak\u017ce w uroczysto\u015bciach pa\u0144stwowych, urz\u0105dzanych przez miasto i instytucje oraz szko\u0142y. Szczeg\u00f3lnie podkre\u015blano czyny spo\u0142ecznie u\u017cyteczne i w tym celu nawi\u0105zano porozumienie z Jednostk\u0105 Wojskow\u0105, stacjonuj\u0105c\u0105 w Kobylnicy. Na zjazdach, konferencjach i odprawach urz\u0105dzanych w Poznaniu nigdy nie zabrak\u0142o przedstawiciela swarz\u0119dzkiej OSP. Nie oboj\u0119tn\u0105 by\u0142a r\u00f3wnie\u017c akcja \u017cniwno-om\u0142otowa. Jak wiadomo \u2013 dzi\u0119ki zastosowanej w rolnictwie na szerok\u0105 skal\u0119 mechanizacji, osi\u0105gni\u0119to w powiecie pozna\u0144skim coraz lepsze wyniki gospodarcze, nadto wzros\u0142a efektywno\u015b\u0107 produkcji rolnej. Tote\u017c OSP mia\u0142a na uwadze wszelkie sprawy zwi\u0105zane z gospodark\u0105 le\u015bn\u0105, zadrzewieniow\u0105 oraz \u0142owieck\u0105. Niew\u0105tpliwie korzystny wp\u0142yw zadrzewie\u0144 na uregulowanie klimatu i stosunk\u00f3w wodnych najbardziej odczuwa\u0142o rolnictwo wok\u00f3\u0142 Swarz\u0119dza, poniewa\u017c wydajno\u015b\u0107 p\u0142od\u00f3w rolnych uzale\u017cniona by\u0142a od w\u0142a\u015bciwego uk\u0142adu tych czynnik\u00f3w. Co rocznie w szczeg\u00f3\u0142ach omawiano spraw\u0119 bezpiecze\u0144stwa w \u201eTygodniu Stra\u017cy Po\u017carnych\u201d Ludno\u015b\u0107 miasta i okolicy darzy\u0142a stra\u017cak\u00f3w zaufaniem, nie stroni\u0105c od urz\u0105dzanych zbi\u00f3rek ulicznych jak r\u00f3wnie\u017c zbieraniu dobrowolnych datk\u00f3w na listy ofiarodawc\u00f3w, tak na terenie miasta jak i okolicy.<\/em> Zdecydowana poprawa bazy lokalowej pozwoli\u0142a stra\u017cakom na rozwijanie r\u00f3\u017cnorodnej dzia\u0142alno\u015bci, w tym maj\u0105cej przyci\u0105gn\u0105\u0107 nowych cz\u0142onk\u00f3w. Na walnym zebrani 4 kwietnia 1969 r. Naczelnik Pluta <em>apeluje do m\u0142odzie\u017cowego klubu, kt\u00f3ry si\u0119 zawi\u0105za\u0142 przy naszej O.S.P. \u017ceby ta m\u0142odzie\u017c podj\u0119\u0142a tak\u0105 sam\u0105 ofiarno\u015b\u0107 i bojowo\u015b\u0107 &#8211; bezinteresowna pomoc w zwalczaniu i zapobieganiu po\u017carom. Utworzony i zatwierdzony klub artystyczno &#8211; muzyczny m\u0142odzie\u017cowy przy O.S.P. to nie znaczy by\u0107 tam cz\u0142onkiem klubu, ale by\u0107 czynnym cz\u0142onkiem miejscowej Ochotniczej Stra\u017cy Po\u017carnej. Trzeba rozumie\u0107, \u017ce wszyscy cz\u0142onkowie klubu nie musz\u0105 by\u0107 tymi stra\u017cakami w boj\u00f3wce, ale liczy si\u0119 innych, kt\u00f3rzy pracuj\u0105 nad podniesieniem wyszkolenia administracyjnego, w kierunku wychowania kulturalnego (bardzo wa\u017cne) a na pewno z tych cz\u0142onk\u00f3w b\u0119dzie nasze spo\u0142ecze\u0144stwo dumne. Pocz\u0105tki nie s\u0105 \u0142atwe ale z pomoc\u0105 s\u0105 starsi stra\u017cacy, kt\u00f3rzy dadz\u0105 ze siebie tyle \u017ceby\u015bcie byli godni miana stra\u017caka. <\/em>A. Zandek stawia t\u0119 kwesti\u0119 jednoznacznie; <em>najpierw stra\u017c potem \u015bwietlica. <\/em>Jak bumerang wraca sprawa hydrant\u00f3w, cz\u0119\u015b\u0107 ma by\u0107 wymieniona a pozosta\u0142e naprawione. Pojawia si\u0119 wniosek o subwencj\u0119 na zakup instrument\u00f3w. Wydarzenia grudnia 1970 r. jak si\u0119 zdaje przy\u015bpieszaj\u0105 walne zebranie, odbywa si\u0119 ju\u017c 30 stycznia 1971 r., w jego trakcie <em>Dh Prezes Jankowski przedstawia list\u0119 23 m\u0142odych kandydat\u00f3w na cz\u0142onk\u00f3w O.S.P. kt\u00f3rzy sk\u0142adaj\u0105 uroczyste \u015blubowanie. <\/em>Ten m\u0142ody narybek sprawdzi\u0142 si\u0119, ju\u017c w maju uzyska\u0142 ocen\u0119 bardzo dobr\u0105 w II Wojew\u00f3dzkich Zawodach M\u0142odzie\u017cowych Dru\u017cyn Po\u017carniczych Wielkopolski. Powt\u00f3rzy\u0142 ten sukces na VI Wojew\u00f3dzkich Zawodach Sportowo \u2013 Po\u017carniczych 6 pa\u017adziernika 1974 r. w Lesznie. Podczas tego zebrania A. Pluta sk\u0142ada rezygnacj\u0119 z funkcji naczelnika i proponuj\u0105c na swoje miejsce T. Fietza. Po roku 36 obecnych cz\u0142onk\u00f3w czci pami\u0119\u0107 zmar\u0142ego T. Fietza <em>oraz wszystkich kt\u00f3rzy padli ofiar\u0105 w obronie \u017cycia i mienia w walce z ogniem w Czechowicach, a ostatnio w Luboniu pod Poznaniem \u2013 1 minutow\u0105 chwil\u0105 ciszy.<\/em> Po up\u0142ywie trzyletniej kadencji zostaje wybrany nowy Zarz\u0105d.<\/p>\n\n<div class=\"wp-block-group is-nowrap is-layout-flex wp-container-core-group-is-layout-ad2f72ca wp-block-group-is-layout-flex\">\n<p>Prezes \u2013 Marceli Jankowski<\/p>\n\n<p>Wiceprezes \u2013 Czes\u0142aw Piskorek<\/p>\n\n<p>Naczelnik \u2013 Marian Szkudlarek<\/p>\n\n<p>Sekretarz \u2013 Antoni Zandek<\/p>\n\n<p>Podnaczelnik \u2013 Edward Sommerfeld<\/p>\n\n<p>Cz\u0142onkowie Zarz\u0105du: Antoni Pluta, Roman Pacholczak, Andrzej Janicki, Stanis\u0142aw Rembalski, Kazimerz Przybyszewski.<\/p>\n\n<p>Gospodarz \u2013 Stefan Michalak<\/p>\n<\/div>\n\n<p>Kwocz W\u0142adys\u0142aw &#8211; Przewodnicz\u0105cy Komisji Rewizyjnej, cz\u0142onkowie: Czes\u0142aw Herrmann, Jaros\u0142aw Talarczyk. W trakcie dyskusji by\u0142a omawiana sprawa wypadku przy gaszeniu stogu Brodziszewskiego. W\u0142adza przypomnia\u0142a te\u017c, \u017ce okre\u015blone dzia\u0142ania wymagaj\u0105 jej zgody. <em>Przewodnicz\u0105cy Prez. MRN ob. Piskorek <\/em>(&#8230;) <em>Urz\u0105dzanie \u201eFive\u201d przez zesp\u00f3\u0142 OSP trzeba ka\u017cdorazowo zg\u0142asza\u0107 do Prezydium, bilety musz\u0105 by\u0107 ostemplowane przez Prezydium. <\/em>Obiecuje te\u017c, \u017ce; <em>Prezydium pragnie zakupi\u0107 mundury bojowe \u201epanterki\u201d dla ca\u0142ej \u0107wicz\u0105cej sekcji, oraz posmoli\u0107 dach Remizy \u017ceby nie zacieka\u0142.<\/em> Jednak nie zawsze jej blisko\u015b\u0107 pomaga. Przekonali si\u0119 o tym na w\u0142asnej sk\u00f3rze swarz\u0119dzcy stra\u017cacy. <em>Miasto nasze do roku 1974 posia\u00adda\u0142o na swoim terenie tylko O.S.P. Od 1972 roku mia\u0142a w Swarz\u0119dzu siedzib\u0119 Powiatowa Komenda Stra\u017cy Po\u017carnej. To ona by\u0142a inicjatorem utworzenia u nas zawodowej jednostka, kt\u00f3r\u0105 zasilili ludzie z Ochotniczej Stra\u00ad\u017cy Po\u017carnej.<\/em> <em>Sta\u0142o si\u0119 to w roku 1974? Tak, ten pododdzia\u0142 mia\u0142 funkc\u00adjonowa\u0107 przy S.F.M. Poniewa\u017c w tym czasie by\u0142 ko\u0144czony biurowiec fabry\u00adki, wi\u0119c zwr\u00f3cono si\u0119 do nas aby\u015bmy im udzielili go\u015bciny w naszej remizie. Wiadomo w naszym kraju najtrwalsze s\u0105 prowizorki, wi\u0119c egzystowali\u015bmy wsp\u00f3lnie do dnia kiedy zlikwidowano zawodow\u0105 jednostk\u0119 na terenie nasze\u00adgo miasta. Jeden z samochod\u00f3w oddali\u015bmy do dyspozycji zawodowc\u00f3w. W tym okresie wszystkie wyjazdy bo\u00adjowe w mie\u015bcie za\u0142atwia\u0142 pododdzia\u0142 zawodowy. My &#8211; O.S.P. byli\u015bmy od\u00adsuwani na bok.<\/em> Od pocz\u0105tku dzia\u0142a\u0142o to negatywnie na swarz\u0119dzkich ochotnik\u00f3w i by\u0142o zarzewiem konflikt\u00f3w. Ju\u017c podczas walnego zebrania w 1973 r. pytano o \u015brodki Komendy Powiatowej Stra\u017cy Po\u017carnej, kt\u00f3re przechodzi\u0142y przez konto OSP. Podchmieleni druhowie zapytywali, K [&#8230;] o ilo\u015b\u0107 zakupionych mundur\u00f3w w roku obrachunkowym, M [&#8230;] o nieobecno\u015b\u0107 przedstawiciela KP, <em>kto wzi\u0105\u0142 medal za akcj\u0119 \u201eLubo\u0144\u201d.<\/em> <em>Kolega Szkudlarek jest odzna\u00adczony medalem Za M\u0119stwo i Odwag\u0119 w Ratowaniu Ludzi i Mienia. To wyr\u00f3\u00ad\u017cnienie otrzyma\u0142 za akcj\u0119 w Luboniu. Tak, pami\u0119tam tamt\u0105 akcj\u0119. W czasie dojazdu do Lubonia ca\u0142y czas byli\u015bmy prowadzeni przez radio komendanta ca\u0142ej akcji. Bezb\u0142\u0119dnie z \u201emarszu&#8221; wkroczyli\u015bmy do akcji. Dzisiaj jeszcze s\u0142ysz\u0119 krzyk kobiety, kt\u00f3r\u0105 wyci\u0105gn\u0119li\u015bmy z tego piek\u0142a <\/em>(Czes\u0142aw Herrmann, 1992 r.)<em>. <\/em>Druh R [&#8230;] <em>skar\u017cy \u017ce jak Pow. Komenda jedzie do po\u017caru \u2013 nie zabior\u0105 lec\u0105cego ulic\u0105 stra\u017caka. Dlaczego Powiatowa Komenda je\u017adzi wozem,<\/em> samoch\u00f3d marki \u017buk,<em> OSP Swarz\u0119dz po ca\u0142ym powiecie niszczy w\u00f3z bez wiedzy Zarz\u0105du. Zabieraj\u0105c w\u00f3z wyrzuca uzbrojenie co ta za porz\u0105dek ?<\/em> G [&#8230;] <em>Komenda Powiatowa lekcewa\u017cy sobie Zarz\u0105d naszej stra\u017cy i rz\u0105dzi si\u0119 jak szare g\u0119si.<\/em> Mimo stra\u017cacy radzili sobie bardzo dobrze; <em>OSP Swarz\u0119dz wysz\u0142a na wy\u017cyny zajmuj\u0105c I miejsce i zakwalifikowa\u0142a si\u0119 na wyjazd do Krakowa. <\/em>Pojawi\u0142 si\u0119 te\u017c postulat <em>aby Woj. Komenda nie \u015bci\u0105ga\u0142a stra\u017cy Swarz\u0119dzkiej poza teren do stert s\u0142omy lub palenia si\u0119 smo\u0142y.<\/em> Tak jak przed wojn\u0105 i teraz zdarzaj\u0105 si\u0119 konflikty w\u015br\u00f3d stra\u017cak\u00f3w. W 1974 r. konflikt mi\u0119dzy druhami G [&#8230;]. J [&#8230;]. i M [&#8230;] .S [&#8230;] zako\u0144czony skre\u015bleniem z szereg\u00f3w druha G. J. Stra\u017cacy zadeklarowali udzia\u0142 w czynie spo\u0142ecznym na powstaj\u0105cej w\u00f3wczas trasie E \u2013 8, a w nast\u0119pnym roku w zbi\u00f3rce z\u0142omu w ramach akcji \u201ePozna\u0144ski Porz\u0105dek\u201d. Konflikt obu stra\u017cy m\u00f3g\u0142 mie\u0107 bardzo z\u0142e skutki dla mieszka\u0144c\u00f3w 15.03.1975 r. (&#8230;) <em>druh Szumski Marian postuluje aby kierowcy PK SP alarmowali stra\u017cak\u00f3w zaraz po otrzymaniu meldunku o po\u017carze, gdy\u017c by\u0142 wypadek \u017ce kierowca najpierw pojecha\u0142 stwierdzi\u0107 czy si\u0119 pali i potem dopiero alarmowa\u0142 stra\u017cak\u00f3w.<\/em> Politycznym znakiem czas\u00f3w jest uchwalony wniosek o jawne wybory cz\u0142onk\u00f3w powi\u0119kszonego do 9 os\u00f3b Zarz\u0105du i Komisji Rewizyjnej;<\/p>\n\n<div class=\"wp-block-group is-nowrap is-layout-flex wp-container-core-group-is-layout-ad2f72ca wp-block-group-is-layout-flex\">\n<p>Prezes \u2013 Marceli Jankowski<\/p>\n\n<p>Wiceprezes \u2013 Czes\u0142aw Piskorek<\/p>\n\n<p>Wiceprezes, Naczelnik \u2013 Marian Szkudlarek<\/p>\n\n<p>Skarbnik \u2013 Antoni Zandek<\/p>\n\n<p>Sekretarz \u2013 Szumski Marian<\/p>\n\n<p>Zast\u0119pca Naczelnika \u2013 Piekarski Zbigniew<\/p>\n\n<p>Cz\u0142onkowie Zarz\u0105du: Antoni Pluta, Stanis\u0142aw Rembalski<\/p>\n\n<p>Gospodarz \u2013 Herrmannn Czes\u0142aw<\/p>\n<\/div>\n\n<p>Z uznaniem zebranych spotka\u0142a si\u0119 deklaracja; <em>druh Penczy\u0144ski Wojciech<\/em> (&#8230;) <em>deklarowa\u0142, \u017ce z stra\u017c\u0105 b\u0119dzie pracowa\u0142 do grobowej deski, wskazuj\u0105c sw\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107 w stra\u017cy od za\u0142o\u017cenia do 1957 roku.<\/em> Zmiany podzia\u0142u administracyjnego \u2013 likwidacja powiat\u00f3w powoduj\u0105, \u017ce od 1 stycznia 1975 r. Powiatowa Komenda Stra\u017cy Po\u017carnej zosta\u0142a podporz\u0105dkowana Pozna\u0144skiej Komendzie Stra\u017cy Po\u017carnej.<\/p>\n\n<p>Od tego roku stra\u017cacy dzia\u0142ali pod rz\u0105dami kolejnej ustawy o ochronie przeciwpo\u017carowej uchwalonej 12 czerwca 1975 r. Eksponowa\u0142a ona zasad\u0119 jej powszechno\u015bci. Jak na ironi\u0119 w, nast\u0119pnym roku podczas walnego zebrania m\u00f3wi si\u0119, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 hydrant\u00f3w w mie\u015bcie jest nieczynna. W tym czasie na terenie miasta i gminy dzia\u0142aj\u0105 obok zawodowej stra\u017ce, ochotnicze i zak\u0142adowe. Odbywaj\u0105 si\u0119 ich zjazdy, delegatami na Statutowy Zjazd Gminnego Zwi\u0105zku O.S.P. zostali wybrani; Marceli Jankowski, Marian Szkudlarek, Antoni Pluta, Andrzej Janicki. Pododdzia\u0142 zawodowy pierwotnie mia\u0142 by\u0107 \u201ego\u015bciem\u201d ochotnik\u00f3w do ko\u0144ca 1976 r. Jednak sprawa ta przeci\u0105g\u0142a si\u0119 i mia\u0142a jeszcze d\u0142ugo absorbowa\u0107 ochotnik\u00f3w. W (&#8230;) <em>\u015bwietlicy znajduje si\u0119 sypialnia dla stra\u017cak\u00f3w pododdzia\u0142u Z.S.P. jak wiadomo umowa by\u0142a \u017ce do 31.12.76 sypialnia ta zostanie przeniesiona na inne pomieszczenie, a sprawa si\u0119 nadal przeci\u0105ga, co przyczyna tego jest brak rozrywek kulturalnych dla druh\u00f3w, oraz dla m\u0142odzie\u017cy nie zrzeszonej.<\/em> Na dodatek okazuje si\u0119, \u017ce jest tam uszkodzona instalacja elektryczna. Przy rozmowach o nowym lokalu dla stra\u017cy zawodowej pojawia si\u0119 problem translokacji ob. Z [&#8230;]. Konflikt tli si\u0119 jak niedogaszony ogie\u0144 (&#8230;) <em>tut. jedn. O.S.P nie jest alarmowana do po\u017car\u00f3w kt\u00f3re s\u0105 na terenie miasta lub gminy, a wzywane s\u0105 jednostki Z.S.P. z Poznania.<\/em> R\u00f3wnocze\u015bnie trwa ci\u0105g dalszy batalii o zwolnienie \u015bwietlicy, st\u0105d deklaracja Komendanta Rejonowego, \u017ce pomieszczenia po ob. Z. zostan\u0105 adaptowane dla Zawodowej Stra\u017cy Po\u017carnej do maja 1979 r. Pod adresem UMiG zostaje skierowany wniosek o zakup 24 sztuk, mundur\u00f3w ochronnych, 12 par but\u00f3w skuter\u00f3w, odrestaurowanie \u015bwietlicy po wyprowadzce ZSP i (&#8230;) <em>zakup gier, telewizora, dyskoteki, dla o\u017cywienia \u017cycia kulturalnego O.S.P.<\/em> Sprawa \u015bwietlicy ci\u0105gnie si\u0119, w marcu 1980 r. nowy termin koniec roku. W mi\u0119dzyczasie Zarz\u0105d O.S.P. zorganizuje wsp\u00f3lnie z ZHP i ZSMP II Og\u00f3lnopolski Turniej Wiedzy Po\u017carniczej (1978 r.). Dopiero w 1981 r. rozpoczyna si\u0119 remont \u015bwietlicy, Zebranie wnioskuje do Komendy Wojew\u00f3dzkiej Stra\u017cy Po\u017carnej o zakup wozu bojowego GBA dla OSP. Rok p\u00f3\u017aniej, w czerwcu omawiane s\u0105; za\u0142o\u017cenie dru\u017cyny harcerskiej przy OSP \u2013 najmniej 8 cz\u0142onk\u00f3w, generalnego remontu \u015bwietlicy, budowy kana\u0142u rewizyjnego i nowej bramy do gara\u017cy zakupu 10 komplet\u00f3w mundur\u00f3w wyj\u015bciowych 50% z w\u0142asnych \u015brodk\u00f3w, mundur\u00f3w \u0107wiczebnych i but\u00f3w. W protokole jest informacja o omawianiu po\u017caru pawilonu handlowego (przy dawnym cmentarzu ewangelickim), kt\u00f3ry doszcz\u0119tnie sp\u0142on\u0105\u0142. O tyle ciekawe, \u017ce w protoko\u0142ach z lat 1960 \u2013 1986 s\u0105 zwykle tylko odwo\u0142ania do sprawozda\u0144, niestety dzi\u015b nieznanych. Drugie w tym roku walne zebranie ma miejsce 19.12.1982 r. W szeregi stra\u017cy, po \u015blubowaniu, zostaje przyj\u0119ta 9 osobowa grupa maj\u0105ca funkcjonowa\u0107 jako M\u0142odzie\u017cowa Dru\u017cyna Po\u017carnicza. Na poprzednich zebraniach pada\u0142y pytania zwi\u0105zane z odzyskaniem a teraz z remontem \u015bwietlicy, dlaczego trwa dwa lata. Ochotnicy pytali te\u017c (&#8230;) <em>dlaczego Komendant Rejonowy Stra\u017cy nie docenia tut. jednostki. Od maja do listopada Zawod\u00f3wka korzysta\u0142a \u2013 u\u017cywa\u0142a w\u00f3z bojowy OSP, by\u0142y zawody w Kicinie a zawiadomienie otrzyma\u0142 Naczelnik 3 dni przed zawodami. Jak potrzeba zawod\u00f3wka bierze w\u0119\u017ce, buty kombinezony kto ich upilnuje. <\/em>(&#8230;)<em> du\u017co sprz\u0119tu brakuje<\/em>. W odpowiedzi us\u0142yszeli, <em>to najlepiej by\u0142o za\u0142o\u017cy\u0107 siatk\u0119<\/em>. Wraca wniosek (&#8230;) <em>do Komendy Wojew\u00f3dzkiej o przydzia\u0142 nowego wozu bojowego gdy\u017c obecny ledwo chodzi. <\/em>Prezes M. Jankowski (&#8230;) <em>prosi\u0142 wszystkich o wsp\u00f3\u0142prac\u0119 i pomoc w realizacji nakre\u015blonych zada\u0144 statutowych, odbudowanie autorytetu Swarz\u0119dzkiej OSP. Musimy po 6 latach stagnacji i zaniku aktywno\u015bci naszej jednostki wykrzesa\u0107 z nas samych wiar\u0119 i nadziej\u0119 na radykaln\u0105 popraw\u0119 naszej dzia\u0142alno\u015bci na rzecz bezpiecze\u0144stwa p. po\u017carowego.<\/em> Trudno uzna\u0107, \u017ce te chwalebne zamiary powiod\u0142y si\u0119. W nast\u0119pnych latach widniej\u0105 zapisy o tym, \u017ce sk\u0142adki cz\u0142onk\u00f3w wspieraj\u0105cych za 1983 r. nie zosta\u0142y rozliczone, nie zosta\u0142 doko\u0144czony remont \u015bwietlicy, s\u0105 braki w umundurowaniu bojowym, jest z\u0142y stan hydrant\u00f3w, s\u0105 problemy ze szkoleniem i umundurowaniem dru\u017cyny m\u0142odzie\u017cowej. Dopiero w 1986 r. ma miejsce zobowi\u0105zanie do wyg\u0142aszania odczyt\u00f3w w szko\u0142ach dh Jankowskiego i Szkudlarka, m\u00f3wi si\u0119 o powo\u0142aniu do \u017cycia zespo\u0142u muzycznego, takiego jaki istnia\u0142 przed laty. Z tymi i podobnymi problemami swarz\u0119dzka OSP wesz\u0142a w okres przemian ustrojowych.<\/p>\n\n<p>Na mocy ustawy o ochronie przeciwpo\u017carowej z 24 sierpnia 1991 r. stra\u017ce po\u017carne sta\u0142y si\u0119 stowarzyszeniami. Na burmistrza zosta\u0142 na\u0142o\u017cony obowi\u0105zek rejestracji stra\u017cy terenowych i zak\u0142adowych. Ustawa ta stanowi\u0142a, \u017ce koszty utrzymania, wyposa\u017cenia i utrzymania gotowo\u015bci bojowej OSP ponosz\u0105 gminy. W uchwale IX Zjazdu Wojew\u00f3dzkiego Zwi\u0105zku OSP w Poznaniu, 7 grudnia 1991 r. w\u015br\u00f3d najlepszych orkiestr d\u0119tych wymieniony by\u0142 Swarz\u0119dz. By\u0142a to bardzo dobra orkiestra, stra\u017cacy zadbali o jej umundurowanie i wyposa\u017cenie. Gra\u0142a podczas r\u00f3\u017cnych uroczysto\u015bci. Na pocz\u0105tku lat 80-tych kiedy mia\u0142a zagra\u0107 podczas uroczysto\u015bci Bo\u017cego Cia\u0142a by im to uniemo\u017cliwi\u0107 \u00f3wczesny Naczelnik UMiG odebra\u0142 muzykom s\u0142u\u017cbowe instrumenty.<\/p>\n\n<p>Wspomniana uchwa\u0142a nak\u0142ada\u0142a wym\u00f3g wsp\u00f3\u0142pracy z organami samorz\u0105du terytorialnego i Pa\u0144stwow\u0105 Stra\u017c\u0105 Po\u017carn\u0105 w realizacji zada\u0144 ratowniczych, prewencyjnych i szkoleniowych. Wzywa\u0142a do rozwijania wychowania fizycznego i sportu, szczeg\u00f3lnie po\u017carniczego. Zmiana reali\u00f3w ekonomicznych powodowa\u0142a, \u017ce nawo\u0142ywa\u0142a stra\u017ce do prowadzenia dzia\u0142alno\u015bci gospodarczej, w tym odp\u0142atno\u015b\u0107 za us\u0142ugi dot\u0105d \u015bwiadczone gratisowo. Sk\u0142adki cz\u0142onkowskie mia\u0142y by\u0107 wobec ogromnej inflacji, odpowiednio do niej weryfikowane. W tym czasie nadal \u017carzy si\u0119 konflikt stra\u017cak\u00f3w ochotnik\u00f3w i zawodowych. <em>Jeden z samochod\u00f3w od\u00addali\u015bmy do dyspozycji zawodowc\u00f3w <\/em>(w 1991 r. na wyposa\u017ceniu samoch\u00f3d po\u017carniczy Star 244 typ GBA 2,5\/16 wypo\u017cyczony przez Burmistrza na pro\u015bb\u0119 Komendanta Rejonowego SP Pozna\u0144 \u2013 Nowe Miasto).<em> W tym okresie wszystkie wyjazdy bo\u00adjowe w mie\u015bcie za\u0142atwia\u0142 pododdzia\u0142 zawodowy. My &#8211; O.S.P. byli\u015bmy od\u00adsuwani na bok. Dlaczego tak si\u0119 dzia\u00ad\u0142o? Po prostu oni pe\u0142nili dy\u017cur ca\u0142\u0105 dob\u0119 wi\u0119c wyje\u017cd\u017cali na akcje Ale bywa\u0142o i tak. Podczas po\u017caru cystern w Kobylnicy, nasi zawodowcy wy\u00adprzedzili nas tylko o 500 metr\u00f3w!<\/em> Do tego po\u017caru dosz\u0142o 6.04.1991 r. w akcji udzia\u0142 brali: Naczelnik Marian Szkudlarek. stra\u017cacy: Kazimierz G\u0105siorek, Andrzej Wieczorek, Czes\u0142aw \u015amiododa, Miros\u0142aw Waiderauder, Marian Szumski, w zabezpieczeniu: Waldemar Men\u017cy\u0144ski, Piotr Walkowiak, Krzysztof Wszendyby\u0142, Artur Weszendyby\u0142, Micha\u0142 Kubiak. W tym czasie Prezesem OSP by\u0142 Janusz Lisiecki a Naczelnikiem Marian Szkudlarek. Byli oni sygnatariuszami datowanego na 27.07.1991 r. pisma Zarz\u0105du OSP do Burmistrza MiG Swarz\u0119dz. <em>Uprzejmie informujemy Pana Burmistrza, \u017ce pismo Urz\u0119du Miasta z dnia 18 bm. otrzymane 22.7.91.r zosta\u0142o skierowane do Zarz\u0105du Miejsko-Gminnego OSP, zamiast do Zarz\u0105du Ochotniczej Stra\u017cy Po\u017carnej w Swarz\u0119dzu. Prezesem Zarz\u0105du M-Gminnego jest pan in\u017c. Hope &#8211; a prezesem OSP jest druh Lisiecki Janusz. Co do tre\u015bci pisma o\u015bwiadczamy co nast\u0119puje:<\/em><\/p>\n\n<p><em>&#8211; Tutejsza Ochotnicza Stra\u017c Po\u017carna jest stowarzyszeniem Wy\u017cszej U\u017cyteczno\u015bci Publicznej, a za\u0142o\u017cona zosta\u0142a w 1907 roku. Po II wojnie \u015bwiatowej w 1945 roku reaktywowano ponownie OSP w Swarz\u0119dzu, kt\u00f3ra do dnia dzisiejszego dzia\u0142a na podstawie zarejestrowanego Statutu. W czynie spo\u0142ecznym wybudowali\u015bmy pi\u0119tro Remizy stra\u017cackiej, na kt\u00f3rym urz\u0105dzili\u015bmy \u015bwietlic\u0119, toalety i zaplecze adm-gospodarcze stra\u017cy.<\/em><\/p>\n\n<p><em>&#8211; Jako inwestor tej sali &#8211; \u015bwietlicy jeste\u015bmy prawnymi u\u017cytkownikami sali stra\u017cackiej. Przez okres 35 lat nikt nie podwa\u017ca\u0142 naszego u\u017cytkowania na prawach w\u0142a\u015bciciela. Wszystkie dotychczasowe w\u0142adze wspiera\u0142y Stra\u017c Po\u017carn\u0105 w realizacji jej statutowych zada\u0144.<\/em><\/p>\n\n<p><em>&#8211; Je\u017celi Urz\u0105d Miasta mia\u0142 zamiar na kr\u00f3tki okres poddzier\u017cawi\u0107 \u015bwietlic\u0119 stra\u017cy, to trzeba by\u0142o zaprosi\u0107 druha Prezesa i Naczelnika na rozmow\u0119 dla przekonsultowania tej sprawy, gdy\u017c prawny u\u017cytkownik musi te\u017c wyrazi\u0107 zgod\u0119. Nie mo\u017cna tych spraw robi\u0107 poza plecami u\u017cytkownika, bo jest to bezprawie.<\/em> Chodzi\u0142o o udost\u0119pnienie \u015bwietlicy osobom prywatnym na dzia\u0142alno\u015b\u0107 komercyjn\u0105. To nie by\u0142 ostatni przypadek gdzie w tych trudnych czasach stra\u017cacy mieli problemy w kontaktach z w\u0142adz\u0105. Tak m\u00f3wi\u0142 o tym w wywiadzie dla Tygodnika Swarz\u0119dzkiego w kwietniu 1992 r. naczelnik Szkudlarek po likwidacji w marcu tego roku Zawodowej Stra\u017cy Po\u017carnej w Swarz\u0119dzu. <em>Jaka sytuacja jest obecnie w Swa\u00adrz\u0119dzu? Zawodowa Stra\u017c nie istnieje. S\u0105dz\u0119, \u017ce jej zadanie przej\u0119\u0142a O.S.P.? Nie! My istniejemy tylko na pa\u00adpierze. W ubieg\u0142ym roku Komendant Woje\u00adw\u00f3dzki poinformowa\u0142 burmistrza, \u017ce pododdzia\u0142 zawodowy w naszym mie\u00ad\u015bcie przestanie istnie\u0107. W\u0142adze powin\u00adny dba\u0107 o O.S.P. W mie\u015bcie s\u0105dzono, \u017ce wojewoda nie zezwoli na to aby Swarz\u0119dz pozbawi\u0107 stra\u017cy. Niestety poprzednia decyzja zosta\u0142a utrzymana w mocy. Nam burmistrz kaza\u0142 odda\u0107 klucze od remizy, poniewa\u017c, jak twierdzi\u0142 jest to w\u0142asno\u015b\u0107 miasta! Oczywi\u015bcie odwo\u00ad\u0142ywali\u015bmy si\u0119 i uzyskali\u015bmy tyle, \u017ce umowa najmu \u015bwietlicy zosta\u0142a podpisana przeze mnie. Obecnie jest zatrudniony przez w\u0142adze miasta jeden kierowca, klucze za\u015b od remizy znajduj\u0105 si\u0119 w Ratuszu. Reasumuj\u0105c w Swarz\u0119dzu s\u0105 stra\u017cacy, jest kierowca, jest w\u00f3z bojowy, ale nie ma stra\u017cy. W razie po\u017caru nasi dobrze wyszko\u00adleni stra\u017cacy nie wezm\u0105 udzia\u0142u w \u017cadnej akcji.<\/em> Od maja naczelnik M. Szkudlarek i Mieczys\u0142aw Ratajczak odpowiadaj\u0105cy za obron\u0119 cywiln\u0105 w UMiG organizowali zabezpieczenie przeciwpo\u017carowe. Zosta\u0142o zatrudnionych 4 kierowc\u00f3w \u2013 ratownik\u00f3w. Podczas tego wywiadu on i C. Herrmannn m\u00f3wili te\u017c o osi\u0105gni\u0119ciach OSP. <em>Swarz\u0119dzka O.S.P. mia\u0142a du\u017ce osi\u0105gni\u0119cia na polu sportowym. Podo\u00adbno nigdy w kraju nie schodzili\u015bcie poni\u017cej III miejsce ? Jest w pa\u0144skim pytaniu pewna nie\u015bcis\u0142o\u015b\u0107. W zawodach Og\u00f3lnopols\u00adkich najni\u017csz\u0105 lokat\u0105 jak\u0105 zaj\u0119li\u015bmy to by\u0142o drugie miejsce. Wszystkie konkurencje sportowe by\u0142y tak pomy\u015b\u00adlane, aby sprawdza\u0107 nasze wyszkole\u00adnie bojowe. Pan Herrmann: Kolega Szkudlarek jest \u015bwietnym szkoleniowcem. Te wszystkie zwyci\u0119stwa s\u0105 jego zas\u0142ug\u0105, musz\u0119 to powiedzie\u0107, bo kolega jest bardzo skromny.<\/em> Naczelnik Szkudlarek zako\u0144czy prac\u0119 w stra\u017cy w 1995 r. W 1992 r. w mie\u015bcie i gminie by\u0142o 6 jednostek OSP skupiaj\u0105cych 96 cz\u0142onk\u00f3w, dysponuj\u0105cych 2 samochodami stra\u017cackimi Star \u2013 26 u\u017cywanymi 20 lat, 6-cioma motopompami u\u017cywanymi od 8 do 20 lat. W 126 przypadkach stra\u017cacy nara\u017cali w\u0142asne \u017cycie, ratuj\u0105c mienie pa\u0144stwowe i spo\u0142eczne miliardowej warto\u015bci. 2 lipca tego roku zosta\u0142a wydana decyzja Zarz\u0105du Gminy o przydziale lokalu u\u017cytkowanego po ZSP Miejskiej Ochotniczej Stra\u017cy Po\u017carnej, w innych dokumentach wyst\u0119puje ona jako Stra\u017c Miejsko \u2013 Ochotnicza, Miejska Stra\u017c Po\u017carna. Faktycznie stra\u017c by\u0142a, tak jak jest to do dzi\u015b, stra\u017c\u0105 ochotnicz\u0105 wspomagan\u0105 przez zatrudnionych na etacie UMiG kierowc\u00f3w. St\u0105d nazwy Miejsko \u2013 Ochotnicza, Miejska Stra\u017c Po\u017carna. Stra\u017c nie zmieniaj\u0105c siedziby zmieni\u0142a te\u017c adres z ul. Hanki Sawickiej 1 na Bramkowa 3. Stra\u017cacy mogli uczestniczy\u0107 w kursie ratownik\u00f3w drogowych &#8211; cz\u0142onk\u00f3w OSP organizowanym w Wojew\u00f3dzkim O\u015brodku Szkolenia Po\u017carniczego. Zostali doposa\u017ceni w 10 he\u0142m\u00f3w za 2 mln z\u0142. W po\u0142owie lat 90-tych pojawia\u0142y si\u0119 pomys\u0142y likwidacji OSP i utworzenia w\u0142asnej stra\u017cy zawodowej w Swarz\u0119dzu, nie zosta\u0142y zrealizowane z przyczyn ekonomicznych. Negowanie w tym okresie przez niekt\u00f3re osoby dorobku stra\u017cak\u00f3w ochotnik\u00f3w znalaz\u0142o te\u017c niestety wyraz w zniszczeniu znacznej cz\u0119\u015bci dokument\u00f3w i innych materialnych \u015bwiadectw zwi\u0105zanych z ich dzia\u0142alno\u015bci\u0105. Rok 1995 to d\u0142ugo oczekiwane wzmocnienie techniczne. 28 lipca UMiG odbiera przeznaczony dla nich samoch\u00f3d Star 1142 P. 19 pa\u017adziernika 1995 zosta\u0142a reaktywowana nowa OSP Swarz\u0119dz, w sk\u0142ad kt\u00f3rej wesz\u0142o 26 pr\u0119\u017cnie dzia\u0142aj\u0105cych cz\u0142onk\u00f3w. Po roku Maciej Dyba kierownik a wcze\u015bniej konsultant do spraw dosprz\u0119towienia, Miejskiej Ochotniczej Stra\u017cy Po\u017carnej podsumowuje sytuacj\u0119 z okazji dnia \u015awi\u0119tego Floriana &#8211; patrona wszystkich stra\u017cak\u00f3w. <em>Problem\u00f3w tych swarz\u0119dzka Stra\u017c Po\u017carna miewa sporo. Najwi\u0119kszym jest brak funduszy na wyposa\u017cenie jednostki jakiego \u017cyczyli\u00adby\u015bmy sobie. Sprz\u0119t hydrauliczny czy pneumatyczny, kt\u00f3rym nie dysponu\u00adjemy, jest niestety bardzo drogi i trzeba si\u0119 w niego zaopatrywa\u0107 sukce\u00adsywnie. Brakuje nam ubra\u0144 ochronnych dla ratownik\u00f3w typu Nomex, pomp p\u0142ywaj\u0105cych, agregatu pr\u0105dotw\u00f3rczego, sprz\u0119tu o\u015bwietleniowego itp. Sprz\u0119tu jednak przybywa. W ci\u0105gu roku uporali\u015bmy si\u0119 z uzbrojeniem nowego auta w armatur\u0119 wodn\u0105 i pianow\u0105, podr\u0119czny sprz\u0119t ratowniczy, polark\u0119 i przycinark\u0119. Swarz\u0119dzcy stra\u017cacy-ratownicy w\u0142asnym sumptem wyremontowali stary samoch\u00f3d po\u017carniczy. Zakupiono tylko cz\u0119\u015bci, kt\u00f3re trzeba by\u0142o wymieni\u0107 oraz zlecono przeprowadzenie wymiany instalacji elektrycznej. Niebagateln\u0105 pomoc okazali tak\u017ce sympatycy Stra\u017cy Po\u017carnej Jan Drzewiecki &#8211; w\u0142a\u015bcicie zak\u0142adu blacharstwo-pojazdowo &#8211; wykona\u0142 nieodp\u0142atnie prace blacharskie na sum\u0119 ok.1400 z\u0142, Leszek Skrzypczak lakiernik &#8211; pomalowa\u0142 ponownie stary samoch\u00f3d po\u017carniczy, a Tadeusz Krug dokona\u0142 zakupu niezb\u0119dnego podczas remontu sprz\u0119tu. Zaanga\u017cowanie w\/w sponsor\u00f3w oscylowa\u0142o w granicach l000 z\u0142. Finansowo wspom\u00f3g\u0142 nas r\u00f3wnie\u017c Andrzej Bystry zakupuj\u0105c trzy odcinki w\u0119\u017ca po\u017carniczego, kt\u00f3re uzupe\u0142ni\u0142y ubytki powsta\u0142e wskutek tak licznych w tym roku interwencji a by\u0142o ich ju\u017c 138 . Dla por\u00f3wnania w ubieg\u0142ym roku zanotowano ich 133. Na pewno przyczyni\u0142y si\u0119 do tego kaprysy aury, ale niestety g\u0142\u00f3wnym czynnikiem sprawczym, jak co roku jest zwyk\u0142a ludzka nieodpowiedzialno\u015b\u0107 Wraz z traw\u0105 wypala si\u0119 setki z\u0142otych (ka\u017cdy wyjazd jednostki to oko\u0142o 300 z\u0142), czyni wielkie spustoszenie ekologiczne, a czasem powoduje tzw. niebezpiecze\u0144stwo wt\u00f3rne (jak np. zadymienie szos), kt\u00f3re stanowi\u0105 gro\u017ane zagro\u017cenie miejscowe. Takie sytuacje powoduj\u0105, \u017ce w ci\u0105g\u0142ej gotowo\u015bci pozostaje ca\u0142y zast\u0119p swarz\u0119dzkich stra\u017cak\u00f3w. Na szcz\u0119\u015bcie pracownik\u00f3w etatowych wspieraj\u0105 cz\u0142onkowie Ochotniczej Stra\u017cy Po\u017carnej. Od momentu jej reaktywowania &#8211; tzn. od lata ubieg\u0142ego roku przyby\u0142o ok. 20 nowych zaanga\u017cowanych w dzia\u0142alno\u015b\u0107 stra\u017cack\u0105 cz\u0142onk\u00f3w. Scala ich nie tylko dzia\u0142alno\u015b\u0107 typowo operacyjna, ale r\u00f3wnie\u017c wsp\u00f3lne zainteresowania piel\u0119gnowane podczas codziennych spotka\u0144. Po raz pierwszy od szeregu lat Ochotnicza Stra\u017c Po\u017carna Swarz\u0119dz wystawi m\u0142odzie\u017cow\u0105 dru\u017cyn\u0119 po\u017carnicz\u0105 na zawody jakie odb\u0119d\u0105 si\u0119 w dniu l czerwca na obiektach Unii. Wszystkich sympatyk\u00f3w stra\u017cy po\u017car\u00adnych b\u0119dzie nam mi\u0142o spotka\u0107 nie tylko na stadionie, ale r\u00f3wnie\u017c w stra\u017cnicy.<\/em>(&#8230;)<em>Niestety nasza infrastru\u00adktura po\u017carnicza odbiega jeszcze od standard\u00f3w obowi\u0105zuj\u0105cych w Europie, o czym mo\u017cna by\u0142o si\u0119 przekona\u0107 podczas rozm\u00f3w prowadzonych podczas niedawnej wizyty delegacji stra\u017cak\u00f3w z bli\u017aniaczego miasta -Ronnenberg. Tam udzielanie si\u0119 w stra\u017cach po\u017carnych nobilituje, ludzie powszechnie respektuj\u0105 obowi\u0105zuj\u0105ce przepisy przeciwpo\u017carowe przez co \u017cyje si\u0119 spokojniej i bezpieczniej. U nas przeprowadzone kontrole ujawniaj\u0105 skandaliczne zaniedbania, a udzielane porady i upomnienia cz\u0119sto odbie\u00adrane s\u0105 wr\u0119cz wrogo. Na t\u0119 dzia\u0142alno\u015b\u0107 Swarz\u0119dzka Stra\u017c Po\u017carna musi po\u0142o\u017cy\u0107 wi\u0119kszy nacisk. Je\u017celi aura pozwoli sprawdzony zostanie stan zabezpieczenia przeciwpo\u017carowego zak\u0142ad\u00f3w, hurtowni i obiekt\u00f3w na terenie Miasta i Gminy, a najbardziej oporni zostan\u0105 ukarani mandatami lub skierowaniem wniosku do kolegium. Du\u017co do \u017cyczenia pozostawia tak\u017ce sprawa zaopatrzenia wodnego na tere\u00adnie Swarz\u0119dza i so\u0142ectw.<\/em><\/p>\n<hr class=\"wp-block-separator has-alpha-channel-opacity\" \/>\n<p><strong>Stra\u017c wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie<\/strong><\/p>\n\n<p>Od wrze\u015bnia 1999 r. w gminie <em>ochron\u0105 przeciwpo\u017carow\u0105 kieruje S\u0142awomir Ka\u017amierczak &#8211; Komendant Gminny Ochrony Przeciwpo\u017carowej. Podlegaj\u0105 mu <\/em>dwie jednostki Ochotniczej Stra\u017cy Po\u017carnej w Swarz\u0119dzu i Kobylnicy. Jednostka OSP w Swarz\u0119dzu jest przygotowana do prowadzenia dzia\u0142a\u0144 ga\u015bniczych, ratowniczych w tym na drogach oraz na wodzie i na lodzie. 25 kwietnia 2003 r. Burmistrz Miasta i Gminy Swarz\u0119dz oraz kierownictwo OSP w Swarz\u0119dzu podpisali z Komendantem Miejskim Pa\u0144stwowej Stra\u017cy Po\u017carnej w Poznaniu porozumienie w sprawie w\u0142\u0105czenia od 1 lipca OSP w Swarz\u0119dzu do Krajowego Systemu Ratowniczo \u2013 Ga\u015bniczego. Oznacza to, \u017ce swarz\u0119dzcy stra\u017cacy s\u0105 bardzo dobrze wyszkoleni i wyposa\u017ceni, mobilni, mog\u0105 bra\u0107 udzia\u0142 w akcjach nie tylko na terenie gminy, ale te\u017c na przys\u0142owiowym drugim ko\u0144cu Polski. Urz\u0105d Miasta i Gminy w Swarz\u0119dzu zatrudnia 6 kierowc\u00f3w ratownik\u00f3w, kt\u00f3rzy oddelegowani s\u0105 do pracy w OSP gdzie pe\u0142ni\u0105 oni dy\u017cury a w czasie akcji ratowniczo \u2013 ga\u015bniczych je\u015bli nie ma odpowiednio przeszkolonego stra\u017caka pe\u0142ni\u0105 r\u00f3wnie\u017c rol\u0119 dow\u00f3dc\u00f3w akcji. Ponadto OSP zasilana jest przez osoby odbywaj\u0105ce zast\u0119pcz\u0105 s\u0142u\u017cb\u0119 wojskow\u0105. U progu jubileuszu swarz\u0119dzcy stra\u017cacy dysponuj\u0105 dwoma samochodami bojowymi. Obok samochodu Star ze zbiornikiem o pojemno\u015bci 2150 l s\u0142u\u017c\u0105 im przej\u0119ty w 2002 r. od Swarz\u0119dzkich Fabryk Mebli ci\u0119\u017cki samoch\u00f3d po\u017carniczy marki Jelcz. Nadawa\u0142 si\u0119 tylko do remontu, kt\u00f3ry przeprowadzili stra\u017cacy we w\u0142asnym zakresie, ma po nim zbiornik o pojemno\u015bci 6 000 l, znakomicie sprawdza si\u0119 przy gaszeniu las\u00f3w, p\u00f3l i \u0142\u0105k. Ostatnim nabytkiem, z 2004 r., jest Polonez \u2013 samoch\u00f3d operacyjny. Dobrym sprz\u0119tem do r\u00f3\u017cnego rodzaju dzia\u0142a\u0144. Ton\u0105cych ratuj\u0105 przy pomocy \u0142\u00f3dki z silnikiem spalinowym, brak niestety deski do ratowania ich z lodu. Podtapianym i zalewanym pomaj\u0105 pompami p\u0142ywaj\u0105cymi tzw. \u017cabami nap\u0119dzanymi silnikiem spalinowym, elektrycznymi pompami zanurzeniowymi. Do ratownictwa drogowego s\u0142u\u017cy agregat hydrauliczny z no\u017cycami tn\u0105cymi i rozpieraczami, \u0142a\u0144cuchy do odginania kolumn kierowniczych, pojemnik z sorbentem do neutralizacji rozlanych p\u0142yn\u00f3w np. oleju czy p\u0142ynu ch\u0142odniczego, deska ortopedyczn\u0105, na kt\u00f3rej po udzieleniu pomocy przedmedycznej przekazuj\u0105 poszkodowanego pogotowiu. Z ogniem walcz\u0105 za pomoc\u0105 ga\u015bnic &#8211; gaszenie instalacji elektrycznej, wod\u0105 i \u015brodkami pianotw\u00f3rczymi &#8211; w\u0119\u017ce i pr\u0105downice do szybkiego natarcia niskiego i wysokiego ci\u015bnienia, dzia\u0142ka na samochodzie Jelcz. Dysponuj\u0105 te\u017c agregatem do oddymiania piwnic oraz szeregiem innego sprz\u0119tu: poduszki pneumatyczne, pi\u0142y \u0142a\u0144cuchowe do ci\u0119cia drewna, tzw. gum\u00f3wki do ci\u0119cia stali i betonu, grabie, wid\u0142y, miot\u0142y, \u0142omy, kilofy, \u0142opaty, topory, agregat pr\u0105dotw\u00f3rczy i 2 maszty oraz sprz\u0119t, kt\u00f3rym dla bezpiecze\u0144stwa w\u0142asnego i innych zabezpieczaj\u0105 miejsce akcji. Stra\u017cacy (za\u0142oga etatowa) s\u0105 przeszkoleni w zakresie ratownictwa przedmedycznego, posiadaj\u0105 apteczk\u0119 PSP R 1, \u0142\u0105cznie z butl\u0105 z tlenem, s\u0105 przygotowani do resuscytacji. Dla w\u0142asnej ochrony maj\u0105 wodoodporne a zarazem \u201eoddychaj\u0105ce\u201d buty z Gore-Texu i sk\u00f3ry ze wzmacniaczem na palce, spodnie i kurtki z niepalnego Nomexu, kominiarki, he\u0142my a do akcji w zadymionych pomieszczeniach nadci\u015bnieniowe aparaty powietrzne z sygnalizatorem bezruchu. Pracuj\u0105 w systemie 24\/48 godzin. W stra\u017cnicy maj\u0105 k\u0105cik kuchenny, zaplecze sanitarne z prysznicem, pomieszczenie dzienne, dwa tapczany. Stopniowo \u201edorabiali si\u0119\u201d tego od 1998 r. Maj\u0105 niewsp\u00f3\u0142miernie wi\u0119cej pracy ni\u017c ich poprzednicy. Dla por\u00f3wnania lata 1925 \u2013 1936 i 1994 \u2013 2007 ( <sup>x<\/sup> w 2007 r. do \u015awi\u0105t Wielkanocnych)<\/p>\n\n<figure class=\"wp-block-table\">\n<table>\n<tbody>\n<tr>\n<td>Rok<\/td>\n<td>Liczba interwencji<\/td>\n<\/tr>\n<tr>\n<td>1994<\/td>\n<td>131<\/td>\n<\/tr>\n<tr>\n<td>1995<\/td>\n<td>178<\/td>\n<\/tr>\n<tr>\n<td>1996<\/td>\n<td>239<\/td>\n<\/tr>\n<tr>\n<td>1997<\/td>\n<td>233<\/td>\n<\/tr>\n<tr>\n<td>1998<\/td>\n<td>190<\/td>\n<\/tr>\n<tr>\n<td>1999<\/td>\n<td>182<\/td>\n<\/tr>\n<tr>\n<td>2000<\/td>\n<td>174<\/td>\n<\/tr>\n<tr>\n<td>2001<\/td>\n<td>302<\/td>\n<\/tr>\n<tr>\n<td>2002<\/td>\n<td>215<\/td>\n<\/tr>\n<tr>\n<td>2003<\/td>\n<td>310<\/td>\n<\/tr>\n<tr>\n<td>2004<\/td>\n<td>274<\/td>\n<\/tr>\n<tr>\n<td>2005<\/td>\n<td>270<\/td>\n<\/tr>\n<tr>\n<td>2006<\/td>\n<td>321<\/td>\n<\/tr>\n<tr>\n<td>2007<sup>x<\/sup><\/td>\n<td>95<\/td>\n<\/tr>\n<\/tbody>\n<\/table>\n<\/figure>\n\n<figure class=\"wp-block-table\">\n<table>\n<tbody>\n<tr>\n<td>Rok<\/td>\n<td>Po\u017car\u00f3w w mie\u015bcie<br \/><br \/><\/td>\n<td>Po\u017car\u00f3w pozamiejscowych<\/td>\n<td>Razem akcji ga\u015bniczych<\/td>\n<\/tr>\n<tr>\n<td>1925<\/td>\n<td>4<\/td>\n<td>6<\/td>\n<td>10<\/td>\n<\/tr>\n<tr>\n<td>1926<\/td>\n<td>4<\/td>\n<td>8<\/td>\n<td>12<\/td>\n<\/tr>\n<tr>\n<td>1927<\/td>\n<td>10<\/td>\n<td>3<\/td>\n<td>13<\/td>\n<\/tr>\n<tr>\n<td>1928<\/td>\n<td>7<\/td>\n<td>12<\/td>\n<td>19<\/td>\n<\/tr>\n<tr>\n<td>1929<\/td>\n<td>8<\/td>\n<td>7<\/td>\n<td>15<\/td>\n<\/tr>\n<tr>\n<td>1930<\/td>\n<td>1<\/td>\n<td>7<\/td>\n<td>8<\/td>\n<\/tr>\n<tr>\n<td>1931<\/td>\n<td>1<\/td>\n<td>8<\/td>\n<td>9<\/td>\n<\/tr>\n<tr>\n<td>1932<\/td>\n<td>?<\/td>\n<td>?<\/td>\n<td>?<\/td>\n<\/tr>\n<tr>\n<td>1933<\/td>\n<td>1<\/td>\n<td>6<\/td>\n<td>7<\/td>\n<\/tr>\n<tr>\n<td>1934<\/td>\n<td>3<\/td>\n<td>4<\/td>\n<td>7<\/td>\n<\/tr>\n<tr>\n<td>1935<\/td>\n<td>6<\/td>\n<td>5<\/td>\n<td>11<\/td>\n<\/tr>\n<tr>\n<td>1936<\/td>\n<td>4<\/td>\n<td>7<\/td>\n<td>11<\/td>\n<\/tr>\n<\/tbody>\n<\/table>\n<\/figure>\n\n<p>Spo\u015br\u00f3d tych interwencji \u015brednio 60 % przypada na po\u017cary i inne zdarzenia a pozosta\u0142e 40 % na zdarzenia drogowe. Wypada to r\u00f3\u017cnie w poszczeg\u00f3lnych latach np. w 1994 r. wi\u0119kszo\u015b\u0107 zdarze\u0144 to po\u017cary na polach i w lasach a w 2000 r. po\u017cary las\u00f3w i \u0142\u0105k. Od 1977 r. dzi\u0119ki sprz\u0119towi ratownictwa drogowego wzrasta liczba interwencji przy wypadkach drogowych a od sierpnia 2001 r. wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105 z Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym. Patrz\u0105c na te dane trzeba pami\u0119ta\u0107, \u017ce przed 100 laty miasto mia\u0142o 107 ha i oko\u0142o 3 300 mieszka\u0144c\u00f3w, dzi\u015b ma ich odpowiednio 8,24 km<sup>2<\/sup> i ponad 29 600. Ponadto dochodzi 11 000 mieszka\u0144c\u00f3w gminy. Samych mieszka\u0144 jest 12 075, do tego liczne zak\u0142ady pracy i lokale u\u017cyteczno\u015bci publicznej. Podobnie jak ich poprzednicy \u0107wicz\u0105 na r\u00f3\u017cnych obiektach w mie\u015bcie i gminie np. w 2005 r. na obiektach VW, BP Swarz\u0119dz. Anga\u017cuj\u0105 si\u0119 w zabezpieczanie imprez sportowych i udzia\u0142 w festynach na terenie miasta i gminy gdzie propaguj\u0105 swoj\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107. Dzia\u0142aj\u0105 na rzecz mieszka\u0144c\u00f3w, jak cho\u0107by przeprowadzaj\u0105c w 2004 r. zimow\u0105 akcj\u0119 wylewania przyszkolnych lodowisk. Utrzymuj\u0105 kontakty z innymi jednostkami. W 1998 r. ich delegacja by\u0142a w Ronenbergu a w 2004 r. rozegrali mecz towarzyski pi\u0142ki no\u017cnej z OSP Kobylnica. \u00a0Z pocz\u0105tkiem 2007 r. w ramach porz\u0105dkowania struktur Urz\u0119du Miasta i Gminy powo\u0142any zosta\u0142 7-osobowy Referat Ochrony Przeciwpo\u017carowej, kt\u00f3ry przej\u0105\u0142 zadania dotychczasowej Miejskiej Stra\u017cy Po\u017carnej. Szefem referatu jest Komendant Gminnej Ochrony Przeciwpo\u017carowej S\u0142awomir Ka\u017amierczak. Podstawowym zadaniem referatu jest dbanie o to, by obydwie jednostki Ochotniczej Stra\u017cy Po\u017carnej w naszej gminie sprawnie dzia\u0142a\u0142y. Pracownicy referatu zajmuj\u0105 si\u0119 kontrol\u0105 dzia\u0142alno\u015bci i merytorycznym nadzorem nad jednostkami, a tak\u017ce przyjmowaniem wniosk\u00f3w oraz skarg od mieszka\u0144c\u00f3w. Mimo stosunku pracy, s\u0105 oni te\u017c stra\u017cakami ochotnikami, tak jak ich koledzy przybiegaj\u0105cy na zew syreny czy wzywani telefonicznie. W roku jubileuszu swarz\u0119dzkich stra\u017cak\u00f3w ochotnik\u00f3w jest mniej ni\u017c dawnymi laty. Dzi\u015b przy nowoczesnym sprz\u0119cie wystarcza znacznie mniejsza ni\u017c kiedy\u015b obsada. A\u017c 46 by\u0142o ich w roku 1978 i 1981 a o jednego mniej w 1975 r.<\/p>\n<hr class=\"wp-block-separator has-alpha-channel-opacity\" \/>\n<p>W momencie pisania dokumentu sk\u0142ad w\u0142adz OSP Swarz\u0119dz:<\/p>\n\n<div class=\"wp-block-group\"><div class=\"wp-block-group__inner-container is-layout-flow wp-block-group-is-layout-flow\">\n<div class=\"wp-block-group is-nowrap is-layout-flex wp-container-core-group-is-layout-ad2f72ca wp-block-group-is-layout-flex\">\n<p class=\"has-text-align-center\">Jerzy G\u00f3rka Prezes (kierowca)<\/p>\n\n<p class=\"has-text-align-center\">S\u0142awomir Ka\u017amierczak Wiceprezes<\/p>\n\n<p class=\"has-text-align-center\">Marek Ko\u015bcielniak Naczelnik<\/p>\n\n<p class=\"has-text-align-center\">J\u00f3zef Chmiel zast\u0119pca Naczelnika (kierowca)<\/p>\n\n<p class=\"has-text-align-center\">Piotr Koprucki Sekretarz (kierowca)<\/p>\n\n<p class=\"has-text-align-center\">J\u00f3zef Drzewiecki Skarbnik (kierowca)<\/p>\n<\/div>\n<\/div><\/div>\n\n<p>\u00a0<\/p>\n\n<p>Cz\u0142onkami s\u0105:<\/p>\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>Donat Wojciechowski (kierowca),<\/li>\n<li>Wies\u0142aw Ma\u0107kowiak (kierowca),<\/li>\n<li>Marcin Lesi\u0144ski,<\/li>\n<li>Pawe\u0142 Niewiedzia\u0142a,<\/li>\n<li>Micha\u0142 Niewiedzia\u0142a,<\/li>\n<li>Maciej Juszczak,<\/li>\n<li>Mariusz \u015amidoda,<\/li>\n<li>Miros\u0142aw Grzeszczak,<\/li>\n<li>Adrian Skrzypczak,<\/li>\n<li>Micha\u0142 Lewandowski,<\/li>\n<li>Marcin Ku\u017amenko,<\/li>\n<li>Micha\u0142 Zandrowicz.<\/li>\n<\/ul>\n<hr class=\"wp-block-separator has-alpha-channel-opacity\" \/>\n<p>Najd\u0142u\u017cszy sta\u017c, od 1992 r., spo\u015br\u00f3d nich maj\u0105 D. Wojciechowski i J. Drzewiecki. Tak jak bywa\u0142o w przesz\u0142o\u015bci, w\u015br\u00f3d nich s\u0105 cz\u0142onkowie rodzin czy kontynuuj\u0105cy rodzinn\u0105 tradycj\u0119 przynale\u017cno\u015bci do OSP. Co najbardziej pami\u0119taj\u0105 z ostatnich lat; wielki karambol na drodze nr 2 (obecnie 92) w 2003 r., po\u017car harc\u00f3wki w tym roku. Przez szeregi ochotniczej stra\u017cy po\u017carnej w Swarz\u0119dzu, przez wiek jej istnienia przewin\u0119\u0142o si\u0119 by\u0107 mo\u017ce nawet kilkuset cz\u0142onk\u00f3w czynnych. Do tego dochodzili cz\u0142onkowie wspieraj\u0105cy. Dzi\u015b nie spos\u00f3b ustali\u0107 ich listy, doj\u015b\u0107 po czyjej stronie by\u0142a racja w konfliktach i sporach. Ci, kt\u00f3rzy wype\u0142niali i wype\u0142niaj\u0105 sw\u00f3j dobrowolnie przyj\u0119ty obowi\u0105zek zas\u0142uguj\u0105 na szacunek i pami\u0119\u0107, nawet je\u015bli nie mo\u017cna przywo\u0142a\u0107 ich z nazwiska. \u017byj\u0105cy cz\u0142onkowie, kt\u00f3rym wiek, stan zdrowia czy inne przyczyny nie pozwalaj\u0105 pe\u0142ni\u0107 s\u0142u\u017cby maj\u0105 status cz\u0142onka honorowego. Miejsce cz\u0142onk\u00f3w wspieraj\u0105cych zaj\u0119li sponsorzy, mi\u0119dzy innymi Andrzej Arentowski \u2013 firma Cybina. Co chcieli by mie\u0107, by m\u00f3c jeszcze lepiej s\u0142u\u017cy\u0107 mieszka\u0144com miasta i gminy. Przede wszystkim nowy samoch\u00f3d bojowy, pok\u0142adowy komputer z planami miejscowo\u015bci, obiektami i planami ich zabezpieczenia przeciwpo\u017carowego, GPS.<\/p>\n\n<p>Autor dzi\u0119kuje za pomoc w uzyskaniu materia\u0142\u00f3w i konsultacje: Komendantowi S\u0142awomirowi Ka\u017amierczakowi i za\u0142odze etatowej, Marianowi Szkudlarkowi, Jaros\u0142awowi Kowalskiemu, Florianowi Fiedlerowi, Krystynie Adamczak, Ewie Bro\u017cy\u0144skiej, Miros\u0142awowi Grzeszczakowi.<\/p>\n\n<p>Materia\u0142y pisane wykorzystane w niniejszym opracowaniu:<\/p>\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>dwa anonimowe opracowania historii swarz\u0119dzkiej stra\u017cy<\/li>\n<li>Edmund Zaporowski, dzienniku pisanym od stycznia 1945 r. do lipca 1946 r.<\/li>\n<li>kserokopie dokument\u00f3w rodziny Stanis\u0142awa Kwa\u015bniewskiego<\/li>\n<li>PROTOKU\u0141Y ZARZ\u0104DU i PROTOKU\u0141Y ZEBRAN WALNYCH z lat 1927 \u2013 1932<\/li>\n<li>Protok\u00f3larz Walnych Zebra\u0144 O.S.P. w Swarz\u0119dzu Od. 27 luty 1960. r Do 1.04.1986. r<\/li>\n<li>Podsumowanie na \u201e\u015bwi\u0119tego Floriana\u201d z 14.05.1996 r.<\/li>\n<li>Pisma wchodz\u0105ce i wychodz\u0105ce 1991 \u2013 1992 r.<\/li>\n<li>Tygodnik Swarz\u0119dzki Nr 17 (35) z 1992 r. i Nr 31 (511) z 2001 r.<\/li>\n<li>Glos Swarz\u0119dza z 1935 r.<\/li>\n<li>materia\u0142y archiwalne Zwi\u0105zku Harcerstwa Polskiego ze Swarz\u0119dza<\/li>\n<li>Bia\u0142ek W. Swarz\u0119dz, Swarz\u0119dz 1988<\/li>\n<li>Nawrocki S. (redakcja) Dzieje Swarz\u0119dza 1638 &#8211; 1988, Swarz\u0119dz 1988<\/li>\n<li>dyplomy<\/li>\n<li>strona www. swarzedz.pl<\/li>\n<\/ul>\n\n<p>Fotografie udost\u0119pnili: Krystyna Adamczak<\/p>\n\t\t\t\t\t\t\t\t<\/div>\n\t\t\t\t<\/div>\n\t\t\t\t\t<\/div>\n\t\t<\/div>\n\t\t\t\t\t<\/div>\n\t\t<\/section>\n\t\t\t\t<\/div>\n\t\t","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Autorstwa: W\u0142odzimierza Buczy\u0144skiego Wst\u0119p S\u0142owa stra\u017c po\u017carna przywodzi jednoznaczne skojarzenie z po\u017carem &#8211; niekontrolowanym rozprzestrzenianiem si\u0119 ognia, kt\u00f3re stwarza zagro\u017cenie dla ludzi i obiekt\u00f3w nim obj\u0119tych. Ognia b\u0119d\u0105cego podstaw\u0105 ludzkiej cywilizacji, a\u00a0jednocze\u015bnie budz\u0105cego groz\u0119, nieokie\u0142znanego sprawc\u0119 zniszczenia jej wytwor\u00f3w w czasie pokoju i wojny. Ujarzmianie tego przera\u017caj\u0105cego \u017cywio\u0142u by\u0142o jednym z\u00a0najwa\u017cniejszych dzia\u0142a\u0144 w\u00a0rozwoju ludzkiej kultury.&hellip; <br \/> <a class=\"read-more\" href=\"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/?page_id=284\">Read more<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-284","page","type-page","status-publish","hentry"],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v27.5 - https:\/\/yoast.com\/product\/yoast-seo-wordpress\/ -->\n<title>Historia OSP Swarz\u0119dz - OSP Swarz\u0119dz<\/title>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/?page_id=284\" \/>\n<meta property=\"og:locale\" content=\"en_US\" \/>\n<meta property=\"og:type\" content=\"article\" \/>\n<meta property=\"og:title\" content=\"Historia OSP Swarz\u0119dz - OSP Swarz\u0119dz\" \/>\n<meta property=\"og:description\" content=\"Autorstwa: W\u0142odzimierza Buczy\u0144skiego Wst\u0119p S\u0142owa stra\u017c po\u017carna przywodzi jednoznaczne skojarzenie z po\u017carem &#8211; niekontrolowanym rozprzestrzenianiem si\u0119 ognia, kt\u00f3re stwarza zagro\u017cenie dla ludzi i obiekt\u00f3w nim obj\u0119tych. Ognia b\u0119d\u0105cego podstaw\u0105 ludzkiej cywilizacji, a\u00a0jednocze\u015bnie budz\u0105cego groz\u0119, nieokie\u0142znanego sprawc\u0119 zniszczenia jej wytwor\u00f3w w czasie pokoju i wojny. Ujarzmianie tego przera\u017caj\u0105cego \u017cywio\u0142u by\u0142o jednym z\u00a0najwa\u017cniejszych dzia\u0142a\u0144 w\u00a0rozwoju ludzkiej kultury.&hellip; Read more\" \/>\n<meta property=\"og:url\" content=\"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/?page_id=284\" \/>\n<meta property=\"og:site_name\" content=\"OSP Swarz\u0119dz\" \/>\n<meta property=\"article:modified_time\" content=\"2022-07-25T06:48:36+00:00\" \/>\n<meta name=\"twitter:card\" content=\"summary_large_image\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\\\/\\\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/osp-swarzedz.pl\\\/?page_id=284\",\"url\":\"https:\\\/\\\/osp-swarzedz.pl\\\/?page_id=284\",\"name\":\"Historia OSP Swarz\u0119dz - OSP Swarz\u0119dz\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/osp-swarzedz.pl\\\/#website\"},\"datePublished\":\"2022-06-24T06:22:31+00:00\",\"dateModified\":\"2022-07-25T06:48:36+00:00\",\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/osp-swarzedz.pl\\\/?page_id=284#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"en-US\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"https:\\\/\\\/osp-swarzedz.pl\\\/?page_id=284\"]}]},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/osp-swarzedz.pl\\\/?page_id=284#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"Home\",\"item\":\"https:\\\/\\\/osp-swarzedz.pl\\\/\"},{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":2,\"name\":\"Historia OSP Swarz\u0119dz\"}]},{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/osp-swarzedz.pl\\\/#website\",\"url\":\"https:\\\/\\\/osp-swarzedz.pl\\\/\",\"name\":\"OSP Swarz\u0119dz\",\"description\":\"OSP Swarz\u0119dz\",\"publisher\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/osp-swarzedz.pl\\\/#organization\"},\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\\\/\\\/osp-swarzedz.pl\\\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":{\"@type\":\"PropertyValueSpecification\",\"valueRequired\":true,\"valueName\":\"search_term_string\"}}],\"inLanguage\":\"en-US\"},{\"@type\":\"Organization\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/osp-swarzedz.pl\\\/#organization\",\"name\":\"OSP Swarz\u0119dz\",\"url\":\"https:\\\/\\\/osp-swarzedz.pl\\\/\",\"logo\":{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"en-US\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/osp-swarzedz.pl\\\/#\\\/schema\\\/logo\\\/image\\\/\",\"url\":\"https:\\\/\\\/osp-swarzedz.pl\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2022\\\/06\\\/logo-beztla.png\",\"contentUrl\":\"https:\\\/\\\/osp-swarzedz.pl\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2022\\\/06\\\/logo-beztla.png\",\"width\":230,\"height\":230,\"caption\":\"OSP Swarz\u0119dz\"},\"image\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/osp-swarzedz.pl\\\/#\\\/schema\\\/logo\\\/image\\\/\"}}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"Historia OSP Swarz\u0119dz - OSP Swarz\u0119dz","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/?page_id=284","og_locale":"en_US","og_type":"article","og_title":"Historia OSP Swarz\u0119dz - OSP Swarz\u0119dz","og_description":"Autorstwa: W\u0142odzimierza Buczy\u0144skiego Wst\u0119p S\u0142owa stra\u017c po\u017carna przywodzi jednoznaczne skojarzenie z po\u017carem &#8211; niekontrolowanym rozprzestrzenianiem si\u0119 ognia, kt\u00f3re stwarza zagro\u017cenie dla ludzi i obiekt\u00f3w nim obj\u0119tych. Ognia b\u0119d\u0105cego podstaw\u0105 ludzkiej cywilizacji, a\u00a0jednocze\u015bnie budz\u0105cego groz\u0119, nieokie\u0142znanego sprawc\u0119 zniszczenia jej wytwor\u00f3w w czasie pokoju i wojny. Ujarzmianie tego przera\u017caj\u0105cego \u017cywio\u0142u by\u0142o jednym z\u00a0najwa\u017cniejszych dzia\u0142a\u0144 w\u00a0rozwoju ludzkiej kultury.&hellip; Read more","og_url":"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/?page_id=284","og_site_name":"OSP Swarz\u0119dz","article_modified_time":"2022-07-25T06:48:36+00:00","twitter_card":"summary_large_image","schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/?page_id=284","url":"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/?page_id=284","name":"Historia OSP Swarz\u0119dz - OSP Swarz\u0119dz","isPartOf":{"@id":"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/#website"},"datePublished":"2022-06-24T06:22:31+00:00","dateModified":"2022-07-25T06:48:36+00:00","breadcrumb":{"@id":"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/?page_id=284#breadcrumb"},"inLanguage":"en-US","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":["https:\/\/osp-swarzedz.pl\/?page_id=284"]}]},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/?page_id=284#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"Home","item":"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"Historia OSP Swarz\u0119dz"}]},{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/#website","url":"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/","name":"OSP Swarz\u0119dz","description":"OSP Swarz\u0119dz","publisher":{"@id":"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/#organization"},"potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/?s={search_term_string}"},"query-input":{"@type":"PropertyValueSpecification","valueRequired":true,"valueName":"search_term_string"}}],"inLanguage":"en-US"},{"@type":"Organization","@id":"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/#organization","name":"OSP Swarz\u0119dz","url":"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/","logo":{"@type":"ImageObject","inLanguage":"en-US","@id":"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/#\/schema\/logo\/image\/","url":"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/06\/logo-beztla.png","contentUrl":"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/06\/logo-beztla.png","width":230,"height":230,"caption":"OSP Swarz\u0119dz"},"image":{"@id":"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/#\/schema\/logo\/image\/"}}]}},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/284","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=284"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/284\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":345,"href":"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/284\/revisions\/345"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/osp-swarzedz.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=284"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}